„Sieci” czyli tygodnik młodych socjalistów

Opublikowano: 06.04.2013 | Kategorie: Media, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 122

Bracia Karnowscy nazywają swoją gazetę “odważny tygodnik młodej Polski”. Jednak z treści zamieszczanych w owym tygodniku możemy doprecyzować, że jest to “odważny tygodnik młodej Polski” socjalistycznej. Tego typu wniosek możemy wyciągnąć czytając teksty zamieszczone w “Sieci”.

OBOWIĄZKIEM PAŃSTWA JEST WSPIERANIE KULTURY

Czy państwo powinno dotować kulturę? Oczywiście, że nie choć publicysta “Sieci” jest odmiennego zdania. W swoim tekście Krzysztof Feusette piszę “rząd zaniechał swoje obowiązki wobec kultury”. W jeszcze kilku miejscach wspomina, iż dotowanie kultury jest podstawowym zadaniem państwa, a rząd Donalda Tuska się z tego nie wywiązuje. Feusette cytuje list jaki “ludzie teatru” wystosowali do premiera. Możemy w nim przeczytać między innymi: “My ludzie teatru, chcemy podzielić się swoim głębokim zaniepokojeniem dotyczącym funkcjonowania teatrów publicznych w Polsce.(…) Większość decydentów zachowuje się tak jakby w ogóle nie miała potrzeby korzystania z kultury nie komercyjnej. Zakłada więc, że społeczeństwo też nie ma takich potrzeb”. Oczywiście możemy zrozumieć zachowanie “ludzi teatru” i inszych “artystów”, oni po prostu nie dostali od rządu swojej działki z podatków, którymi rząd grabi obywateli. No a oni przecież mają “misję” wobec narodu itd. Robią filmy i przedstawienia teatralne, których nikt nie chce oglądać za swoje ciężko zarobione pieniądze. Artyści wpadli więc na pomysł aby wejść w sojusz z państwem, które da pieniądze na kulturę “z misją”. Oni potem wesprą odpowiedniego kandydata w wyborach i koalicja artystów z politykami będzie trwała w najlepsze. Tymczasem przebrzydły Tusk dał za mało! Artyści chcą więcej! Tylko nikt nie zadał sobie pytania: Dlaczego biedny podatnik ma płacić na “ludzi teatru” i inszych”artystów”? Oczywiście jeżeli chce z własnej woli pójść do kina lub teatru i w ten sposób wspomóc kulturę to oczywiście w porządku. Ale dlaczego ma płacić na nią pod przymusem?! Dlaczego podatnik ma płacić na Polski Instytut Sztuki Filmowej czy publiczne teatry skoro z ich usług nie korzysta i korzystać nie zamierza? Szczerze powiedziawszy nie wiem. Publicysta tygodnika “Sieci” nie daję na to pytanie odpowiedzi tylko przyjmuje za pewnik, że tak być musi.

Korzystanie z teatru to taka sama wymiana na rynku usług jak wizyta w sklepie z warzywami. Człowiek idzie do sklepu, ponieważ chce kupić warzywa, a jeżeli nie lubi warzyw to po prostu ich nie kupuję. Tak samo jest z wizytą w teatrze, jeżeli lubię chodzić do teatru to chodzę i płacę, w ten sposób utrzymując teatr. Jeżeli natomiast nie lubię teatru to po prostu nie korzystam z jego usług.

JOW SĄ NIEDOBRE DLA PIS-U

W innym artykule tym razem autorstwa Krzysztofa Czabańskiego możemy wyczytać wiele ciekawych rzeczy. Artykuł poświęcony jest jednomandatowym okręgom wyborczym. Czabański piszę: “Można się zgodzić, że zaraz po obaleniu komuny – JOW były niezłym pomysłem. Może kiedyś za 5-10 lat staną się takim na nowo. Dziś jednak to na pewno pomysł bardzo zły”. Dlaczego niby dopiero za 5-10 lat? Czemu nie wprowadzić JOW już teraz? Czabański spieszy z odpowiedzią “U nas szansą na zmianę tej złej sytuacji są partię antyestabilishmentowe, takie jak PiS, które za cel stawiają sobie sanację państwa”. Teraz wiemy już wszystko. Obecnie w Polsce nie można wprowadzić JOW bo to jest złe dla PiS. Czabański piszę niżej, że sam jest zwolennikiem JOW, no ale jeszcze więcej to on popiera PiS. JOW nie przyniosą korzyści PiS dlatego nie można ich wprowadzić. W tej chwili wyłoniło nam się kryterium, według którego publicyści “Sieci” oceniają różnego rodzaju inicjatywy, idee etc. Tym kryterium jest interes PiS, tak więc co dobre dla PiS to dobre dla Polski, Polaków, narodu, społeczeństwa itd.

W tekście Czabańskiego znajdziemy jeszcze kilka innych kwiatków. I tak np. “państwo polskie jest w stanie daleko posuniętego rozkładu” piszę Czabański. A to ciekawa interpretacja sytuacji, podatki rosną, państwo mówi nam co mamy jeść i pić oraz jak wychowywać dzieci a Czabański twierdzi, że państwo jest w stanie “rozkładu”. Aż strach pomyśleć co się stanie kiedy nadejdzie ta wymarzona pisowska sanacja Czabańskiego.

KRYTYKA WOLNEGO RYNKU

Tygodnik młodych socjalistów nie byłby tygodnikiem młodych socjalistów gdyby nie dokopał wolnemu rynkowi i nie pochwalił państwowej ingerencji w gospodarkę. I tak bracia Karnowscy fundują czytelnikom wywiad z prof. Grażyną Ancyparowicz. Pani profesor jak przystało na polskiego ekonomistę przez 90 % artykułu “leje wodę” czyli mówi rzeczy, z których absolutnie nic nie wynika. W Polsce jest to dla ekonomisty zachowanie typowe. Polski ekonomista jest w stanie najprostszą sprawę przedstawić w taki sposób, że nikt nie jest w stanie zrozumieć o co chodzi. Nie inaczej jest z panią profesor, która jest najwidoczniej ekonomicznym guru braci Karnowskich. Bracia Karnowscy jak przystało na młodych socjalistów są zafascynowani państwem, które ich zdaniem powinno kierować życiem gospodarczym kraju. Pani profesor oczywiści podziela pogląd braci i stwierdza, że “musimy odbudować przemysł, musimy produkować, a państwo powinno odegrać w tym procesie aktywną rolę”. Dla braci Karnowskich i pani profesor skrytym ideałem jest pewnie PRL, wtedy to bowiem państwo kierowało gospodarką, przemysł kwitł a produkcja szła pełną parą!

W inny artykule niejaki Paweł Burdzy piszę na temat Janusza Korwina Mikke i wolnego rynku. Pierwsza część artykułu jest poświęcona Korwinowi. Autor sam przyznaje, że w młodości był zwolennikiem Korwina ale teraz już tego żałuje i składa samokrytykę jak przystało na przykładnego zwolennika PiS. Co ciekawe autor nie ma żadnego konkretnego zarzutu pod adresem Korwina stwierdza tylko, że “nie ma nic wspólnego z “realizmem” (jako sposobem realnego wpływania na bieg spraw publicznych)”. No ale pal licho Korwin, autor go widocznie nie lubi. Dużo osobliwiej przedstawia się druga część artykułu, w której autor stara się wyjaśnić czytelnikom dlaczego kapitalizm w Polsce się nie sprawdzi. Doprawdy trudno zrozumieć o co chodzi autorowi w jego krytyce wolnego rynku. Z jego wywodów możemy wywnioskować, że kapitalizm to system, który sprawdza się jedynie w bogatych społeczeństwach. A jak społeczeństwo nie ma “własnego kapitału” to wprowadzenie wolnego rynku tylko pogorszy sytuację. Trzeba przyznać, że to dosyć ciekawa teoria.

Bracia Karnowscy uważają oczywiście swój tygodnik za opozycyjny i mają rację. “Sieci” jest jak najbardziej gazetą opozycyjną, ale tylko wobec rządu Donalda Tuska a nie wobec systemu. W tygodniku “Sieci” nie znajdziemy artykułów poświęconych prywatyzacji szpitali, likwidacji TVP czy zaprzestania dotowania teatrów. Znajdziemy natomiast pochwałę obecnego status quo z tym jednym zastrzeżeniem, iż Platformę należałoby wymienić na PiS.

Autor: Damian Kubiak
Nadesłano do “Wolnych Mediów”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
beth
Użytkownik
beth

Stanowczo zgadzam się z w/w opinią.Jednak Owi podobno wybawcy narodu z byłego systemu zrobią absolutnie wszystko, by utrzymać jak najdłużej obecny stan rzeczy.

matimozg
Użytkownik
matimozg

Przeczytałem materiały KetraB “Cztery rzeczywistości świata” i “Rozwiązanie” (chodzi o akcje Wku@# sie-otwórz umysł). Koleś ma łeb na karku i dobre pomysły. w k u r w s i e . p l

Libertus
Użytkownik
Libertus

z dwojga złego, z pewnością PIS byłby lepszy od PO.. szkoda że nasze zacofane społeczeństwo tego nie zrozumiało wcześniej…. to było do przewidzenia że PO nas zrujnuje.. ale Polakom się nie chce myśleć, ida na łatwiznę i myslą że ktoś za nich odwali robotę… ułatwiając im życie… to niemozliwe i trzeba się obudzić. jedyne co zrobił Tusk to ułatwienie grabieży obywateli polskich poprzez ingerentów z obcych państw. My juz nie jesteśmy suwerennym państwem. A oststnim przykładem jest to, że to Putin podjął decyzje o budowie nowego gazociągu w Polsce, a Tusk tylko przytaknął. Gdzie jesteście oburzeni Polacy?

Rozbi
Użytkownik
Rozbi

Libertus – nie jestem taki pewien czy PiS byłby lepszy od PO – Kaczyński im bliżej wyborów tym częściej wyskakuje z populistycznymi postulatami typu – znieść liniowy podatek dochodowy (co byłoby de facto zabójstwem i zniszczeniem wielu jednoosobowych działalności gospodarczych) – a najśmieszniejsze jest to że to właśnie kaczyński wprowadził ten liniowy podatek dochodowy. Poza tym ma wiele innych ciekawych pomysłów podobnych do pomysłów pewnego premiera Hiszpanii Zapatero – jak się skończyły rządy Zapatero w Hiszpanii nie muszę chyba dodawać – wystarczy spojrzeć na ich obecną sytuację.
Zarówno PO jak i PiS są złe i doprowadzą nasz kraj na skraj bankructwa. Jeszcze gorszy jest Ruch Palikota i SLD…

Nie ma szansy na poprawę sytuacji – po prostu nie ma.

Czejna
Użytkownik
Czejna

Stawiam na Demokracje Bezposrednia, jako punkt wyjsciowy do, byc moze, jeszcze sprawniejszego sposobu samostanowienia Suwerena.
Reszta Won!
Kilkukrotnie linkowana tutaj petycja:
http://www.petycjeonline.com/akt

buzdygan
Użytkownik
buzdygan

Libertus napisał: “z dwojga złego, z pewnością PIS byłby lepszy od PO.”
Nie można ciągle wybierać między złym a gorszym. Trzeba poszukać lepszego rozwiązania.

Drobna uwaga do artykułu. Za każdym razem, gdy powinno być użyte słowo “pisze”, w tekście jest “piszę”. Jeden błąd to pomyłka, dwa te same błędy – zbieg okoliczności, pięć tych samych błędów – autor nie potrafi poprawnie pisać po polsku.