Rządzący naciskają na napływ obcokrajowców

Opublikowano: 16.06.2021 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1501

Instytucje państwowe prowadzą w ostatnich dniach ofensywę na rzecz zwiększenia liczby imigrantów przebywających w Polsce. W liczbie kilkuset tysięcy osób rocznie chce ich ściągać wicepremier i minister rozwoju Jarosław Gowin, a wtóruje mu Polski Instytut Ekonomiczny. Co więcej, „eksperci” nawołują już nie tylko do otwierania rynku pracy dla pracowników z Europy Wschodniej, ale także dla tych pochodzących z południa kontynentu.

Gowin w rozmowie z portalem BusinessInsider.com.pl stwierdził wprost, że jednym z jego najważniejszych planów jest dokonanie zmian w prawie dotyczącym zatrudniania obcokrajowców. Wicepremier powołuje się na lobby biznesowe, które „praktycznie każdego dnia” ma zachwalać pracę cudzoziemców, dlatego oczekuje dalszego zwiększenia ich liczby na polskim rynku pracy. Według Gowina realizacja rządowego „Nowego Polskiego Ładu” może wymagać nawet „setek tysięcy rąk do pracy”.

W podobnym tonie na wspomnianym portalu wypowiada się Andrzej Kubisiak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego, czyli instytutu badawczego podlegającego resortowi kierowanemu przez Gowina. „Ekspert” twierdzi, że polska gospodarka może potrzebować kilkuset tysięcy pracowników. Jednocześnie zastrzega on, iż nie chodzi o bicie kolejnych rekordów w napływie imigrantów, ale głównie o „zatrzymanie ich w Polsce na dłużej”.

Zastępca dyrektora PIE chce przyciągać do Polski już nie tylko pracowników z Ukrainy. Zdaniem Kubisiaka wysokie i systemowe bezrobocie wśród młodych w Europie Południowej powoduje, że tanią siłę roboczą można ściągać także z Grecji, Hiszpanii, Portugalii czy Włoch. W tym wypadku konieczne mają być jednak działania promocyjne, wskazujące na Polskę jako na kraj pełen centrów usług biznesowych.

Przyciągnięcie cudzoziemców nie będzie jednak łatwe. Kubisiak twierdzi, że w ciągu najbliższej dekady o pracowników będą rywalizować już nie same przedsiębiorstwa, ale także państwa. Chodzi głównie o problemy demograficzne państw Europy Zachodniej i związane z tym faktem niedobory na rynku pracy. Tymczasem imigranci mają być kluczowi dla rozwoju gospodarczego.

Od kilku tygodni głośno o potrzebie jeszcze szerszego otwarcia rynku pracy dla obcokrajowców mówi partyjna koleżanka Gowina. Wiceminister rozwoju, technologii i pracy Iwona Michałek zapowiada wprowadzenie ułatwień, dzięki którym przedsiębiorcy będą mogli przede wszystkim na dłużej zatrudniać imigrantów z Ukrainy.

Na podstawie: BusinessiIsider.com.pl
Źródło: Autonom.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 7, średnia ocena: 1,71 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Zohan Dvir
Użytkownik
Zohan Dvir

Typowe długofalowe zagranie socjotechniczne, jak widać po reszcie świata to działa

Piron
Użytkownik
Piron

Cytat:
“Zastępca dyrektora PIE chce przyciągać do Polski już nie tylko pracowników z Ukrainy. Zdaniem Kubisiaka wysokie i systemowe bezrobocie wśród młodych w Europie Południowej powoduje, że tanią siłę roboczą można ściągać także z Grecji, Hiszpanii, Portugalii czy Włoch”

Pan Kubisiak, to powinien w ramach głupo-terapii “uderzyć się w głowę ciężkim przedmiotem”. :D

Dandi1981
Użytkownik
Dandi1981

Nie ma kraju który by zmienił narodowość na taką co do niego napłynęła z migracji.
Anglia 70 mln kraj obecnie utworzyła w przeszłości kolonie w Ameryce zwana USA pod wpływem migrantów była Kolonia ma 400 mln obywateli 5 krotnie więcej niż kraj z którego powstała i mówią po angielsku chodz powstał kraj z wielu narodowości to nie powstał kraj mówiący 20 językami tylko jednym jako jeden naród w jego pierwotnej wersji więc migranci nie przejmują kraju tylko się z nim asymilują.

Szwęda
Użytkownik
Szwęda

Wszyscy ci “polscy” prywaciarze co tak krzyczą żeby dawać im tanią siłę roboczą zza południowo wschodniej granicy – wszyscy ci i ich rodziny zaznają kiedyś kos i noży tych rezaczy, którzy we krwi mają rezanie Lachów!!!

Szwęda
Użytkownik
Szwęda

Dandi1981,
Jednak tzw. Polska może stać się wyjątkiem od tej reguły, ma na to bardzo duże szanse!