Susza w Somalii – katastrofa humanitarna

Opublikowano: 21.07.2011 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 611

Wyniszczająca susza nawiedziła w 2011 roku region Rogu Afryki. Liczba osób dotkniętych klęską przekracza 10 mln. Widmo brak wody grozi większości terytorium Somalii, a w szczególność obszarom centralnym i południowym, które są niespokojne politycznie, ze zniszczoną infrastrukturą i występującymi już wcześniej poważnymi brakami żywności. Są to tereny ciągłych walk i tlącej się wojny domowej, gdzie problemy polityczne potęgują skutki katastrof naturalnych. Niestabilna sytuacja i chaos, panujący w Somalii od upadku władzy centralnej w 1991 roku, doprowadziły do masowego exodusu ludności w poszukiwaniu wody, jedzenia, bezpieczeństwa – a przede wszystkim, w rozpaczliwej próbie przetrwania.

Klęski żywiołowe i wojna zebrały krwawe żniwo wśród setek tysięcy mieszkańców Rogu Afryki, doprowadzając również do trwałych zaburzeń psychicznych i kłopotów zdrowotnych u innych. W wyniku powtarzających się okresów suszy, pustynnienia, powodzi oraz nieustannych konfliktów trwających od ponad 20 lat Somalijczycy stracili większość zwierząt hodowlanych i musieli porzucić tradycyjne rolnictwo. Dziesiątki tysięcy ludzi przeniosło się do stolicy lub szukało ratunku w sąsiednich państwach.

CZYNNIKI POGARSZAJĄCE SKUTKI KLĘSKI SUSZY

Występowanie suszy w Somalii jest nieodłącznie związane z położeniem geograficznym kraju. Najważniejszym czynnikiem kształtującym to zjawisko są prądy morskie przynoszące suche wiatry, które zabierają z sobą parę wodną obecną w powietrzu. Wysoka temperatura w Somalii doprowadza do szybkiego parowania, a zgromadzona w ten sposób woda jest od razu transportowana na znaczne odległości, nie mając okazji do uformowania chmur deszczowych. W ten sposób wiatry powodują, że na wybrzeżach Rogu Afryki deszcze należą do rzadkości.

Społeczeństwo tego regionu żyje na niskim stopniu rozwoju, bez dostępu do edukacji i nowoczesnych technologii. Somalijczycy nie posiadają świadomości ekologicznej. Sytuacja ta dotyczy również wielu innych krajów Afryki. Mieszkańcy prowincji nie znają konsekwencji swojego oddziaływania na środowisko. Wycinają w sposób niekontrolowany drzewa i usuwają inne roślin przeszkadzające im w powiększaniu terenów pastwisk. Doprowadza to do niskiej wilgotności powietrza, co przyspiesza parowanie wody deszczowej, zanim ta zdąży wsiąknąć w grunt. Gleba staje się w ten sposób coraz bardziej wyjałowiona.

Do czynników pogarszających następstwa suszy i uniemożliwiających ich zwalczanie należy również sytuacja polityczna, w której znajduje się państwo somalijskie. Brak stałej władzy doprowadził do 20 lat bezprawia. Wielu ludzi wykorzystało panujący chaos do prowadzenia nielegalnych interesów, m.in. rabunkowej wycinki lasów. Otrzymywane w ten sposób drewno stało się podstawą dla handlu węglem i wysyłania go zagranicę. Działania te sprawiły, że rozległe obszary Somalii przemieniły się w jałową pustynię.

Raport opublikowany przez Arabską Organizację Rozwoju Rolnictwa w 1996 roku w kwestii zwalczania zjawiska pustynnienia ostrzegał przed sytuacją w Somalii. Było w nim wspomniane, że 82,7% powierzchni kraju jest zagrożone pustynnieniem. Konsekwencją tego miały być powtarzające się okresy suszy i fale głodu. Ponure prognozy spełniły się i wydarzenia te rzeczywiście miały miejsce.

KATASTROFA WZBIERAJĄCA NA SILE

W XX wieku klęski suszy w Somalii wydarzyły się ponad 10 razy. Do najbardziej pamiętnych okresów suszy należy ten z roku 1964. Został nazwany „suszą makaronu”, ponieważ było to główne pożywienie, które otrzymywali poszkodowani w różnych zakątkach kraju.

Kolejna wielka susza wydarzyła się po 10 latach, w roku 1974. Jest znana pod nazwą „długiej suszy”. Władza centralna zdołała zapanować nad sytuacją i zminimalizować skutki klęski. Udało się uratować mnóstwo ludzi organizując akcje przesiedleńcze z regionów środkowej Somalii na południe, nad brzegi rzek Dżuba i Szabili.

W roku 1992 miała miejsce katastrofalna susza, największa w XX wieku. Brak deszczu pociągnął za sobą straszliwy głód, który zapanował na większości terytorium Somalii. Według szacunków liczba ofiar przekroczyła wówczas 300 tys. ludzi. W związku z tymi wydarzeniami przybyły do regionu siły amerykańskie, które na mocy decyzji międzynarodowej miały zapewnić ochronę organizacjom humanitarnym niosącym pomoc.

Po klęsce suszy z początku lat 1990. następowały kolejne w coraz mniejszych odstępach czasu. Susze występujące wcześniej co ok. 10 lat, są w ostatnich latach zjawiskiem obecnym stale.

WPŁYW NA SYTUACJĘ HUMANITARNĄ

Agendy pomocowe podległe ONZ ostrzegały, że susze i głód w Somalii mogą doprowadzić do katastrofy humanitarnej o niespotykanej skali, kiedy 1/3 populacji będzie potrzebować szybkiej pomocy. Sytuacje pogarsza wzrost cen zboża oraz braki wody pitnej w wielu regionach. Pewne światło na złożoność problemu obecnego kryzysu rzuca raport Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa opublikowany w kwietniu 2011 r.:

– 2,41 mln ludzi potrzebuje natychmiastowej pomocy humanitarnej. Jest to wzrost o 30% w porównaniu z sytuacją sprzed 6 miesięcy.

– 1,46 mln mieszkańców środkowej i południowej Somalii opuściło swoje domy z powodu głodu i walk pomiędzy stronnictwami politycznymi.

– 940 tys. ludzi jest skrajnie niedożywionych.

– 241 tys. dzieci poniżej 5 roku życia cierpi z powodu chorób wynikających z niedożywienia. Jest to wzrost o 9% w porównaniu z sytuacją sprzed 6 miesięcy. 16% mieszkańców Somalii żyje na granicy śmierci głodowej.

– Z powodu suszy tegoroczne plony będę najniższe od 16 lat.

NIEWYSTARCZAJĄCA POMOC

Międzynarodowe i lokalne organizacje humanitarne odegrały nieocenioną rolę w zwalczaniu skutków katastrofalnej suszy, pomimo braku jakichkolwiek sił na miejscu, które mogłyby zapewnić bezpieczeństwo ich pracownikom oraz jawnego sprzeciwu somalijskich grup fundamentalistycznych. ONZ, Organizacja Konferencji Islamskiej i wiele innych podmiotów niosących pomoc biją na alarm ostrzegając, że obecny kryzys nie spotyka się z należytą uwagą. Dodatkowo, sytuacja pogarsza się z tygodnia na tydzień grożąc powtórzeniem się scenariusza katastrofy humanitarnej z początku lat 1990.

Dążenie do rozwiązań politycznych w Somalii przyczyni się z pewnością do zminimalizowania skutków suszy. W przypadku ustanowienia władzy sprawującej kontrolę nad terytorium kraju można by powołać odpowiednie organy odpowiedzialne za badanie zmian środowiska naturalnego i przeciwdziałanie pustynnieniu. Odpowiedni specjaliści na miejscu ostrzegaliby przed katastrofą zanim przybierze ona niebezpieczne rozmiary.

Wydaje się również konieczne, by organizacje międzynarodowe przykładały większą wagę do edukowania Somalijczyków w kwestiach ich środowiska i informowania o negatywnych skutkach wycinki drzew. Niezbędne też będzie znalezienie alternatywnego surowca dla popularnego węgla drzewnego. Jedynym doraźnym rozwiązaniem jest całkowity zakaz wycinek lasów oraz handlu i eksportu węgla drzewnego zagranicę.

Autor: Muhammad Nur Dżal (Uniwersytet Benadir w Mogadiszu)
Tłumaczenie z arabskiego: Piotr Kukuła
Źródło oryginalne: Al-Dżazira
Źródło polskie: Arabia

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
manchester U
Gość
manchester U

Planeta sama dokona DEPOPULACJI a świat na tym zarobi…