Radnym z Calgary niektóre protesty nie w smak

Opublikowano: 18.03.2023 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1446

Calgary przyjęło niedawno przepis zakazujący organizowania protestów w pobliżu publicznych basenów, ośrodków rekreacyjnych i bibliotek. Canadian Constitution Foundation (CCF) twierdzi, że to niekonstytucyjne i zamierza skierować sprawę do sądu. „Prawo do organizowania pokojowych protestów staje się bezwartościowe, jeśli lokalne władze mają przyzwolenie na ograniczanie »złych« protestów poprzez właśnie takie przepisy” – podsumowało CCF.

Radni Calgary przyjęli przepis Safe and Inclusive Access Bylaw 14 marca stosunkiem głosów 10 do 5. Odbyło się to w przyspieszonym trybie, bez spotkań w komisji i konsultacji społecznych. Rada przyjęła również, głosując 11 do 4, zmianę przepisu o zastraszaniu na ulicy.

Przepis, który wszedł w życie natychmiast, zakazuje „określonych protestów” w promieniu 100 metrów od miejskich bibliotek i ośrodków rekreacyjnych. Został uchwalony po protestach przeciwko obecności osób transseksualnych w przebieralniach na basenach oraz czytaniu dzieciom przez drag queens w bibliotekach publicznych. „Określone rodzaje zakazanych protestów” obejmują protesty, które wyrażają sprzeciw i niezgodę wobec idei i działań związanych z „rasą, przekonaniami religijnymi, kolorem skóry, tożsamością płciową, wyrażaniem płci, niepełnosprawnością fizyczną lub psychiczną, wiekiem, pochodzeniem, stanem cywilnym, źródłem dochodu, statusem rodzinnym i orientacją seksualną”.

„Ten przepis w swoim przekazie nie jest neutralny. Zakazuje tylko wybranych protestów, z którymi rząd się nie zgadza. Sąd tymczasem stawiał sprawę jasno, że wolność wypowiedzi jest neutralna” – tłumaczy Christine Van Geyn z CCF. Treść protestu nie może pozbawiać protestującego jego konstytucyjnego prawa do wolności zgromadzeń i zrzeszania się, mówi Van Geyn. Nie jest rolą rządu, by mówić Kanadyjczykom, przeciwko czemu mają protestować, a przeciwko czemu nie, dodaje”.

Przepis zakłada kary w wysokości 10 000 dolarów kanadyjskich.

Burmistrz Calgary, Jyoti Gondek, napisała na „Twitterze” w zeszłym miesiącu, że stara się zaradzić protestom na ulicach, które wynikają z nienawiści.

Przyjęte przepisy po miesiącu obowiązywania będą podlegać przeglądowi i ocenie.

Autorstwo: Katarzyna Nowosielska
Źródło: Goniec.net


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.