Liczba wyświetleń: 650
Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) postanowiła wyjaśnić pochodzenie tajemniczych snopów światła na powierzchni Księżyca.
Naukowcy zamierzają dokładnie zbadać to zjawisko poprzez wyprowadzenie na orbitę dwóch połączonych ze sobą satelitów. Jeden z nich znajdzie się w odległości 9,6 km od jedynego naturalnego satelity Ziemi, a drugi – na wysokości 189 km.
Jak pisze vistanews.ru, na razie nie wiadomo, kiedy projekt zostanie zrealizowany.
Obecnie istnieje kilka hipotez wyjaśniających pochodzenie świetlnych snopów, których kształt czasami bywa dziwaczny. Zdaniem naukowców mogą za to odpowiadać lokalne pola magnetyczne, które ochraniają „jasną stronę” przed niszczycielskim wpływem wiatru słonecznego. Nie wykluczone, że pole magnetyczne może sortować małe cząsteczki pyłu, które powstają w wyniku upadku mikrometeorytów.
Wśród badaczy funkcjonuje jeszcze jedna teoria, zgodnie z którą to komety są źródłem pochodzenia tego zjawiska. Jednak bez zbadania powierzchni Księżyca nie można wyciągnąć ostatecznych wniosków.
Źródło: pl.SputnikNews.com