Sztuczna inteligencja lepiej wykrywa raka piersi od lekarzy

Opublikowano: 05.01.2020 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 796

System sztucznej inteligencji, opracowany przy pomocy amerykańskiej firmy Google, prześcignął ekspertów w dokładności analizy kobiecych zdjęć rentgenowskich i diagnozie raka piersi – czytamy na stronie przedsiębiorstwa.

Przedstawiciele Google we współpracy z brytyjską firmą DeepMind, która zajmuje się sztuczną inteligencją, centrum Cancer Research UK Imperial Centre, amerykańskim uniwersytetem Northwestern University i szpitalem Royal Surrey County Hospital w brytyjskim Guildford przeprowadzili badanie, w czasie którego użyli systemu sztucznej inteligencji do wykrywania raka.

Po ustawieniu i zapoznaniu się z jego funkcjonowaniem model sztucznej inteligencji został wykorzystany do analizy zdjęć rentgenowskich ponad 25 tysięcy kobiet w Wielkiej Brytanii i trzech tysięcy kobiet w Stanach Zjednoczonych. W czasie tego badania system Google dał o 5,7 procent mniej niż amerykańscy radiolodzy fałszywie pozytywnych diagnoz i o 1,2 procent mniej niż eksperci w Wielkiej Brytanii. Liczba negatywnie fałszywych diagnoz zmniejszyła się z kolei o 9,4 procent i 2,7 procent odpowiednio.

„Te dane pokazują, że nasz model sztucznej inteligencji wykrył raka piersi na podstawie wyników mammografii z większą dokładnością i mniejszą ilością fałszywie pozytywnych i fałszywie negatywnych wyników niż eksperci” – głos oświadczenie Google.

Przedsiębiorstwo zauważa, że ten model sztucznej inteligencji może poprawić dokładność i skuteczność programów badań, a także „skrócić czas oczekiwania i stres dla pacjentów”. W celu jego zastosowaniu w leczeniu pacjentów trzeba jeszcze przeprowadzić szereg badań klinicznych, a także otrzymać pozwolenie od stosownych organów władzy.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 2,67 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
SirNick
Użytkownik
SirNick

…”W czasie tego badania system Google dał o 5,7 procent mniej niż amerykańscy radiolodzy fałszywie pozytywnych diagnoz”….

Wow! Faktycznie lepiej wykrywa – szok!! :)).
A tak na serio to wynika z tego, że na 100 diagnoz jak było np. 20 fałszywych pozytywnie przez radiologów to google dało 19 czyli o 1 mniej.
Kluczowe więc pytanie: Jaki był % fałszywie postawionych diagnoz pozytywnych?
Bo jeśli radiolodzy się mylą mniej niż 10% to praktycznie znikoma różnica.
Jedyne co na duży ale to b. duży + że wydajność radykalnie wzrośnie w diagnostyce.
Oby jak najszybciej to dopracowali, aczkolwiek obawy mam co do możliwości wykorzystania to w innych (ukrytych i niekoniecznie pozytywnych) celach, jak to historia ciągle pokazuje.