Spektakularna klęska Reduty Dobrego Imienia

Opublikowano: 20.05.2018 | Kategorie: Historia, Media, Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju | RSS komentarzy

Przeczytano 30 razy!

Walka o „dobre imię narodu polskiego” w oparciu o znowelizowaną ustawę o IPN na razie wypada bardziej groteskowo niż groźnie. Sąd nie będzie ścigał ani argentyńskiego portalu, który pomylił się w doborze zdjęcia do artykułu o Jedwabnem, ani Guya Verhofstadta, ani „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

„Pagina 12” przedstawiła zamordowanych polskich żołnierzy jako żydowskie ofiary mordu w Jedwabnem

Jak podaje portal Oko.press, pozew Fundacji Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom przeciwko wydawcy argentyńskiego portalu „Pagina 12”, został odrzucony przez sąd na niejawnym posiedzeniu, a więc bez przeprowadzania rozprawy. Sędziowie wskazali w uzasadnieniu decyzji na to, co prawnicy dostrzegali od samego początku – żadne umowy międzynarodowe nie pozwalają na uznanie, że przed polskim sądem może toczyć się sprawa o działania, jakie miały miejsce w Argentynie.

Do tego publikacja, która oburzyła obrońców dobrego imienia, pojawiła się przed wejściem w życie znowelizowanej ustawy o IPN. Ponadto w ustawie tej nakazano ścigać tego, kto „publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne”. Artykuł o zbrodni w Jedwabnem nie został napisany „wbrew faktom”, a zilustrowanie go zdjęciem z innego roku i innego miejsca było wynikiem pomyłki.

Analogicznie polskie sądy uznały, że nie mają podstaw, by sądzić Guya Verhofstadta za wypowiedź o Marszu Niepodległości („60 tysięcy faszystów, neonazistów i zwolenników supremacji białej rasy przemaszerowało 300 km od Auschwitz”), która padła z ust europosła, a więc była chroniona immunitetem. Tak samo nie będzie sądzony w Polsce redaktor naczelny niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, który pisał o polskich granatowych policjantach czasów okupacji, a samą organizację charakteryzując jako „ultranacjonalistyczną”.

Autorstwo: MKF
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. net 20.05.2018 21:33

    To są sądy w Polsce, ale czy osoby decyzyjne w nich chcą dobra dla Polski ? Niech pismak w Argentynie , czy Niemczech napisze, że nie było holokaustu. Zobaczymy co się stanie.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X