Sanepid będzie szpiegował internautów?

Opublikowano: 12.07.2012 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 471

W sieci pojawiły się informacje o ustawie, która rzekomo da Sanepidowi prawo do zaglądania w nasze e-maile. Rzeczywistość nie wydaje się aż tak sensacyjna, co nie znaczy, że do ustawy nie ma żadnych zastrzeżeń.

Na forach, na Facebooku i w mediach da się poczytać o nowych kontrowersjach dotyczących Ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Internauci obawiają się, że na mocy przepisów tej ustawy inspektorzy Sanepidu otrzymają swobodny dostęp do naszych e-maili. Można się też spotkać z informacjami mówiącymi o przyjęciu tej ustawy.

“Dziennik Internautów” zawsze w takich sytuacjach proponuje zajrzenie do źródeł. Wspomniana ustawa jest ciągle przedmiotem prac Sejmu. Na jutro w harmonogramie prac Sejmu przewidziano prace nad związanym z ustawą sprawozdaniem Komisji o uchwale Senatu.

Sam projekt ustawy możemy znaleźć na stronach Sejmu. Jeśli zdecydujemy się na przeczytanie go, to zauważymy, że obawy są nieco na wyrost. W projekcie czytamy, że w ramach dochodzeń epidemiologicznych będzie możliwe pozyskiwanie informacji o osobach zakażonych, m.in. o numerze telefonów, adresie e-mail oraz innych środkach komunikacji elektronicznej. To nie oznacza jednak zaglądania do e-maili.

Nie oznacza to również, że ustawa jest całkiem bezproblemowa. Swoją opinię co do jej zapisów przedstawił Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO), którzy zauważył, że z nowelizowanej ustawy skreślony zostanie zapis definiujący “informacje” jako “dane nieobejmujące danych osobowych w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych”.

GIODO obawia się, że brak pewności co do terminu “informacje” sprawi, iż nie będzie pewne, w oparciu o jakie kryteria będzie można podejmować decyzje o pozyskiwaniu lub przetwarzaniu danych osobowych.

GIODO nie zgadza się również ze stwierdzeniem zawartym w uzasadnieniu projektu, że “definicja legalna odnosząca się do danych osobowych została zawarta w ustawie (…) o ochronie danych osobowych”. W proponowanej nowelizacji używane jest bowiem słowo “dane” a nie “dane osobowe”. Wskazane przez GIODO nieścisłości rzeczywiście mogą stanowić problem przy interpretowaniu powstającego właśnie prawa.

“Oczywiście mamy na uwadze, że wspomniana ustawa jest kontrowersyjna z innego powodu – chodzi o obowiązkowe szczepienia. My skupiliśmy się jednak na analizie problemów “internetowych”.”

Opracowanie: Marcin Maj
Na podstawie: Sejm
Źródło: Dziennik Internautów

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

11
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
JamJestSceptyk
Użytkownik
JamJestSceptyk

Nawet jakby mi zajrzeli do skrzynki, znajdą mnóstwo maili dotyczących szkodliwości szczepień. Może trochę się uświadomią ;-)

Hassasin
Użytkownik
Hassasin

Co ma drobnoustrój do kabla z sygnałem elektromagnetycznym ?

Janusz Korczyński
Użytkownik

Hassasin,
Komputer też może mieć wirusa ;)

Flower777
Użytkownik
Flower777

Sanepid to będzie zaraz Siły Specjalne rządu;p

guarana
Użytkownik
guarana

inspektor sanepidu weźmie jako obstawę uzbrojonego strażaka miejskiego (tych jest pod dostatkiem), który ma prawo bez ostrzeżenia strzelać do kobiet w ciąży i dzieci i nikt im nie podskoczy! :[

fm
Użytkownik

A sanepid dostanie uprawnienia do zaglądania do D? W celu sprawdzenia czy mam sanepid w D czy nie..

Bo szczerze powiedziawszy jakakolwiek próba przymuszenia mojej osoby, do jakichkolwiek szczepień czy innych przymusowych truć farmakologicznych, skończy się wyciągnięciem siekiery i obcięciem przymuszającym mnie – ich głów!

Gmerać to sobie sanepid może w swojej duxxx a nie w mojej korespondencji.

ARTUR
Użytkownik
ARTUR

Sanepid na podstawie ustawy o szczepieniach będzie instytucją niezależną od władz Polski lecz władze będą musiały udostępnić Sanepidowi swoje siły zbrojne ,policję i urzędników ,jako instytucja ponadnarodowa będzie jednak finansowana z naszych pieniędzy .Będzie jak PZPN nie do ruszenia .

Pola
Użytkownik
Pola

“…pozyskiwanie informacji o osobach zakażonych, m.in. o numerze telefonów, adresie e-mail oraz innych środkach komunikacji elektronicznej. To nie oznacza jednak zaglądania do e-maili.”
A co to oznacza? Jeżeli ktoś dąży do pozyskania adresu e-mail, to chyba nie dla samego adresu ale po to aby zaglądać w korespondencję i szukać interesujących sanepid danych. Tak samo jak w przypadku nr tel., żeby ewentualnie załatwić podsłuch. Skoro sanepid ma uzyskać uprawnienia w zasadzie policyjne, to chyba nie w celach kolekcjonerskich nr tel. i e-maili.

norbo
Użytkownik

@Pola czyli jeśli ktoś ma twój numer telefonu to po to aby podsłuchiwać twoje rozmowy a nie żeby móc do ciebie zadzwonić? A gdy ktoś ma w domu książkę telefoniczną……????

jod132
Gość
jod132

guarana
Możesz spać spokojnie.
Twoje fobie się nie ziszczą. Mimo że jesteś przekonany, że strażak miejski “ma prawo bez ostrzeżenia strzelać do kobiet w ciąży i dzieci” to raczej nic Ci nie grozi.
No chyba, że jesteś jeszcze dzieckiem lub kobietą w ciąży.
A nie daj Boże 2w1, czyli nieletnią w ciąży.
Wtedy każdy mundurowy od razu będzie do Ciebie wystrzeliwał pełne magazynki :):):)

jod132
Gość
jod132

Widzę, że kolega z fobią szczepieniową też jest obecny, ale gdzie się podział spec od kredytów, młot na banksterów ? :):):)