Liczba wyświetleń: 552
Rosyjski elektroniczny aparat tłumiący jest w stanie całkowicie sparaliżować amerykańskie odbiorniki GPS i stał się prawdziwym „bólem głowy” dla Stanów Zjednoczonych, pisze chiński portal „Sina”.
Jak stwierdzono w materiale, rosyjskie aparaty mogą sparaliżować systemy GPS Pentagonu, dlatego Stany Zjednoczone spotyka „jedna porażka za drugą”. Brak sygnału GPS znacznie zmniejsza zdolność bojową uzbrojenia i prowadzi do marnowania amunicji, wyjaśnia autor artykułu.
Z tego powodu Waszyngton spieszy się z rozwojem sprzętu GPS, który byłby odporny na zakłócenia organizacyjne. Pierwsza generacja takiego sprzętu jest obecnie produkowana, ale amerykańskie siły zbrojne już chcą modernizacji do drugiej lub nawet trzeciej generacji. Powodem tego są rosyjskie opracowania, które stwarzają wciąż nowe zagrożenia dla Pentagonu.
Zdaniem autora materiału obawy kierownictwa wojskowego USA wywołało „użycie przez Rosję aparatów tłumiących GPS w Syrii, Europie Północnej i na Półwyspie Skandynawskim”, co doprowadziło do zaprzestania pracy odbiorników państw członkowskich NATO.
„Stało się to ogromnym sukcesem rosyjskich wojskowych technologii nawigacyjnych” – pisze Sina. Jak podkreślono w materiale, Rosja „nie jest bezczynna” i zajmuje się ulepszaniem technologii w dziedzinie GPS. W ten sposób powstała nowa generacja aparatów tłumiących, całkowicie blokująca pracę odbiorników.
„W przypadku takich działań konieczne jest posiadanie zaawansowanych technologii komunikacji elektronicznej i doskonałej wiedzy w dziedzinie matematyki, a Rosjanie z tego słyną” – podsumowuje autor.
Źródło: pl.SputnikNews.com
GPS jest standardowo blokowany/zakłócany lokalnie dla ochrony ważnych obietków (np. lotnisk wojskowych). To wręcz standardowa procedura. „Sputnik” bije pianę.