Tajemnica rządowa? Tak ukrywa się prawdę przed narodem

Opublikowano: 12.04.2018 | Kategorie: Nauka i technika, Prawo, Publicystyka | RSS komentarzy

Od zawsze istniały tajemnice, jednak od niedawna możemy zaobserwować wzrost nowej grupy tajemnic, są to tajemnice rządowe. Tajemnica rządowa szerzy się w czasach, gdy coraz więcej osób domaga się przejrzystości, domaga się prawdy. Czy wiesz, że rząd USA klasyfikuje jako ściśle tajne ponad 500 milionów stron dokumentów każdego roku?

Powód masowej klasyfikacji informacji zostaje uzasadniony względami bezpieczeństwa narodowego, ale jak wiemy: „Niebezpieczeństwa związane z nadmiernym i nieuzasadnionym ukrywaniem istotnych faktów znacznie przewyższają niebezpieczeństwa, które są wymieniane, aby je usprawiedliwić. Istnieje bardzo poważne niebezpieczeństwo, że zapowiedziane zapotrzebowanie na zwiększony poziom bezpieczeństwa zostanie zawładnięte przez tych, którzy pragną rozszerzyć zakres cenzury i ukrywania prawdy” – John F. Kennedy, były prezydent USA.

Jeśli uczony chciałby badać polityczne, historyczne, naukowe lub jakiekolwiek inne rodzaje prac archiwalnych znajdujących się w posiadaniu rządu, szybko okazałoby się, iż jest to trudne, ponieważ większość istotnych z punktu widzenia obywateli kwestii opatrzonych zostaje z automatu klauzulą tajności. To powoduje, że dostęp do prawdziwej i faktycznej historii danego kraju i narodu jest bardzo często niemożliwy.

Odtajnienie niewielkiej części dokumentów niejawnych następuje dopiero dziesiątki lat po sklasyfikowaniu danej informacji jako tajna. Przykładem takiego działania jest chociażby zjawisko UFO, uważane niegdyś przez masowe media za teorię spiskową. Dopiero z czasem, gdy odtajniono istotne dokumenty rządowe wskazujące zupełnie coś innego, atmosfera wokół UFO diametralnie się zmieniła.

Jednym z zadań CIA jest tak zwane chronienie nowych technologii, przełomowych odkryć i wynalazków konkretnych firm i osób, z których część opracowała przełomową technologię. CIA na podstawie ustawy o wolności informacji (FOIA) może przejąć dosłownie dowolny rodzaj badań, a następnie opieczętować je zwrotem ściśle tajne. W takiej sytuacji urząd patentowy również współpracuje z CIA i wstrzymuje wszelkie procedury prawne nadające patent.

To jednak nie wszystko. Dzięki aktowi, o którym wielu ludzi nie wie, a który nazywa się ,,Aktem tajemnicy wynalazczości’’ spisanego w 1951 roku zgłoszenia patentowe dotyczące nowych wynalazków mogą podlegać nakazom tajności. W dalszej procedurze może dojść do ograniczenia publikacji informacji na temat konkretnego wynalazku, jeżeli agencje rządowe uznają, że ich ujawnienie byłoby szkodliwe dla bezpieczeństwa narodowego.

Jak wspomnieliśmy już wcześniej tak zwane bezpieczeństwo narodowe stało się usprawiedliwieniem i uzasadnieniem dla klasyfikacji ogromnej ilości informacji na różne tematy jako ściśle tajne. To z kolei prowadzi do sytuacji, w której bardzo często całe narody celowo trzymane są w mrokach niewiedzy. Wygląda na to, że obecnie wiele projektów i wynalazków wykracza daleko poza wiedzę współczesnego społeczeństwa.

Kilka lat przed wprowadzeniem w życie ustawy o tajemnicy z 1951 roku, stworzono ustawę o bezpieczeństwie narodowym. W wyniku tego nastąpiło zwiększenie liczby grup wywiadowczych i organów wykonawczych. Żadna z tych grup nie miała aktywnego nadzoru ze strony kongresu. Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) została założona w 1952 roku, jej istnienie było ukrywane do połowy lat sześćdziesiątych. Jeszcze bardziej sekretne jest Narodowe Biuro Rozpoznania, które zostało założone w 1960 roku, ale pozostało całkowicie tajne przez 30 lat a to tylko przysłowiowa kropla w morzu.

„W radzie rządowej musimy strzec się przed nabywaniem nieuzasadnionych wpływów ze strony wojskowego kompleksu przemysłowego. Potencjalna katastrofa powstania niewłaściwie położonej siły istnieje i będzie trwać. Nie wolno nam nigdy pozwolić, by ciężar tej kombinacji zagroził naszym wolnościom lub procesom demokratycznym” – Dwight Eisenhower.

Drodzy Czytelnicy istnieją obecnie grupy, które posiadają dostęp do tajnej wiedzy. Te grupy, ci ludzie posiadający dostęp do informacji, ukrywanych przed społeczeństwem, to bez wątpienia ludzie postrzegający świat w całkowicie inny sposób niż przytłaczająca większość współczesnej cywilizacji. Doprowadziło to do powstania świata w naszym świecie, odrębnej cywilizacji, wyobcowanej od reszty. Cywilizacji, która ma dostęp do wiedzy, jakiej my nie posiadamy. Kim oni są? Co oni robią? Dlaczego to robią? Co oni wiedzą? To pytania otwarte.

Autorstwo: Zespół „Globalnego Archiwum”
Źródło: Globalne-Archiwum.pl

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. replikant3d 12.04.2018 20:06

    ,,kosmiczne ujawnienie,, tam jest opisane jaka technologia jest ukrywana…gdyby je wszystkie ujawnić na ziemi byłby raj….ale cóż..my małe ,,żuczki,, mamy wierzyć dalej że od czasów tesli nie latamy na inne planety układu słonecznego…

  2. mackadmin 12.04.2018 20:43

    Kim oni są? Co oni robią? Dlaczego to robią? Co oni wiedzą?

    Sa Bogami, malymi ‚G’

  3. MasaKalambura 13.04.2018 11:13

    Z wiedzy zaawansowanej zrobiono postawę przewagi taktycznej. Dlatego wstrzymuje się sztucznie rozwój świata. Stad też desperacka potrzeba wywołania wojny, aby wreszcie przerwać te tamę, bo nie da się utrzymywać świata w tej ciemnocie dłużej. Jak się wydaje obecnej władzy, tylko kontrolując, które grupy ludzkie będą zlikwidowane metodami konwencjonalnymi, obecna władza utrzyma ją w ręku. Albo likwidując wszystkich jak leci metodami nuklearnymi i innymi taktycznymi. Wtedy ocaleni nie będą groźni. Vox populi tylko przy masie miliardów ma dla nich jakieś znaczenie, bo musi, ku ich niezadowoleniu.

    Tragedię wciąż da się opóźniać. Spokojna dyskusja publiczna plus nie wpadanie w patos szaleńców mieniacych się władzą ma wciąż sens.
    A jak już dokona się przeskok który jest nieunikniony, bo do wielu dzisiaj tajnych odkryć doszło, to będziemy się martwić. Począwszy od naprawy zniszczeń po dzisiejszym szaleństwie. Zatrutych ziemi wodzie powietrzu a nawet ogniu. A skończywszy na szaleństwie wojskowych i ich nauki. I tego, co planują z nami zrobić.

    Przeskok jednak można zrobić płynnie z pomocą Boga. To będzie nasza odpowiedzialność przed przyszłymi pokoleniami, jeśli wybierzemy zniszczenie zamiast zwykłą zdrową wolną ewolucję.

    Mamy do wyboru świadomość wolnych mądrych ludzi w rozważnym działaniu, albo świadomość niewolników i wojnę. Zmiana przyjdzie albo tak albo tak. Ale z pewnością przyjdzie.

  4. Cami 14.04.2018 00:55

    Zeitgeist i J. Fresco i wszystko na temat :(
    https://www.youtube.com/watch?v=CwPXmq4yBWg
    Blokuje sie doprowadzenie do możliwie najpłynniejszego przejścia od obecnej, nastawionej na materialny zysk i konsumpcjonizm cywilizacji do bezpieniężnej, opartej na współpracy ludzi między sobą oraz ze swoim środowiskiem gospodarki opartej na zasobach. Wśród elementów tej idei jest: zastąpienie ludzkiej pracy poprzez automatyzację, zarządzanie odbywające się poprzez kolektywną współpracę społeczeństwa wspomaganą przez zaawansowane systemy cybernetyczne. Ważne decyzje nie będą podejmowane na bazie opinii, a w zamian do decyzji będzie się dochodzić przy użyciu metody naukowej z uwzględnieniem możliwości zasobowych Ziemi. NIE za zniesieniem wartości prywatnej, jednak uważa się, że jest to przestarzały koncept i z czasem zostanie zastąpiony „systemem uniwersalnego dostępu”.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.