Szklane pułapki

Opublikowano: 28.02.2020 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 775

Na świecie rocznie w zderzeniu ze szklaną architekturą ginie około miliarda ptaków. W Polsce na samych wiatach przystankowych życie traci ich blisko milion. Naklejki z sylwetką drapieżnika są nieskuteczne.

Jak informuje „Portal Samorządowy”, kolizje ze szklanymi budynkami są jedną z głównych przyczyn śmierci ptaków na świecie. Problem wzmaga się, ponieważ na całym świecie rośnie moda na szklane konstrukcje. „To ogromny, realny problem, ale często pomijany, niedostrzegany, marginalizowany” – mówi biolog Adam Zbyryt, jeden z członków Fundacji Szklane Pułapki.

Obok kolizji z samochodami czy śmierci wskutek zetknięcia się z kotami, uderzenie w szklaną przeszkodę stanowi dodatkowy czynnik wpływający na liczebność ptaków. Jak pokazują badania, zagrożone są wszystkie gatunki ptaków, ale najbardziej te, które są blisko człowieka, bytują w miastach: wróble, sikory, drozdy, grubodzioby, pokrzewki, zięby.

Na wiejskich szklanych przystankach komunikacyjnych ptaki rozbijają się również, gdyż za szybą widzą duże obszary zieleni. Dowiodły tego badania, którym przewodziła dr Ewa Zyśk-Gorczyńska, prezeska fundacji, przeprowadzone w latach 2017-18 na południu Polski. Pozwoliły one oszacować liczbę ptaków ginących tylko przez kolizje z wiatami przystankowymi w Polsce – to ok. milion osobników rocznie. Paradoksalnie, badania dowiodły, że dla ptaków widoczniejsze są wiaty pokryte graffiti lub po prostu brudne. Krystalicznie czyste są niewidoczne.

Oprócz kurzu i graffiti istnieją inne, schludniejsze, prostsze sposoby, które pozwalają na rozwiązanie problemu, czyli naklejenie naklejek na szybę, co podkreśla Adam Zbyryt. – Polecamy naklejanie małych, białych kropek o średnicy 10 mm, umieszczanych co 5 cm, w pasach oddalonych od siebie o 10 cm, co powoduje, że ptaki nie próbują się przez nie przeciskać, a szyba staje się przeszkodą – dodaje.

Kiedy przed laty stawiano pierwsze przeszklone budynki oraz ekrany akustyczne, naklejano na nie naklejki z sylwetką latającego drapieżnika. Ale nie są one skuteczne. Okazuje się, że ptaki po prostu oswajają się z nimi.

Uniwersytet w Białymstoku 5 lat temu w nowym, położonym na skraju lasu kampusie oddał do użytku kompleks budynków ze szkła i metalu, o który rozbija się bardzo dużo ptaków. Mieści się tam m.in. Wydział Biologii. Po interwencjach przyrodników, jeszcze w tym roku rozpocznie się oklejanie go.

Zdjęcie: Maurycy Hawranek
Źródło: NowyObywatel.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 4, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o