Ruszył proces polityczny w Papui Zachodniej

Opublikowano: 20.02.2012 | Kategorie: Polityka, Prawo, Publikacje WM, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2

INDONEZJA. 30 stycznia 2012 roku rozpoczęło się postępowanie sądowe przeciwko pięciu papuaskim aktywistom społecznym i politycznym oskarżanym przez indonezyjski rząd i sądownictwo o zdradę i podżeganie do aktu zdrady. Forkorus Yaboisembut, Edison Waromi, Dominikus Surabut, Selpius Bobii i Agust Kraar wzięli udział w trzecim kongresie ludów papuaskich, który odbył się między 16 a 19 października 2011 roku.

Podczas zgromadzenia ponad 3 tysiące Papuasów proklamowało wolę utworzenia niepodległego państwa Papui Zachodniej i eksponowało suwerennościowe sztandary. W odpowiedzi indonezyjskie siły bezpieczeństwa dokonały brutalnego ataku: co najmniej 6 uczestników pokojowego wiecu zostało zamordowanych, setki kolejne były bite, aresztowane, poniewierane bądź krępowane. Piątka osób, która staje właśnie przed sądem odegrała kluczowe role podczas zgromadzenia: Forkorusa Yaboisembuta mianowano tymczasowym prezydentem Papui Zachodniej, Edisona Waromiego obwołano premierem, także na okres przejściowy.

Oskarżonym grozi kara wielu lat pozbawienia wolności. Obecnie około 90 rdzennych mieszkańców Papui Zachodniej i Moluk odbywa kary pozbawienia wolności tylko dlatego, iż odważyło się publicznie eksponować symbole niepodległościowe.

Do 17 lutego 2012 roku odbyło się pięć publicznych przesłuchań. Zdaniem obserwatorów, transparentność postępowania pozostawia wiele do życzenia, przedstawiciele prasy mają utrudniony dostęp do sali obrad. Podczas gdy członkowie społeczeństwa nie są wpuszczaniu do auli w której odbywa się rozprawa, nie brakuje w niej agentów wywiadów oraz przedstawicieli policji i wojska, którzy skrupulatnie fotografują i nagrywają wszystko co dzieje się w pomieszczeniu. Yan Christan Warinussy, członek zespołu prawników, reprezentujących oskarżonych, krytykuje praktykę przyjętą przez sędziów, uważa, iż nie powinni ograniczać prawa pozwanych do wyrażania swoich poglądów. Uwagę obrońców budzi również brak obecności na sali rozpraw członków społeczności międzynarodowych oraz korpusu dyplomatycznego z Dżakarty, tak by mogli wydatnie śledzić proces.

Forkorus Yaboisembut wezwał społeczność międzynarodową, by ta poruszyła kwestię podstawowych praw człowieka, aby dała dowód uznania praw politycznych Papuasów na Zachodzie. Jeśli tego nie zrobicie – powiedział – oznacza to, że ludy papuaskie są jedynie kolonialną posiadłością obcego mocarstwa, a świat jest wierny prawom człowieka, które są nonsensem. „Wzywamy społeczność międzynarodową do przedyskutowania kwestii praw do samostanowienia, to prawo papuaskiego ludu jest deptane”. Zdaniem Forkorusa, koncepcja praw człowieka bez żadnych dalszych konsekwencji świadczy o tym, iż wspólnota międzynarodowa tylko bawi się z problemem. USA, Unia Europejska i Organizacja Narodów Zjednoczonych nigdy nie mówi o podstawowych prawach papuaskich ludów, które prowadzą kampanię na całym świecie i o innych skolonizowanych ludach. Bez tego „jest to nic więcej jak tylko puste rozmowy”. Yaboisembut podkreślił, że świat „musi dać prawdziwy dowód koncepcji praw człowieka, uwzględniając prawa polityczne ludu Papui Zachodniej”. Zauważył również prosty fakt: „Kiedy mówię, że jestem Zachodnim Papuasem, to co wtedy powiesz? Nikt nie może zmusić mnie do niczego. Mam pełne prawo do bycia Zachodnim Papuasem”.

Inny oskarżony, Edison Waromi odwołał się zarówno do tradycyjnych pojęć jak i wersetów Biblii. Odnosząc się do Księgi Powtórzonego Prawa (32,8), cyt.: „Kiedy Bóg rozgraniczał Narody, rozdzielał synów człowieczych, wtedy ludom granice wytyczał, według liczby synów Izraela”, powiedział, iż „to Bóg decyduje o terytoriach wszystkich ludów”, co oznacza, że coś ustalonego przez Boga nie może być zaskarżone: „Terytorium Papui Zachodniej należy do ludu Papui Zachodniej”.

Opracowanie: Damian Żuchowski
Zdjęcie: West Papua Media
Na podstawie: westpapuamedia.info
Dla “Wolnych Mediów”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o