Szczyt europejski w Brukseli na skraju fiaska

Opublikowano: 20.07.2020 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 711

Zero porozumienia po trzech dniach i nocach negocjacji. „Plan ożywienia gospodarczego”, który miał pozwolić licznym krajom wyjść z kryzysu wywołanego zastopowaniem gospodarek w reakcji na epidemię koronawirusa, zderza się z twardą opozycją koalicji kilku krajów północnych pod wodzą Holandii, przeciwnych „rozdawnictwu” unijnych pieniędzy. Jeśli dziś nie dojdzie do porozumienia, Unia może tego nie przetrwać.

Nie Angela Merkel ani Emmanuel Macron są gwiazdami nieszczęsnego szczytu przywódców państw Unii, lecz premier Holandii Mark Rutte, który dąży do odwrócenia proporcji w unijnej, kryzysowej pomocy finansowej przewidzianej już w maju. Po trzech dniach napiętych rozmów, pierwotny plan na ogólną sumę 750 miliardów euro, który miał składać się z 250 miliardów pożyczek i 500 miliardów bezzwrotnej pomocy, pozostał co prawda przy ogólnej sumie, ale pożyczki wzrosły już do 350 miliardów a pomoc zmalała do 400. To ciągle nie zadowala premiera Holandii, popieranego przez Austrię, Danię, Szwecję i Finlandię. Stąd totalna blokada.

Szczyt miał zakończyć się w sobotę, ale dziś jeszcze ma dojść do „negocjacji ostatniej szansy”. Państwa Unii podzieliły się jednak na dwa, a nawet trzy nieprzejednane obozy: „egoistów” („oszczędnych”) i „solidarnych” („roszczeniowców”). W tym drugim znajdują się Polska i Węgry odrzucające projekt uzależnienia przyznania pieniędzy od „poszanowania praworządności”, co czyni z nich właściwie trzecią grupę, gdyż nawet część państw „solidarnych” jest skłonna pozbawić tę parę unijnej pomocy lub ją mocno ograniczyć. Szczególnie Węgry ostro reagują na to wymaganie, podczas gdy delegacja polska pod kierunkiem premiera Morawieckiego siedzi na ogół cicho.

W momencie historycznej recesji, która dotknęła nasz kontynent, Unia nie jest w stanie się porozumieć, co może wysadzić w powietrze cały plan i mieć nieprzewidywalne konsekwencje, z rozpadem Unii włącznie – ostrzega przewodniczący Rady Europejskiej Belg Charles Michel. „Nie pokazujmy słabego oblicza Unii, podminowanej przez nieufność” – apelował i zaproponował państwom „egoistycznym”/”oszczędnym” obniżenie ich składek do unijnego budżetu, by przełamać ich opór. To nie bardzo działa, gdyż Holender Rutte i tak domaga się przyszłego prawa weta, na wypadek, gdyby, jego zdaniem, państwa-beneficjenci zamierzali „źle” wydawać pieniądze.

To budzi sprzeciw nie tylko Włoch i Hiszpanii, które z jednej strony nie chcą utraty resztek suwerenności, a z drugiej nie chcą podzielić losu Grecji, która popadła w pułapkę zadłużenia bez wyjścia, na skutek unijnej „pomocy” pożyczkowej (z ok. 100 proc. długu w stosunku do PKB, wzrósł on do ponad 180 proc. – pisaliśmy o tym szczegółowo), tym bardziej, że oporna Holandia jest akurat krajem-„rajem podatkowym”, który stosuje masowy dumping fiskalny, dosłownie okradając kraje południa i wschodu z podatków, na czym bardzo się wzbogaciła. To jest legalne w neoliberalnej Unii, ale teraz stanowi źródło konfliktów.

Dziś rano krajom północnym udało się obniżyć jeszcze pomoc bezzwrotną do 390 miliardów, co może uratować porozumienie. Znaczy to m.in., że Polska dostanie mniej, niż się spodziewała.

Autorstwo; JSz
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Dawid
Użytkownik
Dawid

Możliwe, że stanie się coś wielkiego na przełomie lipiec/sierpień może to będzie właśnie rozpad unii europejskiej, albo początek otwartego konfliktu usa vs chiny, Trump już posłał lotniskowce na sporne morze. No ja już wierzę w to, że będzie globalny konflikt, jak nie wierzyłem, tak już wszystko na to wskazuje, że jednak się to wydarzy.

emigrant001
Użytkownik
emigrant001

jeszcze nie teraz, może za kilka lat. Wojna musi się opłacać a dziś nie opłaca się nikomu.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Nikomu?
Rosja – od pół roku ceny ropy poniżej wydolności budżetowej. Wojna!
USA – wiadomo, z terroryzmem, za demokrację, za ropę, za narkotyki, za niektóre wyjątkowe państwa. Wojna!
Okolice Izraela – wojna, z terroryzmem religijnym, państwowym, z zamordyzmem, z biedą, o ropę, o wolność – Wojna!
Chiny – o złoża na Dalekim Wschodzie, o dostęp do rynków, o dominację w Azji i na Świecie, Wojna!
Europa – narazie domowa, lewactwo kontra patrioci, ateiści kontra konserwatyści, nihiliści kontra przedsiębiorcy, wszyscy ze wszystkimi ogólnounijna, Wojna!

Międzynarodowo
– w związku z postpandemicznym upadkiem gospodarki – Wojna
– o dominację nad całym światem – Wojna

oj znalazło by się powodów jeszcze…

Dawid
Użytkownik
Dawid

Oglądnijcie sobie ten filmik, https://www.youtube.com/watch?v=Sj_tL8eVKIA z jackiewiczem i atorem, po tym filmie zmieniłem zdanie, że wojna jednak będzie.

emigrant001
Użytkownik
emigrant001

wojny inicjują banksterzy, którzy właśnie pożyczyli UE 750 mld na “niski” procent, więc będą chcieli gdzieś tą łatwą kasę wydać, na pewno nie na zgliszczach świata. Proponuję pominąć milczeniem łysego oszołoma “wróżbitę.