Rok Zero

Opublikowano: 19.12.2020 | Kategorie: Polityka, Publicystyka, Warto przeczytać

Liczba wyświetleń: 1846

Rok 2020 był Rokiem Zero GloboCap. Rok, w którym klasy rządzące globalnego kapitalizmu wyeliminowały iluzję demokracji i przypomniały każdemu, kto faktycznie rządzi, i co dokładnie dzieje się, gdy ktoś rzuca im wyzwanie.

W stosunkowo krótkim okresie ostatnich dziesięciu miesięcy firmy na całym świecie przeszły transformację przekraczającą wszelkie oczekiwania. Prawa konstytucyjne zostały zawieszone. Protesty zostały zakazane. Niezgoda została ocenzurowana. Urzędnicy rządowi wydają edykty ograniczające najbardziej podstawowe aspekty naszego życia. Gdzie możemy iść, kiedy możemy jechać, jak długo możemy zostać, ilu przyjaciół możemy spotkać, czy i kiedy możemy spędzać czas z naszymi rodzinami, co możemy sobie powiedzieć, z kim możemy uprawiać seks, gdzie powinniśmy być, jak jeść i pić itp. Lista jest długa.

Władze przejęły kontrolę nad najbardziej intymnymi aspektami naszego codziennego życia. Prowadzono nas jak więźniów w więzieniu, mówi się nam, kiedy jeść, spać, ćwiczyć, mamy przywileje za dobre zachowanie, karani jesteśmy za najmniejsze wykroczenia ciągle zmieniającego się zbioru arbitralnych zasad, jesteśmy zmuszeni nosić mundury identyczne i upokarzające (nawet jeśli to tylko na twarzy), a poza tym nieustanne prześladowanie, złe traktowane i poniżane, aby utrzymać nas w ryzach.

Nic z tego nie jest przypadkowe ani nie ma nic wspólnego z rzeczywistym wirusem lub jakimkolwiek innym rodzajem zagrożenia dla zdrowia publicznego. Tak, zanim niektórzy z was się wściekną, wierzę, że istnieje prawdziwy wirus, z powodu którego wiele osób faktycznie zmarło lub który przynajmniej przyczynił się do ich śmierci. Ale nie ma absolutnie żadnych dowodów na autentyczność zagrożenie zdrowia publicznego, które usprawiedliwia totalitarne środki nadzwyczajne, którym się poddajemy, lub szkody wyrządzane społeczeństwu. Cokolwiek sądzi się o tak zwanej „pandemii”, jest po prostu tak. Nawet jeśli oficjalna „nauka” zostanie zaakceptowana, cała planeta nie zostanie przekształcona w patologiczno-totalitarny koszmar w odpowiedzi na zagrożenie zdrowia tego rodzaju.

To absolutnie szalona koncepcja.

GloboCaps nie są jednak szaleni. Wiedzą dokładnie, co robią… To znaczy udzielają nam lekcji, lekcji o władzy. Lekcja o tym, kto ją ma, a kto nie. Dla studentów historii to znajoma lekcja, standard w repertuarze imperiów, nie wspominając o repertuarze instytucji przestępczych.

Nazwa lekcji brzmi – „Zobacz, co możemy zrobić, kiedy kurwa, mamy na to ochotę”. Cel lekcji jest oczywisty. Stany Zjednoczone dały światu tę lekcję, kiedy zbombardowały Hiroszimę i Nagasaki. GloboCap (i wojsko USA) nauczyły go ponownie, gdy najechali Irak i zdestabilizowali cały Bliski Wschód. Uczy się go regularnie w więzieniach, gdy więźniowie zaczynają być zbyt niezdyscyplinowani i zdają sobie sprawę, że przewyższają liczebnie strażników. Stąd wzięła się koncepcja „blokady”. To nie jest terminologia medyczna: to terminologia więzienna.

Jak tego doświadczyliśmy w roku 2020, rządzące klasy globalnego kapitalizmu nie mają żadnych skrupułów, by udzielić nam tej lekcji. Po prostu woleliby nie musieć, chyba że jest to absolutnie konieczne. Chcieliby, abyśmy wierzyli, że żyjemy w „demokracjach” rządzonych przez „praworządność”, gdzie każdy jest „wolny” i tak dalej. Jest to o wiele bardziej wydajne i znacznie mniej niebezpieczne niż wielokrotne przypominanie sobie, że w mgnieniu oka mogą odebrać nam nasze „demokratyczne prawa”, uwolnić grupy uzbrojonych płatnych zabójców, by egzekwować swoje edykty i kontrolować nas brutalną siłą.

Ludzie, którzy spędzili czas w więzieniu lub żyli w społeczeństwach jawnie totalitarnych, znają rządzenie brutalną siłą. Dla większość ludzi z Zachodu tak nie jest, więc był to szok. Większość z nich nadal nie może tego przyswoić. Nie widzą, co im zagląda w twarz. Nie mogą tego zobaczyć, ponieważ nie stać ich na to. Gdyby to zrobili, ich mózg całkowicie by się zlasował. Cierpieliby na poważne załamania psychotyczne i staliby się całkowicie niezdolni do funkcjonowania, więc ich psychika nie pozwala im tego zobaczyć.

Inni, którzy to widzą, nie mogą zaakceptować jego prostoty (tj. lekcji, której się uczą), więc proponują skomplikowane i różnorodne teorie na temat tego, co to jest i kto za tym stoi. Wielki Reset, Chiny, iluminaci, transhumanizm, satanizm, komunizm itp. Niektóre z tych teorii są przynajmniej częściowo trafne. Inne to prawdziwe szaleństwo.

Wszyscy pomijają podstawowy punkt lekcji.

Celem lekcji jest to, że GloboCap – cały globalny system kapitalistyczny, który działa jako jeden globalny byt – może praktycznie w każdej chwili zawiesić Symulację Demokracji i na siłę wdrożyć despotyczną represję. Może (a) ogłosić „globalną pandemię” lub inny rodzaj „globalnego stanu wyjątkowego”, (b) anulować nasze tak zwane „prawa”, (c) przez miesiące bombardować nas kłamstwami i propagandą przez korporacyjne media, (d) cenzurować przez firmy internetowe wszelkie formy sprzeciwu i dowody, które kwestionują taką propagandę, (i) wdrażają wszelkiego rodzaju nowe, natrętne środki „bezpieczeństwa” i „ochrony”, w tym między innymi fizyczne naruszenie naszych ciał… oraz itp.

A „pandemia” to tylko część lekcji. Drugą częścią jest zmuszanie do oglądania (lub pozwalania na oglądanie, w zależności od twojego punktu widzenia), jak GloboCap daje przykład Trumpa, jak robili to z Corbynem i Sandersem, jak z Saddamem i Kadafin i innymi „niechętnymi do współpracy” zagranicznymi przywódcami, jako przykłady każdej postaci politycznej, która kwestionuje ich władzę, zrobią to. Dla GloboCap nie ma znaczenia, że ​​takie postacie nie stanowią realnego zagrożenia. Zagrożeniem są ci, którzy ich wspierają. Nie robi też najmniejszej różnicy, czy te postacie polityczne, czy ludzie, którzy ich wspierają, określają się jako „prawicowi czy lewicowi”. GloboCap nie może się tym przejmować. Liderzy frontowi są tylko materiałem dydaktycznym lekcji, której nam udzielają.

A teraz jesteśmy tutaj, na końcu lekcji. To nie koniec wojny z populizmem, ale tylko koniec tej krytycznej części dotyczącej Trumpa. Po obaleniu uzurpatora wojna z populizmem zamieni się w wojnę z terroryzmem lub wojnę z ekstremizmem, czy jakkolwiek GloboCap zdecyduje się to nazwać. Nazwa nie ma znaczenia. To ta sama wojna.

Jakkolwiek zdecydują się to nazwać, jest to rok zerowy GloboCap. Czas na reedukację, przyjaciele. Czas na kulturalną rewolucję. Nie, nie komunistyczną rewolucje kulturalną. To globalna, kapitalistyczna rewolucja kulturalna. Nadszedł czas, aby wyrzucić z pamięci aberrację ostatnich czterech lat i wdrożyć globalne „New Normal”, Gleichschaltung (wyrównanie), aby zagwarantować, że to się nigdy więcej nie powtórzy.

Pamiętacie, w 2016 roku, kiedy wszyscy tak bardzo martwili się o „normalność”, a Trump był „nienormalny” i nigdy nie trzeba go było „akceptować jako normalnego”? Cóż, oto jesteśmy. Tak to jest. To jest ta część, w której GloboCap przywraca „normalność”, „nową normalność”, „normalność patologiczno-totalitarną”, „normalność”, która nie toleruje sprzeciwu i wymaga całkowitej zgodności ideologicznej.

Odtąd, kiedy GloboCap Intelligence Community i ich rzecznicy w mediach korporacyjnych powiedzą ci, że coś się wydarzyło, to się wydarzy. Dokładnie tak, jak mówią, niezależnie od tego, czy faktycznie się wydarzyło, i ktos powie, że tak nie jest to zostanie określony jako „ekstremista”, „konspiracyjny”, „negujący” lub użyją inny bezsensowny epitet. Ci ludzie będą traktowani bezlitośnie. Zostaną ocenzurowani, pozbawieni statusu, zdemonetyzowani, zdegradowani, pozbawieni uprawnień, pozbawieni pracy, zakaz podróżowania, marginalizowanie społeczne. Zostanie hospitalizowany, uwięziony lub w inny sposób anulowany przez „normalne” społeczeństwo.

Zrobisz, co ci każą. Nie będziesz zadawać pytań. Będziesz wierzyć we wszystko, co ci każą. Będziesz w to wierzyć nie dlatego, że ma to sens, ale po prostu dlatego, że kazano ci w to wierzyć. Nie próbują nikogo oszukać. Wiedzą, że ich kłamstwa nie mają żadnego sensu. I wiedzą, że wiesz, że nie mają sensu. Chcą, żebyś wiedział. O to chodzi. Chcą, abyś wiedział, że cię okłamują, że tobą manipulują, że otwarcie się z tobą drażnią i że mogą ci powiedzieć i zrobić, co chcą, a ty dostosujesz się bez względu na to, jak szaleni są.

Jeśli każą ci wziąć pieprzoną szczepionkę, nie będziesz się zastanawiać, co jest w szczepionce, albo zaczniesz narzekać na „potencjalne skutki uboczne”. Zamkniesz się i weźmiesz tę pieprzoną szczepionkę. Jeśli powiedzą ci, żebyś założył maskę na swojego syna, nałożysz pieprzoną maskę na swojego pieprzonego syna. Nie będziesz grzebać w duńskich badaniach, aby zademonstrować daremność nakładania maski na dzieci. Jeśli ci powiedzą, że Rosjanie sfałszowali wybory, to Rosjanie sfałszowali wybory, kurwa mać! A jeśli cztery lata później zmienią śpiewkę i powiedzą, że ustawianie wyborów jest niemożliwe, to ustalenie wyborów jest niemożliwe. To nie jest zaproszenie do debaty. To fakt zweryfikowany przez GloboCap. Albo wstaniesz (lub uklękniesz) w wyznaczonym, oznaczonym kolorem, społecznie rozmieszczonym pudełku i będziesz powtarzać ten zweryfikowany fakt, jak pieprzona papuga, albo odkryją nowy zmutowany wariant wirusa i umieszczą cię z powrotem w pieprzonej „izolacji”. Będą to robić, dopóki nie wrócisz do szeregu, albo możesz przeżyć resztę życia tweetując treści, których nikt oprócz cenzorów Internetu nigdy nie zobaczy w cyfrowej pustce. Wybór należy do Ciebie… wszystko zależy od Ciebie!

Albo… nie wiem, to tylko szalony pomysł, mógłbyś zamknąć pieprzone mainstreamowe media, przeprowadzić własne cholerne poszukiwania, rozwinąć kręgosłup i trochę odwagi, i dołączyć do nas “niebezpiecznych ekstremistów” którzy próbują walczyć z Nową Normą. Tak, będzie Cię to kosztować i prawdopodobnie nie wygramy, ale nie musisz torturować swoich dzieci, ale także nie musisz „negować” wirusa!

Autorstwo: C.J. Hopkins
Tłumaczenie: Jarosław Ruszkiewicz
Źródło oryginalne: UNZ.com
Tekst oryginalny: Niepodległy.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 13, średnia ocena: 4,85 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Flibusta
Użytkownik
Flibusta

Jestem ciekawa czy ten eksperyment się powiedzie. Może się udać na początku. Może. Ludzie są zaskoczeni i zdezorientowani. Ale tak naprawdę, jeśli uwierzą we wszechmoc zarządzających tym światem to uda się wszystko zapowiadane no i oczywiście jeśli to jest pora na którą właściciel Ziemi zaplanował zmianę. Jeśli zaś nie jest to ta pora, to eksperyment uda się tylko na początku. Potem zaś… kto to wie… Najpierw artykuł zasiał we mnie ogromny niepokój, który po chwili się rozwiał. I to co zrobią rządzący GloboCap też z początku ludzi wystraszy ale potem…. Nie wszędzie da się zainstalować smoki ziejące ogniem jak ten na stadionie w Korei Południowej hi…hi… Był uroczy ten smok prawie jak z bajki hi..hi..hi..

BANDZIORkaq
Użytkownik
BANDZIORkaq

Mało prawdopodobne, żeby wygodni i “usmartfowieni”, “zinternetyzowani’, frywolni obyczajowo i folgujacy wszelkim zachciankom ludzie ruszyli się sprzed swojego kina domowego podnosząc niekiedy apetyczna część ciała z miękkiego ciepłego fotelika. Dlatego tak ciężko o ekstremizm. Ta forma sprawdza się u wielbicieli kóz , gdy na horyzoncie męczeńskiej śmierci postawiono im 72 hurysy. W realiach w których nas wychowano nawet utrata dóbr i praw zdaje nam się być chwilową , ewentualnie można sobie pospacerować i krzyczeć brzydkie słówka. Tak wygląda cywilizowany ekstremizm. Dlatego 99% daje się ubezwłasnowolnić przez niewielką grupę bez większych zrywów wolnościowych.

Maximov
Użytkownik
Maximov

Moim zdaniem terroryzmem przyszłości będzie atak na infrastrukturę telekomunikacyjną lub wręcz energetyczną aby tylko “odłączyć” ludzi od systemu. Bardzo szybko tacy ludzie powrócą do podstaw zdroworozsądkowego myślenia, gdy utracą kontakt z siecią a głód i nuda zmusi do działań wcześniej nie rozpatrywanych.