Śląska Manifa po raz trzynasty

Opublikowano: 09.03.2021 | Kategorie: Polityka, Społeczeństwo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1069

W międzynarodowy Dzień Kobiet w Katowicach odbyła się XIII Śląska Manifa. Jej hasło przewodnie brzmiało „Moja siostra rewolucja”. Była to jedna z trzech manif odbywających się na terenie województwa śląskiego – pozostałe zostały zorganizowane w Gliwicach oraz w Bielsku-Białej. Organizatorkami XIII Śląskiej Manify był tradycyjnie już kolektyw złożony z działaczek feministycznych z różnych środowisk oraz Ogólnopolski Strajk Kobiet.

Pierwszym wydarzeniem tego wieczoru był performance, w którym wzięło udział kilkanaście aktywistek. Były one przebrane w stroje inspirowane dystopijną powieścią Margaret Atwood „Opowieści podręcznej” – miały na sobie identyczne czerwone peleryny oraz białe czepki. Przeszły przez Galerię Katowicką (galerię handlową znajdującą się tuż przy dworcu PKP), a następnie przez centrum miasta aż do rynku. Tam nastąpił punkt kulminacyjny – aktywistki odegrały scenę porodu.

W tym czasie trwała już zbiórka podpisów pod projektem liberalizującym prawo aborcyjne. Zebrani tłumnie mieszkańcy podpisywali się chętnie, a sama zbiórka była bardzo dobrze zorganizowana – jako że demonstracja odbywała się po zmroku, działaczki zadbały nawet o latarki. Niektórzy uczestnicy przynieśli podpisy, które sami wcześniej zebrali.

Zbiórka odbywała się przy Rawie, a na budynku naprzeciwko wyświetlono neon z logo „Strajku kobiet” i hasłem „Wolny wybór. Koło ławek ustawiono transparenty przygotowane wcześniej przez aktywistki działające w ramach Manify.

W wydarzeniu wzięli udział parlamentarzyści – przedstawiciele klubu parlamentarnego Lewicy – Gabriela Morawska-Stanecka (senatorka Lewicy i wicemarszałkini Senatu RP) oraz posłowie na Sejm Wanda Nowicka i Maciej Kopiec.

Na rynku przed uczestnikami Manify pojawiła się policja, która w pewnym momencie zaczęła spisywać kobiety przebrane za podręczne. Z pomocą przyszła im Gabriela Morawska-Stanecka. W reakcji na działania policji uczestnicy spontanicznie utworzyli pochód i udali się na tradycyjny spacer koło regionalnego biura Prawa i Sprawiedliwości.

Gdy pochód powrócił na rynek, XIII Śląska Manifa zakończyła się. Dopisała frekwencja, miałam poczucie, że w ludziach jest ten sam gniew i niezgoda na łamanie praw kobiet jak podczas wcześniejszych demonstracji po ogłoszeniu wyroku przez Trybunał Julii Przyłębskiej.

Mam nadzieję, że w przyszłym roku znów spotkamy się w Katowicach i będziemy mogły świętować sukcesy, które osiągniemy razem – dostęp do legalnej aborcji i równe traktowanie kobiet i mężczyzn w każdym aspekcie naszego życia.

Autorstwo: Julia Lauer
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 7, średnia ocena: 3,86 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
zxcv
Użytkownik
zxcv

Gonić tą czerwoną zarazę. IQ na świecie na prawdę musiało zaliczyć dno, że komunizm wraca do łask.
Ale rewolucja zawsze pożera swoje własne dzieci. Prędzej czy później…