Technokracja, kosmos, wojna

Opublikowano: 10.05.2018 | Kategorie: Kultura i sport, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 477

Pisarze fantastyki XX wieku osadzali swoich bohaterów w przyszłym stuleciu, szczegółowo opisując technologie i społeczeństwo przyszłości. Prawie wszyscy byli przekonani, że za 100-150 lat ludzkości ujarzmi najbliższą przestrzeń międzyplanetarną. Wyszło nieco inaczej.

Akcja pisanej przed rewolucją powieści Konstantina Ciołkowskiego „Poza Ziemią” rozgrywa się w 2017 roku. Francuz, Anglik, Niemiec, Amerykanin, Włoch i Rosjanin, wszyscy bardzo bogaci, izolują się w zamku w Himalajach, żeby zbudować rakietę. Rosyjski inżynier Iwanow proponuje zasadę reaktywnego silnika i prezentuje wyliczenia, jak przezwyciężyć siłę ciężkości. Bohaterowie w tajemnicy budują statek w formie gigantycznego wrzeciona stumetrowej długości i udają się w kosmos, zabrawszy ze sobą zapas jedzenia i tlenu.

W czasie lotu pionierzy wychodzą w otwarty kosmos i budują oranżerię poza granicami rakiety, czym zapewniają sobie na wiele lat dostęp do jedzenia i tlenu. Lądują na odwrotnej stronie Księżyca i wędrują po jego powierzchni. Nasz satelita okazuje się zamieszkany przez dziwne, pozbawione korzeni organizmy roślinne. Po dokonaniu kilku okrążeń dokoła Słońca, po zbadaniu przestrzeni między Ziemią i Marsem, eksploatatorzy wracają do domu.

Na Ziemi ludzie pozyskują ciepło z drzewa i węgla, dominuje transport konny, ale rozwinięte jest też latanie sterowcami i aeroplanami.

Ziemianie potrafią budować miasta na okołoziemskiej orbicie. Kieruje nimi rząd złożony z przedstawicieli wszystkich państw, obowiązuje „ogólnoludzki” język. „Wojny były niemożliwe” — pisze Ciołkowski.

Napisany pod koniec lat 1940. cykl opowiadań „Marsjańskie kroniki” amerykańskiego pisarza Raya Bradbury’ego opowiada historię podboju Marsa.

W 1999 roku Ziemianie wysyłają na Czerwoną Planetę ekspedycję, ale załoga ginie bez śladu. Kolejne misje także odnoszą niepowodzenie. Winni są temu Marsjanie posiadający umiejętność telepatii, hipnozy i wywoływania halucynacji. Ludność planety umiera jednak na sprowadzoną z Ziemi ospę wietrzną.

Kolonizacja Marsa zaczyna się w 2002 roku. Dziesiątki tysięcy Ziemian ląduje rakietami, przekształca przyrodę. „W ciągu sześciu miesięcy na nagiej planecie wyrosło dwanaście małych osad z ogromną liczbą trzeszczących neonowych rurek i żółtych elektrycznych lampek” — pisze Bradbury.

Swoją pierwszą powieść „Astronauci” (1951) Stanisław Lew poświęcił locie na Wenerę. Jesteśmy w roku 2003. Komunistyczne społeczeństwo Ziemian posiadło umiejętność produkcji energii jądrowej i termojądrowej, steruje klimatem, nawadnia Saharę i ogrzewa regiony polarne.

„Dobiegła końca ciężka, napięta i wielka epoka sprawiedliwego przeobrażania świata. Potrzeba, chaos ekonomiczny i wojny nie zagrażały więcej wielkim zamysłom mieszkańców Ziemi” — pisze Lem.

Działa łączność telefoniczna, wychodzą gazety, nadaje radio i telewizja.

Ludzie marzą o gwiazdach i budują eksperymentalny statek kosmiczny „Kosmokrator” z napędem jądrowym działającym w oparciu o zasady sformułowane przez rosyjskiego fizyka Kapicę. Za paliwo służy mu wymyślona substancja syntetyczna.

W eseju „Odwiedziny Targów Światowych w 2014 roku”, opublikowanym w 1964 roku, amerykański fantasta Isaac Asimov dzieli się wizją rozwoju cywilizacji na pół wieku naprzód.

Za jedno z największych niebezpieczeństw uznaje przeludnienie planety. Sześć miliardów osób i średnia długość życia 85 lat są bodźcem do utworzenia Światowego Centrum Kontroli Populacji, które propaguje spadek urodzeń.

Działa eksperymentalny termojądrowy reaktor, rozwija się energetyka słoneczna, w tym także w kosmosie. Dzięki satelitom łączność jest ogólnie dostępna.

Na Księżycu założono kolonię. Misja pilotażowa na Marsa jest w trakcie przygotowań.

Automatyzacja pracy ręcznej sprawia, że ludzie mają dużo wolnego czasu, z którym nie wiedzą co robić. „Społeczeństwo zmuszone do czasu wolnego” — takimi słowami charakteryzuje Asimov powstały układ społeczny. Bezczynność i nuda prowadzą do ciężkich następstw psychologicznych i socjalnych.

Autorstwo: Tatiana Piczugina
Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o