Straż miejska z nowymi uprawnieniami

Opublikowano: 20.10.2023 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 2523

Od piątku obowiązują nowe przepisy dotyczące wystawiania mandatów przez straż miejską, wynikające z rozporządzenia szefa MSWiA. Funkcjonariusze mają teraz możliwość nakładania mandatów na rowerzystów, osoby korzystające z hulajnóg czy właścicieli nieruchomości.

Zmiany w rozporządzeniu dotyczą m.in. mandatów dla osób prowadzących pojazdy inne niż mechaniczne. Nowe przepisy pozwalają straży miejskiej lub gminnej na karanie mandatem osób poruszających się pojazdami niemechanicznymi – rowerami, hulajnogami czy rikszami.

W ramach nowych uprawnień strażnicy mogą nałożyć mandat w wysokości od 50 do 100 zł na osoby poruszające się rowerem lub hulajnogą, które przekraczają przejście dla pieszych lub poruszają się po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych.

W kwestii pojazdów niemechanicznych straż miejska uzyskała takie samo prawo do wystawiania mandatów, jak policja.

Ponadto straż miejska może nałożyć mandat do 500 zł na właściciela domu za opóźnione złożenie deklaracji o źródłach ciepła lub spalania paliw. Właściciel nieruchomości może również otrzymać mandat do 250 zł za brak widocznego numeru na budynku.

Autorstwo: KM
Zdjęcie: Arek Olek (CC BY 2.0)
Źródło: NCzas.com


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. Dobroca 20.10.2023 18:06

    A jaki mandat za brak szmaty na twarzy? Wciąż tylko gazowanie, ciosy i butowanie? Słabo. Bo jak ktoś ma wytrzymałe nerki, to żadna sankcja.

  2. adambiernacki 21.10.2023 07:26

    No to teraz przestanie się chcieć żyć w mieście. Rower dla mnie jest bardzo ważny i stanowi kluczowy element mojej wolności. Doskonale wiedzą o tym czym jest rower i co oznacza dla ludzi wolnych. Uderzają intencjonalnie w rower i wcale nie chodzi tu o hulajnogi. Bardzo sprytne i przebiegłe to jest tym bardziej, że w wielu miastach nie da się nie przejechać kawałka po chodniku np. Wiadomo jak będą przepisy interpretowalne bo tak się robi. Oczywiście nie zrozumie o co w tym chodzi ten co rowerem się nie porusza jako jedynym środkiem transportu. Bardzo sprytne i totalitarne to będzie już czuję. Szanse na sensowne przepisy w tym względzie są żadne a na rower będzie trzeba mieć niedługo pozwolenie jak na broń i będzie on trzy razy droższy niż jest.

  3. Admin WM 21.10.2023 07:43

    Jeżdżenie rowerem po chodniku jest bezpieczniejsze niż ulicą, gdzie może stuknąć człowieka samochód lub ciężarówka. O pokonywaniu rowerem skrzyżowań już nie mówię — ryzyko jeszcze większe. Zwłaszcza że w większości miast (małych i średniej wielkości) ulice są wąskie, a ścieżek rowerowych nie ma. Według mnie jazda rowerem po chodniku powinna być dopuszczalna, pod warunkiem pierwszeństwa pieszych. Mogę się założyć, że w referendum ludzie by się na to zgodzili. Na szczęście w moim mieście budują właśnie wiele ścieżek rowerowych, ale i tak nie wszędzie da się rowerem dojechać, a ludzie traktują je jak chodniki (dla nich mandatów nie będzie?). No i co z chodnikami na osiedlach. Jak dojechać do klatki schodowej nie jadąc po chodniku? Przez kilkadziesiąt metrów pieszo dreptać z rowerem, jak na przejściach dla pieszych? Albo jak zaparkować rowerem przed sklepem, nie podjeżdżając do niego z ulicy i wjeżdżając na chodnik? Zatrzymanie roweru na ulicy, żeby z niego zejść, a potem poprowadzić go pod sklep, jest bardziej niebezpieczne, bo stanięcie może zaskakiwać kierowców samochodów.

    W tym nieżyciowym pomyśle władz nie chodzi wcale o bezpieczeństwo pieszych czy rowerzystów, ale o zwykłe łupienie obywateli z pieniędzy.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.