Sygnał z innego wszechświata?

Opublikowano: 11.11.2015 | Kategorie: Wiadomości z wszechświata

Liczba wyświetleń: 8

Kosmolog Ranga-Ram Chary z Caltech, który pracuje również w amerykańskim centrum bazodanowym Teleskopu Plancka należącego do Europejskiej Agencji Komicznej twierdzi, że być może znalazł dowód na istnienie alternatywnych wszechświatów.

Chary analizował dane dotyczące mikrofalowego promieniowania tła (CMB), gdy trafił na niewyjaśnioną poświatę. Uczony nie wyklucza, że jest to światło pochodzące z… alternatywnego wszechświata. Istnieje 30-procentowa szansa, że wspomniana poświata to nic niezwykłego. Jednak Chary mówi, że może być to też dowód “zderzenia naszego wszechświata z innym wszechświatem, w którym stosunek barionów do fotonów jest około 65-krotnie większy niż w naszym wszechświecie”.

Teorie o istnieniu multiwersum nie są niczym nowym. Najnowsze z nich dopuszczają możliwość kolizji pomiędzy wszechświatami, a jedną z jej oznak miałoby być pojawienie się poświaty. Świecić ma materia przenikająca do nas z wszechświata o innej fizyce.

Podczas swoich analiz Chary “usunął” z mikrofalowego promieniowania tła wszystko – gwiazdy, pył i gaz. Po takim zabiegu nie powinny zostać żadne dane z wyjątkiem zwyczajowego szumu tła. Jednak tym razem zauważył, że w pewnym specyficznym zakresie niebo jest jaśniejsze niż powinno. Jens Chluba z Uniwersytetu w Cambridge mówi, że aby przyjąć wyjaśnienie Chary’ego trzeba by założyć, że w innych wszechświatach stosunek innych cząstek do fotonów jest znacznie większy niż w naszym wszechświecie. “W królestwie wszechświatów alternatywnych jest to możliwe” – stwierdza uczony.

Astrofizyk teoretyczny David Spergel z Princeton University nie jest jednak przekonany. “Właściwości pyłu są bardziej złożone niż zakładamy. Myślę, że to właśnie one są bardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem.”

Autorstwo: Mariusz Błoński
Na podstawie: USAToday.com
Źródło: KopalniaWiedzy.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

23
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Prometeusz
Użytkownik
Prometeusz

Cholercia…!

Gdyby nie resztki sumienia i skrupulow, to chyba tez zostalbym fizykiem… :) W koncu nie jest to takie znowu trudne – wystarczy byc dobrym z matematyki, miec swietna pamiec i zdolnosc szybkiego i dokladnego, bezkrytycznego opanowania i deklamowania zadanego materialu… no i, oczywiscie, powtarzania tych wszystkich bzdur bez mrugniecia okiem.

“Swiatlo z alternatywnego Wszechswiata” – no to na prawde bylo haslo tygodnia! :D

– Nobla mu, Nobla! Niech tylko ktos napisze odpowiednie rownanie opisujace, i Nobel jak znalazl…!

realista
Użytkownik

no tak, ty jesteś mądrzejszy od wszystkich fizyków świata.
przypomnij mi, to według ciebie Ziemia jest wklęsła?… .. .

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Prometeusz, żeby zostać fizykiem niewiele potrzeba. Żeby zostać naukowcem, też nie. Wystarczy wiedza i ewentualnie znajomości. Aby zostać odkrywcą potrzeba przede wszystkim ogromnej wyobraźni, pasji i samozaparcia. Zamknięte umysły nigdy nie zostaną odkrywcami. Jeśli ciężko Ci wyobrazić sobie alternatywne wszechświaty czy rzeczywistości o odmiennych właściwościach fizycznych, to daruj sobie fizykę. Pamiętaj jedyną stałą rzeczą na tym świecie jest zmiana. Także nie trzymajmy się dogmatów i tzw. “pewników”, bo czasem potrafią zaskoczyć.
Poczytaj o odkryciach noblistów fizyki. Bez wyobraźni do niczego by nie doszli. Ich teorie bywały absurdalne przed przeprowadzeniem badań i dowodzeń, które je potwierdziły. https://pl.wikipedia.org/wiki/Laureaci_Nagrody_Nobla_w_dziedzinie_fizyki
Ostatnio również zaobserwowano coś zupełnie nie do pojęcia dla starszych fizyków. Czarna dziura pozwoliła na wydostanie się z niej energii… Nawet Hawking, który raz twierdzi, że z czarnych dziur nic się nie może wydostać, a innym razem uważa, że czarne dziury nie istnieją lub są portalami do innych rzeczywistości, dowodzi, że by być odkrywcą trzeba mieć odwagę wyjść poza dotychczasowe schematy.

Prometeusz
Użytkownik
Prometeusz

@realista:

Podalem dowody. Udales, ze nie Widzisz/nie Potrafisz czytac.

Powtorze po raz ostatni – admin jak Chce, moze dyskusje przywolac – albo jestes bezdennie glupi (a przez grzecznosc tego nie podejrzewam) – albo ktos Ci za to placi (mam nadzieje, bo trollowanie za darmo to na prawde zmudna praca ideologiczna).

Przypomnij mi: od kiedy to kilkudziesieciu naukowcow, reklamowanych w panstwowym monopolu i przez 2 czy 3 oficyny wydawnicze to ‘wszyscy fizycy Swiata’…? ;)

Prometeusz
Użytkownik
Prometeusz

@goldencja:

Wyobrazac sobie mozna rozne rzeczy, nawet aniolki pchajace planety po niebie. I rownania da sie napisac…
No naluka, naluka jak nic! :D

Czarne dziury? Ciekawe, na prawde ciekawe… Podasz przyklad jakiejs zaobserwowanej czarnej dziury? Bo zadna teoria naukowa takowych nie przewiduje?

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Prometeusz, jaja sobie robisz? Jest wiele teorii naukowych przewidujących czarne dziury. Poczytaj podstawy: https://pl.wikipedia.org/wiki/Czarna_dziura . Fizyka to nie kilku naukowców, ale niezliczone badania i eksperymenty. Czasem jedne drugie podważają. Czasem naukowcy by chcieli, by tak było, ale nie mają narzędzi. Zostaje im więc wyobraźnia i jej opis za pomocą matematyki.

MakSym
Użytkownik
MakSym

Podawanie Wikipedii jako źródła naukowego dogmatu – dramat umysłowy….
Do tego w tak skomplikowanym temacie.
Poczytaj sobie o teorii elektrycznego wszechświata, obejrzyj wykłady Nassima Harameina, Dana Wintera, zobacz dokument o toroidalnych polach formujących, wgłąb się w temat “świętej” geometrii i wtedy cokolwiek pisz….

realista
Użytkownik

Prometeuszu, jakie to niby dowody podałeś? te nonsensy http://wolnemedia.net/nauka/tym-laserem-obronia-nas-przed-asteroidami/ nazywasz dowodami? żartujesz sobie?

przypomnij mi – była gdzieś mowa o kilkudziesięciu naukowcach, reklamowanych w państwowym monopolu?… .. .

goldencja
Użytkownik
goldencja

@MakSym, jeśli uważasz, że to co jest napisane w Wikipedii w linku jaki podałam to bzdura czy tam dramat, to proszę obal ten dogmat za pomocą nauki. Jak pewnie zauważyłeś pod artykułem są źródła, które możesz sprawdzić w każdej chwili i porównać z treścią czy oby na pewno jedno wynika z drugiego. Już wielokrotnie pisałam, że nie będę laikom podawać źródeł w formie odesłania do książki na konkretną stronę konkretnego wydania i autora, bo większość ludzi jako pewną ma w domu tylko Biblię. A kto to jest Nassim Haramein? Czyżby jeden z tych samozwańczych fizyków bez żadnego wykształcenia, który w wieku kilku lat rozpoczynają tworzenie teorii wszystkiego?

Prometeusz
Użytkownik
Prometeusz

@realista:

1. Superrefrakcja terrestralna: nie ma takiego zjawiska; jako dowod przedstawia sie refrakcje przy zmianie faz – co jest zupelnie innym zjawiskiem. Mozna wykonac doswiadczenie optyczne z uzyciem zestawu soczewek (lornetka, luneta) badz teodolitu – refrakcja wystepuje, a i owszem, ALE W DOL (nie w gore, jak postuluje oficjalna wersja, posilkujaca sie zupelnie innym zjawiskiem) (!);

2. Krzywizna. Mozna zmierzyc na dowolnym zbiorniku wodnym. Proste jak konstrukcja cepa: jezeli Ziemia jest plaska – powierzchnia wody bedzie plaska; jezeli wypukla – wypukla; jezeli wklesla – wklesla; najdokladniejszy pomiar poki co to doswiadczenie C. Teda z konca XIX w.

3. Horyzont jest plaski, nawet na wysokosci kilkuset kilometrow: podalem linki do oficjalnych zdjec NASA, dokumentujacych ten fakt: owszem – wiecej jest zdjec z horyzontem zakrzywionym. Powstaje wiec pytanie: ktore zdjecia zostaly sfalszowane – bo oba stany nie moga byc jednoczesnie prawdziwe. Pokazalem, jak dzieki soczewkom eliptycznym mozna uzyskac efekt krzywizny oraz – jak znieksztalca ona obraz – dzieki czemu mozna taka manipulacje zobaczyc na fotografiach.

Podalem 3 dowody, 3 punkty. Bedziesz laskaw sie ustosunkowac?

————————–

@ goldencja:

1. Model m.in. Laplace’a to nie jest model wspolczesny, jest to model ciemnej gwiazdy. Model wspolczesny to perwersja rownan Einsteina:
W jednym, szczegolnym przypadku, wg. teorii wzglednosci, moze powstac czarna dziura: kiedy cala masa Wszechswiata bedzie skupiona w jednym punkcie. Jak to sie ma do ‘dziesiatek’ czarnych dziur obserwowanych wokolo? Nijak.

2. Czarnej dziury zaobserwowac sie nie da, gdyz… nie emituje promieniowania – zgodnie z jej opisem (sic!). Wymyslono wiec, ze wszelkie zrodla intensywnego promieniowania wysokich energii to… czarne dziury! Sensowne, prawda? Alez oczywiscie – czarne dziury przyciagaja materie z taka sila, ze na skutek tarcia wydziela z siebie wielkie promieniowanie… i stad te zrodla promieniowania gamma! :)

Sumujac: jest koncept Einsteinowski, ktory jest hipotetyczny i niemozliwy do zastosowania w naszej rzeczywistosci – zastosowujemy go wiec, mnozac przez miliony (tyle podobno jest czarnych dziur, a jakze! :D) i modyfikujac – by wyjasnic jakies zjawisko. Brzytwa Ockhama i logika zginely tak dawno, ze nikt nawet nie pamieta, kiedy zostaly pochowane w tym procesie, ale to przeciez kompletnie nieistotne.

Cytujac zas Ciebie sama:

“(…) Czasem naukowcy by chcieli, by tak było, ale nie mają narzędzi. Zostaje im więc wyobraźnia i jej opis za pomocą matematyki. (…)”

1. Jezlei ‘chca, zeby tak bylo’ – to nie jest juz nauka i naukowcy, ale ideologowie i religia.

2. Wyobraznia i opisy matematyczne – czy Rozumiesz, co sama Piszesz? Bo Piszesz ni mniej nie wiecej, tylko to, ze mozna zmyslic sobie dowolna, niesprawdzalna w rzeczywistosci bzdure, i poki podeprze sie ja mniej lub bardziej adekwatnym, matematycznym rownaniem, to nabiera ona nagle odium ‘naukowosci’.

Na prawde – tragedia.

Nauka: podejscie racjonalne, sprawdzalne; dedukcja, indukcja, rygor, definicja, logika. Jezeli nie mozna czegos sprawdzic, a jednak sie to cos promuje – to jest to WIARA. Wierzy sie w cos, pomimo, ze nie mozna tego sprawdzic. WIARA – nie NAUKA.

realista
Użytkownik

tyle piszesz, a same bzdury. niby jesteś inteligentny, ale same błędne argumenty.
okej, zmierzę się z nimi, chociaż dosyć mam ignorancji takich jak ty. a tobie już o tym pisałem, więc się powtórzę, ale nic to.

1. promień uginający się w dół (w stronę większej gęstości, a jak wiadomo atmosfera jest gęstsza przy powierzchni i rzednie wraz z wysokością) oznacza, że obiekty wydają się WYŻEJ, niż są w rzeczywistości. dla przykładu Słońce o zachodzie jest obserwowane (o ile dobrze pamiętam) około 0,5 stopnia wyżej niż jest w rzeczywistości. można też zobaczyć w związku z tym samym zjawiskiej jego spłaszczony kształt.
trudno jest mi więc powiedzieć dlaczego podnosisz ten argument. jest to raczej prosty argument przeciw wklęsłej Ziemi.
2. oczywiście, że można zmierzyć krzywiznę. nie trzeba nawet mierzyć, żeby się przekonać o tym, jaki jest kształt Ziemi. gdyby była płaska, to (pomijając refrakcję) statki nie zachodziłyby za horyzontem, a jedynie malały aż do zniknięcia, ale wtedy używając lunety można byłoby je dalej oglądać. w przypadku Ziemi wklęsłej widzielibyśmy jak się unoszą wraz z powierzchnią wody, a horyzontu nie byłoby wcale, gdyż powierzchnia wody byłaby wyżej i wyżej, wraz z odległością. a jak jest naprawdę? każdy chyba widział, że statki chowają się za horyzontem.
Ziemia jest wypukła.
3. horyzont wydaje się płaski tylko do wysokości kilkudziesięciu kilometrów (ze względu na wielkość Ziemi). insynuacje o fałszowaniu zdjęć przez Nasa pominę, bo trzeba mieć naprawdę żałosną wiedzę na temat ich wykorzystywania (choćby w prognozach i monitorowaniu pogody), żeby tak twierdzić.
natomiast a propos obiektywów tzw. fisheye mam, wyobraź sobie, sporą wiedzę, bo zawodowo zajmowałem się filmowaniem, podzielę się więc z tobą podstawową wiedzą:
dystorsja takiego obiektywu polega na tym, że poziome linie proste poniżej środka kadru (osi optycznej) wyginają się w dół (jak literka U), a powyżej w górę. jeśli więc na jakimkolwiek zdjęciu linia horyzontu (przy Ziemi u dołu kadru) na środku lub powyżej środka kadru jest nadal wypukła, to Ziemia jest również wypukła.

są to rzeczy niepodważalne, i jeśli zamierzasz z nimi dyskutować to się najpierw dobrze zastanów, żebyś się przypadkiem nie ośmieszył.

a propos tego, co piszesz do goldencji, to mam do ciebie dwie uwagi – nie odróżniasz wyobraźni czyli umiejętności wyobrażenia sobie jakichś procesów od wyobraźni, czyli fantazji. to jest głupie.
i dwa – nie rozumiesz chyba także zastosowania matematyki w fizyce. ona nie polega na wymyśleniu sobie jakiegoś ciekawego wzorka, tylko znalezieniu formuły jak najdoskonalej opisującej modelowane zjawisko. dla przykładu wzór na grawitację F=G M m/ (r*r) nie jest wyfantazjowanym zlepkiem ładnych literek, a opisującym zjawisko równaniem, które możesz sobie sam sprawdzić choćby rzucając kamieniem… to jest takie proste.

dopóki nie pojmiesz tych dwóch błędów logicznych jakie popełniasz, rozmowa o nauce z tobą będzie mijała się z celem, niestety… .. .

Świetlisty
Użytkownik
Świetlisty

1) linia widnokręgu: wraz ze wzrostem wysokości zwiększa się jego powierzchnia
2) W trakcie zaćmienia Księżyca na jego powierzchni odbija się cień Ziemi zbliżony do koła
3) Znikanie za horyzontem statków oddalających się od lądu
4) Nie da sie lecieć “na skróty” na antypody tylko trzeba naokoło nad krzywizną powierzchni ziemi
A to ze oficjalna nauka duzo ukrywa i kłamie to masz racje
Najpewniejsze są własne obserwacje (nawet do rymu :D)

Pozdrawiam

realista
Użytkownik

poprawka do p-ktu 3:
“jeśli więc na jakimkolwiek zdjęciu linia horyzontu (przy Ziemi u dołu kadru) na środku lub PONIŻEJ środka kadru jest nadal wypukła, to Ziemia jest również wypukła.”
sorki… .. .

Świetlisty
Użytkownik
Świetlisty

Tak sobie mysle ze po to wrzuca sie te pierdoły które kazdy moze sprawdzic sam i sam stwierdzic jak jest ,zeby znikneły w odmętach tychze bzdur te prawdziwe spiski bo wtedy będą duzo trudniejsze do odróznienia dla tzw przeciętnego zjadacza chleba który przy takiej ilosci róznych zródeł i masy dezinformacji dosłownie będzie skołowany i da sobie spokój z jakimkolwiek dochodzeniem prawdy w tematach naprawde waznych czyli zobojętnieje juz na wszystko i wrzuci do jednego worka prawde i fałsz z napisem “A dajcie wy mi wszyscy świety spokój bo to nie na moją głowe ”

A wtedy “ONI” kimkolwiek są zrobią sobie co będą chcieli bez jakiegokolwiek głosu sprzeciwu

I chyba o to chodzi bo innego wytłumaczenia nie znajduje

realista
Użytkownik

bardzo słuszne wnioski, podzielam.

jeszcze mam takie wrażenie, że niektórzy robią to po to, by czuć się wyjątkowym, mądrym i świadomym w obliczu wielkich spisków wśród nieświadomych, zmanipulowanych i głupich… .. .

realista
Użytkownik

cyt.:”Jak widać strumień światła załamuje się eliptycznie w górę (!)”

fajne! nie ma to jak wyciągać wnioski z założeń ;)… .. .

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Prometeusz, najpierw piszesz, że “Jak to sie ma do ‚dziesiatek’ czarnych dziur obserwowanych wokolo, a potem, że “Czarnej dziury zaobserwowac sie nie da”. Ja pisałam o przewidywaniu. Obserwowanie dla człowieka, którego zmysł wzroku jest bardzo słaby, jest dość prymitywną metodą poznawania wszechświata.
Zaczynasz rozważania jak wierzący. Koncentrujesz się na rzeczach, których jeszcze nie udowodniono, a całkowicie pomijasz to, do czego nauka już doszła i z czego wynika obecne oficjalne stanowisko światka naukowego w kwestii czarnych dziur.
Nie wiem czy wiesz, ale matematyka jest językiem opartym na zasadach sprawdzonych/sprawdzalnych. Jeśli więc ktoś używa go do opisu wyobraźni, to może przeprowadzić szereg dowodzeń czy jego wyobrażenia mają rację bytu. W dalszym stopniu widzę, że masz problem z pojęciem definicji jakich się tu używa. Proszę – przeczytaj sobie zanim będziesz kontynuował bezproduktywne wynurzenia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Matematyka . P.S. Jeśli Wikipedia kogoś przeraża, to niech zajrzy do encyklopedii, jeśli takową posiada.

MakSym
Użytkownik
MakSym

@goldencja

Zazwyczaj nie chce mi się nikogo przekonywać do czegokolwiek, teraz też nie – podam poniższe i na ile z tego skorzystasz (i ewentualnie inni), to twoja sprawa.
Pod poniższymi linkami są 3 odcinki pokazu na temat toroidalnego magnetycznego pola formującego – to najlepszy model tłumaczący dlaczego różne zjawiska wyglądają tak jak wyglądają, od skali atomowej aż do galaktycznej.
https://www.youtube.com/watch?v=9EPlyiW-xGI
https://www.youtube.com/watch?v=2NogyJ0k8Kw
https://www.youtube.com/watch?v=lpI6ikj1G-s
Przy nim XIX i XX wieczne oficjalne teorie na temat kosmologii wyglądają kompletnie niedorzecznie.
Eksperymenty są ściśle naukowe, powtarzalne i wykonalne w ramach nawet niezbyt zaawansowanego laboratorium.

Od siebie dodam, że pozytywnym zaskoczeniem dla mnie było przypadkowe znalezienie potwierdzenia tych obserwacji w mocno niespodziewanym miejscu – na zdjęciach z najbardziej zaawansowanych na świecie mikroskopów ciemnego pola http://www.grayfieldoptical.com/selected-examples-2.html
Na czwartym zdjęciu od góry widać jak limfocyt T “strzela” ładunkiem jonów w guz rakowy, a w powiększeniu widać (tak, to widać w świetle widzialnym) skomplikowane struktury pola toroidalnego powstające przy tym wyładowaniu, zgodne z postulowanym modelem.

Więcej mi się nie chce pisać, miłego oglądania, pozdrawiam!

realista
Użytkownik

widziałem to sporo czasu temu, ale nie rozumiem na czym polega jego odkrywczość. może niewystarczająco znam angielski. mógłbyś mi jednak prostymi słowami opisać o co chodzi i dlaczego miałoby to zmienić świat?… .. .

MakSym
Użytkownik
MakSym

Ja też znam słabo niestety i na początku też mnie odrzuciło – w skrócie: autor twierdzi i popiera to przykładami, że toroidalne magnetycznych pola formujące są skalowalne, od poziomu (co najmniej) atomów aż do (co najmniej) galaktyk. W skali makro, czyli galaktycznej, uwzględniając przepływy plazmy międzygalaktycznej i galaktycznej pokazuje dlaczego na niebie widzimy “pierścienie akrecyjne”, “kwazary”, “czarne dziury”, “białe dziury”, strumienie jonów rozpędzone do prędkości podświetlnych i co tam jeszcze sobie astronomowie wymyślą oraz pokazuje dlaczego galaktyki (w tym nasza) mają takie, a nie inne kształty. Ufff, wystarczy, polecam spokojne obejrzenie….. :-)

realista
Użytkownik

no tak, ja to widzę, ale to jest specjalnie wywołany taki kształt pola, a nie naturalny. w zasadzie pokazuje szczególny przypadek. normalnie linie pola zakrzywiają się dookoła obiektu od bieguna do bieguna po “linii najmniejszego oporu”. to udowodnione i wykorzystywane. dlatego nie ogarniam czego to doświadczenie niby dowodzi i gdzie tu coś, co zmieni świat. no można takie pole wywołać i we wszechświecie naturalnie też tu i ówdzie takie jest, ale gdzie ten przełom?… .. .

MakSym
Użytkownik
MakSym

W zaprzestaniu bredzenia o “czarnych dziurach” i “pierścieniach akrecyjnych” choćby?
Albo próbach zbadania jak ten przykładowy limfocyt potrafi wygenerować takie pole bez specjalnie ukształtowanych magnesów?
Wszechświat według tego, w sumie prostego modelu, jest skalowalny/fraktalny w przeciwieństwie do wymysłów współczesnej, materialistyczno-mechanistycznej “nauki”…

realista
Użytkownik

szczerze mówiąc nie rozumiem, dlaczego to miałoby niby się wzajemnie wykluczać… .. .