Liczba wyświetleń: 1721
Francja zmaga się z pożarami. Ogień wygonił z domów już ok. 50 tysięcy osób. W celu jego gaszenia pojechało 146 polskich strażaków z dwóch województw z 49 wozami. Tymczasem ponad 5 tysięcy francuskich strażaków pozostaje zawieszonych, gdyż nie przyjęli szczepionek przeciw COVID-19.
Politycy różnych partii zwrócili się do ministra spraw wewnętrznych Géralda Darmanina, aby umożliwiono przywrócenie do pracy zawieszonych strażaków. Członek Zgromadzenia Narodowego Francji (czyli ichniejszego parlamentu) Frédéric Boccaletti rzekł: „Jesteśmy ofiarą bezprecedensowych pożarów na naszym terytorium. Strażacy na ziemi są wyczerpani. Od kilku tygodni są poddawani próbie. Minister Spraw Wewnętrznych musi wziąć na siebie odpowiedzialność i pilnie przywrócić do pracy zawieszonych strażaków. W obliczu płomieni szczepionka nie chroni”.
Kwestia przywrócenia wspomnianych strażaków była poruszana w lipcu, acz nie zdecydowano się na ten krok. Teraz Francja zbiera tego owoce, gdy trawiące kraj pożary wymagają ściągania posiłków zza granicy (w tym z Polski).
Wiceprezes francuskiej Straży Pożarnej Norbert Berginiat sprzeciwia się pomysłowi przywrócenia zawieszonych strażaków. „Już mamy zbiorowy deficyt, jeśli będziemy mieli epidemię wśród naszych strażaków, to będzie wielka katastrofa. Ponowne wprowadzanie osób niezaszczepionych wiąże się z ryzykiem spłaszczenia naszej zdolności interwencyjnej. Dlatego może to być niebezpieczne”.
Autorstwo: Michał Waligóra
Na podstawie: ShareInfo
Źródło: MediaNarodowe.com
A strażacy z innych krajów to zaczipieni? Ponoć nie.
Głupoty ludziom wciskają, chyba na rękę jest im dodatkowy problem w postaci pożarów.
A prawda taka, że bez kłucia każdy zdrowszy i bez problemów 🙂
POLITYCY NA CAŁYM ŚWIECIE TO JUŻ ZWYKLI BANDYCI NA USŁUGACH GLOBALISTYCZNYCH INSTYTUCJI !!! ;/
Mają pretekst żeby oprócz milionów ludzi, którzy na jesieni będą umierali i już umierają na śmiercionkę, także żeby spaliło się jak najwięcej lasów, żeby szlak trafił jak najwięcej plonów żywnościowych itd, itp!