Sąd w Bahrajnie bezlitosny dla obrońcy praw człowieka

Opublikowano: 21.02.2018 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Przeczytano 60 razy!

Do więzienia za wpisy na „Twitterze” pójdzie czołowy obrońca praw człowieka z Bahrajnu. Sąd uznał, że Nabil Radżab „obraził instytucje państwowe” i „zniesławił sąsiednie państwo” m.in. swoją krytyką saudyjskiej interwencji w Jemenie.

Nabil Radżab stworzył Centrum na rzecz Praw Człowieka w Bahrajnie, współpracował z Human Rights Watch i Reporterami Bez Granic. Krytykując politykę panującego w Bahrajnie rodu Al Chalifa, nie oszczędzał również wielkiego sojusznika kraju – Stanów Zjednoczonych i jego działań na Bliskim Wschodzie. Upominał się o respektowanie praw pracowniczych, w szczególności praw migrantów zarobkowych przybywających do zamożnego Bahrajnu z południowej Azji. Odegrał pierwszoplanową rolę podczas wydarzeń Arabskiej Wiosny w swoim kraju; protesty w Bahrajnie zostały stłumione – nie mogło być inaczej, skoro w kraju stacjonuje amerykańska Piąta Flota, a monarchia jest w świetnych stosunkach z Waszyngtonem.

Samego Radżaba w 2012 r. pierwszy raz aresztowano. Spędził dwa lata w więzieniu za „udział w nielegalnych zgromadzeniach i wzywanie do nielegalnych demonstracji za pomocą mediów społecznościowych”. Po kilku miesiącach na wolności został zatrzymany ponownie i pierwszy raz oskarżony o szkalowanie swojego państwa. Został skazany na sześć miesięcy więzienia, ale wyszedł na mocy amnestii. A jako że nadal był aktywnym obrońcą praw człowieka i komentatorem wydarzeń w regionie, w czerwcu 2016 r. zatrzymano go ponownie. Dokładnie rok później w sprawie Radżaba zapadł pierwszy wyrok – rok więzienia za „podważanie prestiżu i statusu Bahrajnu za pomocą rozpowszechniania fałszywych informacji i plotek”. Dowodem w sprawie była wypowiedź w wywiadzie udzielonym w styczniu 2015 r., w której mężczyzna mówił, iż więźniowie polityczni w jego kraju są torturowani w aresztach i więzieniach.

Dziś Radżaba skazano na dalsze pięć lat pozbawienia wolności. Podstawą wyroku były tym razem wyłącznie wpisy na Twitterze. Na ich podstawie stwierdzono, że oskarżony jest winien zniesławienia instytucji państwowych – tak zakwalifikowano pisanie o nieludzkich warunkach i stosowaniu tortur w więzieniu Jau w Bahrajnie. Mężczyzna został też uznany za winnego „obrazy sąsiedniego państwa” – chodziło o Arabię Saudyjską i prowadzone przez nią bombardowania Jemenu.

O to, czy USA, jako czołowy „promotor demokracji”, zechce wytłumaczyć rządzącym w Bahrajnie, że wsadzanie do więzienia za wpisy w mediach społecznościowych nie jest szczególnie demokratyczne, zapytano wczoraj na konferencji prasowej rzeczniczkę Departamentu Stanu Heather Nauert. Kobieta skomentowała odrzucenie skargi kasacyjnej Radżaba odnoszącą się do poprzedniego skazania i perspektyw kolejnego wyroku więzienia. Oznajmiła, że Amerykanie są „bardzo rozczarowani” i że „porozmawiają” o sprawie z władzami zaprzyjaźnionego państwa. Ten pokaz hipokryzji nie wymaga dalszego komentarza.

Autorstwo: MKF
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X