SARS-CoV2 zaraża na świeżym powietrzu w 0,1% przypadków

Opublikowano: 21.04.2021 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1253

Nowe dane pokazują, że tylko jeden z tysiąca potwierdzonych przypadków Covid-19, jest wynikiem zarażenia na świeżym powietrzu. Jak donosi „Irish Times”, spośród 232 164 przypadków Covid-19 zgłoszonych do 24 marca tego roku, 262 z nich było wynikiem takiej transmisji wirusa. Stanowi to zaledwie 0,1% ogółu przypadków.

Zgodnie z danymi irlandzkiego Centrum Nadzoru Ochrony Zdrowia (HPSC), które stale monitoruje liczbę zachorowań, jedyne znane przypadki zakażeń związane z przebywaniem na świeżym powietrzu, w skali kraju składają się na 21 ognisk ze 124 przypadkami zachorowań na budowach i 20 ognisk związanych z aktywnością sportową i fitnessem, w których było 131 przypadków. Stosunkowo niewielka liczba przypadków wynikających z transmisji na zewnątrz pomieszczeń, znajduje swoje odzwierciedlenie w badaniach naukowych.

Badanie 1245 przypadków w Chinach wykazało, że tylko trzy osoby zostały zarażone na zewnątrz. Według przeglądu pięciu globalnych badań nad transmisją na Uniwersytecie Kalifornijskim, szanse na zarażenie się Covid-19 w pomieszczeniach są 19 razy większe niż na zewnątrz. Badacz z Uniwersytetu w Canterbury, profesor Mike Weed, zbadał 27 000 przypadków Covid-19 na podstawie 6000 różnych źródeł danych. Jego wniosek jest dość prosty, zakażenia na zewnątrz są tak rzadkie, że występują w granicach błędu statystycznego.

Weed, podchodzi przy tym do do swoich wniosków z pewną rezerwą. Jak powiedział, spotkania na świeżym powietrzu są bezpieczne, jeśli towarzyszy im odpowiednie zarządzanie ryzykiem. Na przykład, ludzie mogą być dopuszczeni na imprezy sportowe, jeśli przestrzegane są zasady dotyczące zgromadzeń w obiektach zamkniętych. Ed Lavelle, profesor biochemii w Trinity College w Dublinie, twierdzi, że te nowe odkrycia są, naprawdę świetną wiadomością i potwierdzają wiele dowodów ze Stanów Zjednoczonych”, które wykazały, że funkcjonowanie na zewnątrz jest bezpieczne.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że jeszcze na początku tego miesiąca informowaliśmy o wyniku nowego badania naukowego, które dowodzi, że wpływ światła słonecznego na rozprzestrzenianie się koronawirusa jest 8 razy większy niż sądzono. W badaniu eksperymentalnym przetestowano wpływ promieniowania UV na SARS-CoV-2 w symulowanej ślinie. Zanotowano, że wirus był inaktywowany po wystawieniu na działanie symulowanego światła słonecznego przez 10-20 minut. Naturalne światło słoneczne może być zatem skutecznym środkiem dezynfekującym co tłumaczyło by też niższe prawdopodobieństwo zarażenia na świeżym powietrzu.

Irlandzki rząd, wyraził niedawno zgodę na prowadzenie zajęć sportowych na świeżym powietrzu od 26 kwietnia. Mowa tu zarówno o otwarciu boisk, pól golfowych i kortów tenisowych. Atrakcje dla turystów, na świeżym powietrzu, takie jak ogrody zoologiczne i zabytki, mogą zostać ponownie otwarte od 5 maja. Decyzja irlandzkiego rządu, to krok w dobrą stronę dla mieszkańców tego kraju, który przy odrobinie szczęścia, nakieruje również i nasze władze na tory logicznego postępowania.

Autorstwo: M@tis
Na podstawie: IrishTimes.com, Medrxiv.org, Canterbury.ac.uk, ZmianyNaZiemi.pl, Doi.org
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 8, średnia ocena: 4,50 (max 5)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Cosmo
Użytkownik

Najsmutniejszy jest fakt ze wszyscy w Polsce powołują się na zagraniczne badania. Polska jest niemal 40 milionowym krajem i od początku tego cyrku nikt nie przeprowadził żadnych badań nad transmisja wirusa. W każdym razie ja o takich nie słyszałem.

radical3dom
Użytkownik
radical3dom

1. Do tej pory koronawirus nie został wyizolowany
2. Są 2 mikroskopy elektronowe w Polsce- nikt nie odważył się poszukać wirusa
3. Testy PCR nie są testami pokazują pozytywny przy grypie, chlamydii, i kilku innych chorobach- sam twórca mówił że nie nadaje się ta reakcja do testowania ludności tylko do badań laboratoryjnych, ale bidulek się przekręcił krótko po tej wypowiedzi dla mediów.
..a więc nie znamy patogenu a dodatkowo w statystykach grypa znikła, to na co ludzie chorują?? Naoglądają się telewizji, zachorują na grypę i panikują że objawy są takie.. jak przy grypie, tylko nikt kto chorował na grypę nigdzy specjalnie nie zwracał uwagi na takie objawy, idą do szpitala bo mają “test” pozytywny gdzie nie są leczeni z grypy robi się zapalenie płuc, w które pompuje się na siłę powietrze rozrywając je i kończąc życie delikwenta. Lekarz wpisuje powód zgonu: sars cow-id. To moja perspektywa.

Stary wilk polski
Użytkownik

@radical3dom
Moja perspektywa kogoś, kogo ktoś bliski przechorował covid, jest inna. Może to i jest jakaś tam odmiana grypy czy czegoś tam, ale na pewno paskudna, bardzo bolesna i długotrwała. Mam prawie 50 lat, widziałem grypę wiele razy i jestem przekonany, że to nie jest “zwykła grypa”.

luq
Użytkownik
luq

@Stary wilk polski
Ja i moja żona również przechorowaliśmy covid i wszystko było dokładanie tak jak przy 3-dniowej grypie, z tym, że na kilka dni ja straciłem węch.
Co do “zwykłej” grypy – jest wiele odmian i każdy organizm przechodzi ją inaczej. Wszystko zależy od momentu reakcji na wirusa, stopnia przemęczenia organizmu, chorób współistniejących itp.
Znam osoby, które najgorszą grypę w życiu przechodziły po szczepieniu na grypę.
Covid ze śmiertelnością koło 1% przy mocno naciąganych statystykach nie zakrawa na miano czegosś więcej niż odmiana grypy. Więcej osób umiera rocznie na sraczkę.
Taki jest plan zniewolenia ludzkości – wybrać najbardziej powszechną chorobę i zrobić z niej śmiercionośną plagę, aby społeczeństwa trwały w permanentnym strachu, bo takimi najłatwiej rządzić.
Strach to najlepszy manipulator i tzw. “elity” z pewnością o tym wiedzą. SSmani w obozach śmierci też gazowali Żydów ze strachu, bo przecież oni przenosili “bezobjawowy tyfus”

Punkt Zero
Użytkownik

#Stary wilku polski
Moja żona też to przeszła bardzo ciężko.
Uważam jednak, że aby porównać grypę do c19 trzeba by było zrobić po pierwsze taki sam marketing.
Gdyby przez rok powtarzać ludziom, że nowa grypa to to i tamto i po drugie podtruwać maseczkami z tworzyw sztucznych podrażniających płuca, obniżać odporność poprzez izolację układu immunologicznego do otoczenia (maski, dezynfekcja, kwarantanna, dystans społeczny etc.) można byłoby porównać te dwie choroby.
Kiedyś czytałem, że najtrudniejszym etapem pod względem zdrowia kosmonauty jest powrót na ziemie, bo jego organizm jakby “zapomina” czym jest otoczenie pełne różnych patogenów…