Strajk nauczycieli w Iraku

Opublikowano: 14.11.2019 | Kategorie: Edukacja, Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 258

Mimo uroczystej decyzji rządu, że w imię spójności państwa ma zamiar doprowadzić do zakończenia manifestacji choćby siłą, głośne protesty odbyły się wczoraj, 13 listopada, w Bagdadzie i na południu kraju. Nauczyciele, ubożsi niż w Polsce, wezwali do strajku generalnego. Podobnie jak w Chile, manifestanci chcą wyłonienia Konstytuanty, zmiany całego systemu politycznego i gospodarczego, obwinionego o pozostawienie zwykłych ludzi na marginesie polityki. Przede wszystkim domagają się pracy, wody i prądu. Na wideo niżej antyrządowy protest studentów przeciwko z 8 listopada.

Plac Tahrir w Bagdadzie, epicentrum niepokojów społecznych, wypełnił się znowu po brzegi, podczas gdy klasa polityczna afiszuje jedność. Premier Abd al-Mahdi już przestał tłumaczyć, dlaczego nie podaje się do dymisji. Pokazuje się z prezydentem Berhamem Salihem, Kurdem ostatnio odsuniętym na drugi drugi plan. Obowiązuje porozumienie ajatollahów – irackiego Sistaniego i irańskiego Chamenei, według którego rząd nie może podać się do dymisji, gdyż grozi to próżnią polityczną i chaosem, korzystnym dla wrogów Iraku.

Mimo to, w Bagdadzie zaroiło się od protestujących nauczycieli, a w Basrze na samym południu na ulice wyszli robotnicy przemysłu naftowego i bezrobotni. Studenci ponownie rozbijają namioty pod budynkiem lokalnej władzy, spalone przez policję kilka dni temu. Wielki Ajatollah Ali Sistani dał znać, że jednak „manifestanci nie mogą wrócić do domów bez koniecznych reform”. Gdyby zarządził nieposłuszeństwo obywatelskie, wszystko by ostatecznie stanęło, ale szuka innego wyjścia.

Rozmawiała z nim Jeanine Hennis-Plasschaert, wysłanniczka ONZ do Iraku, może parlament uchwali nowe prawo wyborcze i poprawi konstytucję. Póki co, organizacje obrony praw człowieka, jak Amnesty International, przestrzegają przed „krwawą łaźnią”. Policja używa ostrej amunicji, co przyniosło setki ofiar śmiertelnych i tysiące rannych. Rząd jest popierany również przez Stany Zjednoczone i autonomię kurdyjską na północy kraju. Kurdowie mogą blokować parlamentarne zmiany w konstytucji, bo boją się o swój obecny status.

Autorstwo: JSz
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 3,50 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o