Rostechnadzor skontrolował zakład atomowy „Majak”

Opublikowano: 23.11.2017 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 652

Rostechnadzor skontrolował zakład atomowy „Majak” po doniesieniach o emisji rutenu.

Federalna Służba Nadzoru Technologicznego, Atomowego i Ekologicznego (Rostechnadzor) przeprowadziła kontrolę w przedsiębiorstwie „Majak” w obwodzie czelabińskim po doniesieniach o emisji rutenu do atmosfery.

Resort sprawdził informację ws. wykrycia tego pierwiastka chemicznego w powietrzu na terenie Europy na przełomie września i października. Odnotowane tam wartości wahały się od 10 mikrobekereli do stu milibekereli na metr sześcienny powietrza. Najwyższy poziom pierwiastka — 145 milibekereli — odnotowano 30 września w Bukareszcie.

Do niekontrolowanej emisji radioaktywnego izotopu mogło dojść w czasie przetwarzania zużytego paliwa jądrowego lub produkcji izotopów promieniotwórczych.

W związku z tą sytuacją Rostechnadzor postanowił skontrolować zakład atomowy „Majak”, należący do korporacji państwowej „Rosatom”. Specjaliści ustalili, że w sierpniu-październiku koncentracja rutenu-106 nie przewyższała dopuszczalnej normy. Resort nie znalazł naruszeń, które mogłyby doprowadzić do uwolnienia się izotopu do atmosfery.

Wcześniej w biurze prasowym „Majaka” ponformowano, że przedsiębiorstwo nie ma nic wspólnego z zaistniałą sytuacją.

Jesienią Niemiecki Urząd ds. Ochrony Przed Promieniowaniem (Bundesamt für Strahlenschutz,BfS) wykrył ślady rutenu w bezpiecznej koncentracji. Założono wówczas, że źródło emisji tego pierwiastka promieniotwórczego znajduje się w Rosji. Później Rosyjska Służba Federalna ds. Hydrometeorologii i Monitoringu Środowiska Naturalnego (Rosgidromet) poinformowała, że pod koniec września na południowym Uralu w obwodzie czelabińskim zaobserwowano nadzwyczaj duże zanieczyszczenie powietrza rutenem-106. W Tatarstanie, Wołgogradzie i Rostowie nad Donem poziom koncentracji tego izotopu był wysoki i Federalna Służba Nadzoru w Sferze Obrony Praw Konsumenta i Dobrobytu Człowieka (Rospotrebnadzor) uznała ją za niebezpieczną dla zdrowia.

Niebezpieczny ruten wykryto także w powietrzu w Polsce i we Włoszech. Organizacja Greenpeace zwróciła się do Prokuratury Generalnej z prośbą o skontrolowanie, gdzie doszło do emisji substancji radioaktywnej.

Rosatom zapewnił natomiast, że na terenie obiektów rosyjskiego przemysłu jądrowego nie doszło do żadnych wypadków czy awarii, które mogłyby spowodować wzrost poziomu radioaktywnego izotopu w atmosferze.

Nadal więc nie wiadomo, skąd się wzięło źródło promieniowania.

Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.