Liczba wyświetleń: 2144
Szkocja zaczęła wycinać komercyjne plantacje świerków, aby przywrócić wysychające torfowiska, na których rosną, i tym samym chronić planetę przed gazami cieplarnianymi. Naukowcy oczekują, że ten środek pomoże zatrzymać w nich węgiel i przywrócić bioróżnorodność.
Jak wykazało skanowanie laserowe, torfowiska w wiosce Banloit zawierają 1,2 miliona ton węgla, co odpowiada około 2% rocznego śladu węglowego Szkocji. Przemysłowe sadzenie świerków na glebach torfowych uszkadzało i osuszało torfowiska, co zwiększało emisję gazów cieplarnianych do tego stopnia, że drzewa nie były w stanie ich wchłonąć.
Wylesianie drzew iglastych będzie częścią programu bagiennego torfowisk w ramach projektu Bunloit Rewilding firmy Rewilding Europe. Zdaniem ekspertów odbudowa torfowisk przyczynia się do ochrony 60 tys. ton węgla na przestrzeni 100 lat. Bagna staną się siedliskiem wielu gatunków flory i fauny, zgodnie z celem zachowania bioróżnorodności w regionie.
Torfowiska są również naturalnymi zbiornikami słodkiej wody i mogą łagodzić skutki powodzi. Wcześniej szefowa brytyjskiej Agencji Ochrony Środowiska Emma Howard Boyd ostrzegła rząd kraju o konieczności przywrócenia terenów podmokłych w celu zmniejszenia ryzyka powodzi w wyniku zmian klimatycznych.
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl