Rosja wstrzymuje dostawy systemu S-300 do Syrii

Opublikowano: 14.05.2018 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

W środę, premier Benjamin Netanjahu poleciał do Moskwy na rozmowy z Władimirem Putinem. Niedługo potem miała miejsce niebezpieczna wymiana ognia między Izraelem a Syrią i Iranem, na którą Rosja nawet nie zareagowała. Teraz okazuje się, że Moskwa, z nieznanych powodów, ponownie wstrzymała sprzedaż rakietowego systemu S-300 do Syrii.

Jak oznajmił doradca Putina, Władimir Kozhin, Rosja nie prowadzi żadnych rozmów w sprawie dostarczenia systemu S-300 i jest przekonana, że Syria nie potrzebuje tego uzbrojenia, gdyż jest dobrze przygotowana do odpierania izraelskich ataków. Trudno powiedzieć, co właściwie wpłynęło na zmianę decyzji w tej sprawie.

Netanjahu ogłosił w środę, że Putin nie będzie mu przeszkadzał w jego operacjach nad Syrią, a godziny później, w nocy ze środy na czwartek, nastąpiła niebezpieczna wymiana ognia. Początkowo liczne media mówiły jednogłośnie, że Iran dokonał agresji, a Izrael tylko się bronił. Niedługo potem narracja się zmieniła. Nawet amerykańskie media zaczęły wskazywać, że to Izrael mógł zainicjować tamtą wymianę ognia. Jeśli tak było w rzeczywistości, to mamy do czynienia z przełomem.

Wygląda bowiem na to, że najnowszy izraelski atak nie pozostał bez konsekwencji. Syria zareagowała na agresję, odpalając na Wzgórza Golan od 20 do 50 rakiet. Tym samym była to pierwsza taka odpowiedź ze strony Damaszku, która z kolei doprowadziła do intensywnych ataków izraelskich samolotów. W ten sposób władze Syrii dały do zrozumienia, że od teraz będą się nie tylko bronić, ale także odpowiadać ogniem, a kolejne rakiety mogą spaść prosto na Izrael.

Decyzja Rosji o wstrzymaniu dostawy systemów obronnych S-300 może być zaskakująca, choć nie powinna. Jeśli Syria posiada skuteczną obronę powietrzną i potrafi przechwytywać większość rakiet przeciwnika to nie można wykluczyć, że zamiast systemów S-300 otrzyma broń ofensywną. To oznacza, że jeśli Izrael będzie kontynuował swoje ataki to spotka się z adekwatną odpowiedzią, która w najgorszym przypadku może doprowadzić do otwartej wojny, a w najlepszym zaprowadzić równowagę sił, która zapewni bezpieczeństwo i uchroni przed jej wybuchem.

Autorstwo: John Moll
Zdjęcie: Kremlin.ru (CC BY 4.0)
Na podstawie: Reuters.com, NYTimes.com
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

TAGI: , , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. rumcajs 14.05.2018 12:09

    Nie wiem, czy autor tak napisał, czy tłumacz tak to przedstawił. Bowiem, s 300 nie jest bronia ofensywna, a klasyna defensywna, obrony przeciwlotniczej….Chyba że przyjmiemy narracje zydowska, że wszystko co atakuje atakujące pociski izraelskie, jest… bronia ofensywna…
    Co zas kuteczności juz posiadanych systemów obronnych, nawet tych z ubiegłego wieku, to kazdy logicznie myslacy wie, że jest wyjatkowo skuteczna. Potwierdza to ilośc wysłanych rakiet na obiekt pod Damaszkiem, gdzie podobno produkowano broń chemiczna…. Wysłano AŻ 70 pocisków, kazdy po ok 450 kG materiału wybuchowego. Fotki zniszczonego budynku ukazywały , nie dzuirę w ziemi, jaka by powstała po wybuchu 30 ton trotylu, a jakby rozwalono go granatami… Zatem dlaczego wysłano aż tyle rakiet, i dlaczego efekt był tak mizerny????
    Incydent ten poakazał także niska skutecznośc podobno najlepszego na swiecie systemu antyrakietowego, „żelazna kopuła”… Skoro wiekszośc syryjskich rakiet uderzyła w izraelskie cele na wzgórzach golan…
    Efekt tych uderzeń izraelski premier okreslił jako…”umiarkowany”, a to raczej oznacza, że dotkliwy…

  2. kozik 14.05.2018 13:40

    Może po prostu Netanya#&$j obiecał Putinowi ustąpienie USA/$orosa w Europie Środkowej i Wschodniej w zamian za ustąpienie Rosji w Syrii i Iranie na rzecz Izraela?
    Z punktu widzenia Kremla to byłoby prawdopodobnie korzystne: osłabia handel ropą Iranu z Chinami i wikła tym samym Chiny w konflikt, więc osłabia zagrożenie na wschodzie/południu Rosji. Jednocześnie odciąża budżet wojenny na tym froncie. Do tego może uwikłać USA i Izrael w konflikt z miliardem muzułmanów-to jest z punktu widzenia Rosji bezcenne.
    Jeśli nagle okaże się, że mądrość etapu się zmienia, to zobaczymy, jak w Polsce polscy „szowiniści” i „faszyści” tysiącami są dotkliwie pałowani, nękani po domach.
    PiS, żeby u3mać się przy sterach, będzie musiał zapomnieć o sowietożerczej retoryce i np. pogodzić się z Putinem/Miedwiediewem. Pretekstem może być np. zwrot czyściutkiego, lśniącego, pachnącego wraku Tu-154M nr boczny 101 wraz ze zdublowanymi częściami, które znaleziono na pobojowisku. Do tego nagrania Anny German i Piotra Czajkowskiego na taśmach z czarnych skrzynek i wyborcy PiS będą content. Jeśli PiS nie pójdzie na to, to Stare Kiejkuty wystrugają kolejną partyjkę i ciemny lud to kupi.

    Jak powiedział w 2012 pan Henry Kissinger, w 2022 Izrael przestanie istnieć. 4 lata na taką operację? Mało.
    Już trzeba by utworzyć samorząd Polin-we Wrocławiu(Dutkiewicz), Krakowie(Majchrowski), Warszawie(HGW, Duda), w Kijowie i Odessie(tam jest OK).
    Co prawda Trump podpisał ustawę S.447, Knesset już obradował na Wawelu, polskojęzyczni politycy paradują w jarmułkach, a w Odessie stoi największy dom modlitwy Chabad-Lubawicz. Jednak same żonkile w kwietniu mogą nie wystarczyć, by Polacy dobrowolnie wyskoczyli z 300mld USD, a pedagogika wstydu i powtarzanie przez Dudę prawdy objawionej o Rzeczpospolitej Przyjaciół, przynoszą mizerne efekty. To wszystko dalej za mało, żeby zrobić w Polsce i na Ukrainie miejsce dla kilku mln szlachciców bez małej rewolucji w narodach tubylczych.

  3. Dorota Nawigatorka 14.05.2018 14:43

    Rumcajs, w artykule nie jest napisane, ze s300 to bron ofensywna.
    „Decyzja Rosji o wstrzymaniu dostawy systemów obronnych S-300 może być zaskakująca, choć nie powinna. Jeśli Syria posiada skuteczną obronę powietrzną i potrafi przechwytywać większość rakiet przeciwnika to nie można wykluczyć, że zamiast systemów S-300 otrzyma broń ofensywną.”
    Czyli, ze Putin sie zobowiazal nie dostarczac broni defensywnej (obronnej), ale autor spekuluje, ze moze zaczac dostarczac ofensywna, ktora jest bardziej potrzebna Syryjczykom. A przy tym jeszcze byc moze cos dla siebie wytargowal…

  4. rumcajs 14.05.2018 17:30

    @@Dorota Nawigatorka @@
    Masz rację…bez okularów, źle odczytałem…
    Jednak w opinii zydów, jakakolwioek broń, która może przeszkadzac w ich mordach, jest według nich bronia zakazana, i ofensywna…
    Skoro okazało sie, że starocia z ubiegłego wieku sa skuteczne przeciwko „efom”, czy rakietom tomahawk i podobnym, to fakt w tej sytuacji bardziej Syrii potrzebna jest broń ofensywna, aby w odwecie zaatakować zydowskie cele, lub okrety z których startują te tomahawki…

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.