Stop przegradzaniu rzek

Opublikowano: 14.03.2014 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 178

Polskie rzeki nie powinny być przegradzane, bo jak pokazuje przykład Wisły i zapory we Włocławku, skutki takiej inwestycji stają się katastrofalne dla ludzi i środowiska. Pomysły dotyczące budowy kolejnych stopni wodnych w Polsce dowodzą niezrozumienia konsekwencji związanych z ich powstaniem. W Dniu Sprzeciwu wobec Tam organizacja ekologiczna WWF Polska przypomina, dlaczego nie warto grodzić rzek.

“Zapora we Włocławku zamknęła dla ryb wędrownych, takich jak łosoś, szlak migracyjny do historycznych tarlisk tego gatunku na południu Polski” – mówi Mariusz Zega z WWF Polska. “W rezultacie środkowa i górna Wisła zostały pozbawione łososi, które przestały wędrować zgodnie ze swoim naturalnym cyklem życia. Oprócz przyrody, ucierpiało na tym również bezpieczeństwo powodziowe. Po tym jak Polskę nawiedziła wielka woda, powrócił temat stanu zapory we Włocławku i tego, czy wytrzyma ekstremalne zjawiska pogodowe. Wraz z zainicjowaniem tej debaty powstał pomysł wznoszenia kolejnych stopni wodnych, które miałyby zabezpieczyć mieszkańców niżej położonych terenów przed skutkami awarii na wybudowanej już tamie.”

To nie koniec wiślanych problemów. Spiętrzenie wód Wisły, doprowadziło też do nagromadzenia szkodliwych substancji w osadach dennych zbiornika. Zbiornik Włocławski nie podwyższył też w żadnym wypadku walorów rekreacyjnych przekształconej doliny. Powstała bomba ekologiczna, która przy awarii piętrzenia stanowi poważne zagrożenie dla samej Wisły, jak i Bałtyku, a ze względu na znaczną ilość zmagazynowanej materii organicznej i emisję metanu stanowi istotne źródło emisji gazów cieplarnianych.

“Dlaczego zamiast modernizacji istniejącej zapory, bądź jej demontażu forsuje się budowę kolejnych stopni wodny” – pyta Zega. “W krajach Europy Zachodniej odchodzi się od tego typu inwestycji. Zamiast budowy stopni i piętrzeń, przywraca się rzekom ich naturalne tereny zalewowe w miejscach, gdzie jest to możliwe.”

W Polsce rozpoczął się pierwszy w historii naszego kraju projekt, który ma doprowadzić do odsunięcia obwałowań nad Odrą, na odcinku o długości prawie siedmiu kilometrów. Są zatem alternatywy wobec zbiorników, tworzonych na rzekach poprzez ich przegradzanie, budowanych pod hasłem ochrony ludzi przed powodzią, a coraz częściej, także poprawy jakości wód.

“Na północy Polski trwa obecnie debata na temat uczynienia z Wisły rzecznej autostrady” – dodaje Zega. “Pomysłodawcy tego rozwiązania chcę udrożnić rzeczny transport budową stopni wodnych od Gdańska po Narew. Oznaczałoby to nie tylko katastrofę ekologiczną, ale ogromne koszty, które należałoby ponosić w związku z utrzymaniem infrastruktury. Co więcej Kaskada Dolnej Wisły nie uratuje wbrew opinii jej zwolenników przed powodziami i suszami, a produkcja prądu, który pochodziłby z elektrowni wodnych, będzie wyłącznie niskoemisyjna, ale nie przyjazna dla środowiska.”

Istnieją oczywiście sytuacje i lokalizacje, kiedy jedynym sposobem ochrony dobytku ludzkiego przed powodzią jest pozostawienie istniejącego zbiornika zaporowego. Jednak taki zbiornik musi być udrożniony poprzez budowę skutecznie działającej przepławki, umożliwiającej migracje organizmów wodnych, w tym ryb dwuśrodowiskowych jak łosoś i troć wędrowna, w górę i co równie ważne w dół rzeki. Dobrze wykonane przepławki techniczne jak i obejścia (tzw . bypassy) spełniają takie funkcje. Warto jednak zauważyć, że dla pełnego, efektywnego ciągu tarłowego populacji ryb wędrownych nic nie zastąpi naturalnej drożności rzeki. Dlatego w Dniu Sprzeciwu wobec Tam, WWF Polska przypomina, że wznoszenie nowych obiektów tego typu, nie powinno mieć miejsce. Należy też postarać się o jak najszybsze udrożnienie i modernizację, a w niektórych przypadkach nawet rozbiórkę, istniejących już zapór i stopni wodnych.

Dla przypadków, w których nie istnieje możliwość likwidacji piętrzenia na rzece i tym samym pojawia się konieczność budowy przepławki, WWF Polska przygotowuje właśnie specjalistyczny podręcznik omawiający temat udrażniania istniejących zapór zgodnie z najnowszymi rozwiązaniami rekomendowanymi przez Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO).

Źródło: WWF Poland

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
MichalR
Użytkownik
MichalR

Ja fanatyków z WWF traktuję jak Jehowych. Regularnie pukają do moich drzwi i pytają czy chciałbym porozmawiać o rysiach. Dużo mówią. Gdzieś tam prawdę mają. Jednak wnioski jakie wyciągają nie zawsze są spójne z moimi.

23
Użytkownik
23

Oni pewnie tak samo myślą o Tobie :P

heniek_666
Użytkownik
heniek_666

Zdemontujmy tamę we Włocławku, rozbierzmy śiany domów i mieszkajmy w szałasach. W sprawie Odry to chciałbym autora uświadomić, że zostało przekazane o ile się nie mylę 50 mln euro(Unia) na przywrócenie tej rzeki żegludze również komercyjnej, w ramach międzynarodowej drogi wodnej E70, a nie na jej zdziczenie.

safom
Użytkownik
safom

Na zaporze we Włocławku od momentu jej postawienia istnieje i działa przepławka dla ryb wędrownych.