Ryzyko krwi od krwiodawców zaszczepionych na COVID-19

Opublikowano: 23.03.2024 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 5421

W preprincie opublikowanym 15 marca sześciu japońskich lekarzy i badaczy proponuje zmiany w przetwarzaniu krwi od krwiodawców zaszczepionych na COVID-19 oraz osób, które przebywają przewlekły COVID-19.

„Pierwszą i niezwykle ważną początkową reakcją jest uświadomienie personelowi medycznemu istnienia takiego »ryzyka«” – powiedział dziennikowi „The Epoch Times” główny autor, Jun Ueda.

Lekarze pochodzą z renomowanych japońskich szpitali i uniwersytetów, w tym ze Szpitala Uniwersytetu Medycznego w Tokio, Uniwersytetu Naukowego w Tokio, Uniwersytetu Medycznego Asahikawa i Szpitala Okamura Memorial.

Autorzy zaproponowali utworzenie systemu nadzoru umożliwiającego śledzenie stanu zdrowia biorców krwi oraz rejestrowanie historii szczepień i infekcji dawców krwi. Uważają, że powinien istnieć protokół sprawdzający oddaną krew pod kątem mRNA szczepionki, białek kolca, przeciwciał kolca i nieprawidłowych markerów zdrowotnych. Jeśli zostaną znalezione, te białka i biomarkery należy usunąć.

Krew od zaszczepionych stanowi „w zasadzie całą obecną pulę dawców krwi” – ​​powiedział dziennikowi „The Epoch Times” dr Nareg Roubinian, badacz i profesor medycyny w Kaiser Permanente. Dodał, że nie są mu znane żadne naukowe podstawy wskazujące, że oddawanie krwi od zaszczepionych lub wcześniej zakażonych dawców krwi wyrządza szkodę. Wiedząc jednak, że szczepionki mRNA przeciwko COVID-19 są powiązane z różnymi schorzeniami sercowo-naczyniowymi, neurologicznymi i immunologicznymi oraz że biorcy krwi nie byli poddawani długotrwałym badaniom kontrolnym, japońscy naukowcy nalegają, aby zrobić więcej, aby zapewnić bezpieczeństwo.

Według amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) dawcy, którzy uzyskają pozytywny wynik testu na obecność COVID-19, powinni powstrzymać się od oddawania krwi przez co najmniej 10 dni po całkowitym ustąpieniu objawów. Jeżeli nie mają żadnych objawów, powinni powstrzymać się od dawstwa przez co najmniej 10 dni od daty pozytywnego wyniku testu. Dawcy, którzy przyjęli szczepionkę mRNA przeciwko COVID-19, „mogą oddać krew bez okresu oczekiwania”, natomiast dawcy, którzy przyjęli żywą, atenuowaną szczepionkę przeciwko Covid-19, powinni przejść „krótki okres oczekiwania”, wynoszący 14 dni od otrzymania szczepionki.

Badania na zaszczepionych osobach wykazały, że szczepionkę mRNA przeciwko Covid-19 można wykryć we krwi 15 dni po szczepieniu. Dlatego może się zdarzyć, że oddana krew będzie zawierać szczepionkę, zasugerował kardiolog dr Peter McCullough na swoim blogu „Substack”. Obawiał się także, że krew oddana od zaszczepionych osób może zawierać białka kolczaste, które, jak wykazano, swobodnie unoszą się we krwi przez dwa do sześciu miesięcy po szczepieniu.

We preprincie japońscy badacze omówili przede wszystkim różne zagrożenia związane z krzepnięciem krwi i krwawieniem związanymi ze szczepionką. Szczepionki przeciwko COVID-19 powodują, że komórki wytwarzają w organizmie białka kolcowe. Białka kolcowe są naturalnie obecne na powierzchni wirusa SARS-CoV-2 i odgrywają kluczową rolę w wywoływaniu infekcji wirusowej i uszkodzeniu organów zakażonych pacjentów. Wykazano, że białka kolcowe są toksyczne i mogą powodować stany zapalne i indukować krzepnięcie krwi. We krwi białka kolców tworzą skrzepy podobne do amyloidu, odporne na rozkład. Pan Ueda dodał, że szczepionki mRNA przeciwko COVID-19 są również powiązane z wieloma różnymi chorobami obejmującymi wszystkie narządy i układy.

Niedawno w badaniu, w którym wzięło udział 99 milionów osób na całym świecie, wykryto zwiększone ryzyko chorób neurologicznych, w tym zespołu Guillain-Barré, zapalenia mózgu i rdzenia, krzepnięcia krwi w mózgu i drgawek wśród zaszczepionych. Naukowcy odkryli również, że u zaszczepionych osób ryzyko zapalenia mięśnia sercowego i osierdzia było wielokrotnie wyższe.

Powszechnie dyskutowanym tematem dotyczącym transfuzji zaszczepionej krwi jest to, czy biorcy mogą poprosić o ujawnienie statusu szczepienia dawcy. Według strony internetowej Amerykańskiego Czerwonego Krzyża osoby zaszczepione przeciwko COVID-19 mogą oddawać krew, ale muszą ujawnić nazwę producenta szczepionki. Większość organizacji dawców bada również przeciwciała przeciwko COVID-19, aby sprawdzić, czy przeciwciała te mogą zapewnić odporność biorcom.

W komentarzu czterech badaczy i lekarzy wyraziło obawy, że publiczne udostępnienie statusu dawców krwi przeciwko COVID-19 może mieć wpływ na podaż krwiodawstwa. Stwierdzili również, że upublicznianie takich szczegółów może być dyskryminujące. Niektórzy lekarze uważają, że te dyskusje nie opierają się na nauce, ale na ideologiach.

W zeznaniach przedstawionych podczas kanadyjskiego National Citizens Enquiry matka twierdziła, że ​​szpital pozbawi ją praw rodzicielskich, jeśli nie zgodzi się na to, aby jej 11-letni syn otrzymał od szpitala krew od dawców. Jej syn zmarł 12 tygodni po transfuzji. Przypisała jego śmierć transfuzji.

Niemniej jednak pan Ueda podkreślił, że dokument jego zespołu ma jedynie wyrazić zaniepokojenie, a nie „wyrażać zaniepokojenie”, ponieważ mogłoby to wywołać niepokój i utrudnić rozwiązanie problemu.

Doktor McCullough uważa, że ​​obecnie nie ma możliwości zapewnienia, że ​​biorca otrzyma krew wolną od białek szczytowych lub mRNA. „Dziedzina bankowania krwi jest złożona, ściśle uregulowana i powiązana z intensywną opieką nad pacjentami natychmiast potrzebującymi transfuzji. Bez względu na to, jak silne jest pragnienie, po prostu nie ma realistycznego, wykonalnego ani praktycznego sposobu na uzyskanie szczepionki lub zwiększenie dopływu krwi wolnej od białka kolca” – napisał dr McCullough na „Substack”. „Powinniśmy zachować czujność w przypadku nietypowych reakcji po transfuzji i opisów przypadków, które mogą wykazać transfer mRNA w przyszłości”.

Tłumaczenie i opracowanie: Andrzej Kumor
Źródło zagraniczne: TheEpochTimes.com
Źródło polskie: Goniec.net


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. Szwęda 23.03.2024 17:45

    Osobniki, które przyjęły szpryce dna powinny mieć dożywotni zakaz oddawania krwi, szpiku i czegokolwiek!

  2. Katana 23.03.2024 17:48

    Dobry artykuł. Trzeba uważać na te rzeczy.
    Może nie jest aż tak zaraźliwy ten ich syf jak już niektórzy mówią i tu można coś się ustrzec.
    Zawsze im mniej syfu tym lepiej.

  3. rozrabiaka 23.03.2024 23:17

    Wniosek: lepiej nie chorować ani ulegać wypadkom

  4. kufel10 24.03.2024 04:25

    Na grupach fejsbukowych osoby twierdzą, że źle się czują w towarzystwie szczepionych, bo ci “coś wydzielają” albo że “to się przenosi” poprzez przebywanie w ich towarzystwie.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.