Radioaktywność

Opublikowano: 21.05.2023 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Publikacje WM, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 6710

Trzeba było odczekać kilka dni, żeby ustabilizowała się ocena zagrożenia na naszym terenie po zbombardowaniu potężnego magazynu amunicji składowanej w ramach NATO-wskiego wsparcia dla Ukrainy.

Przekazane przez „Hindustan Time” szczegóły z soboty (2 maja 2023 r.) ograniczają się do komunikatu, że radioaktywny obłok znad ukraińskiego okręgu chmielnickiego wędruje ku Europie. Ośrodek rosyjski potwierdza powstanie radioaktywnej chmury dryfującej ku zachodowi. Rada Bezpieczeństwa Rosji poinformowała o wykryciu zwiększonej radioaktywności nad Polską. W komunikacie mowa jest o przyczynie, jaką było zniszczenie magazynu wojskowego z bronią nadesłaną przez Zachód.

Nikołaj Patruszew zauważył, że incydent obrazuje skutki pomocy Zachodu dla Ukrainy: „Nalegano tak usilnie, że wyposażono Ukrainę w ramach pomocy w pociski ze zubożonym uranem. Efektem zniszczenia dostaw jest powstanie promieniotwórczego obłoku. W Polsce odnotowano podwyższony poziom promieniowania. USA manipulują sojusznikami, by dostarczać pomoc, która następnie działa na ich szkodę”.

Dla przypomnienia – dostawcą pocisków jest Wielka Brytania.

Rosyjskie oświadczenie potwierdziło zniszczenie składu amunicji w głównej miejscowości obwodu-Chmielnicki, zamieszkiwanej przez około 271 000 mieszkańców. W odległości 100 km od niej znajduje się elektrownia atomowa. Z lokalnych doniesień wynika, że ze zbombardowanego składu broni pozostał jedynie pył. Ryzyko dla zdrowia jest wysokie, a jako metal ciężki – jest toksyną dla gleby. Toksyczne cząsteczki uranu i tlenku uranu powstałe w wyniku eksplozji, wdychane przez znajdujących się w rejonie zdarzenia ludzi, są zagrożeniem dla zdrowia i poważnym oraz długotrwałym skażeniem środowiska.

Włoski dziennik ocenia, że jako metal ciężki uran nie utrzymuje się długo w powietrzu. Władze zarówno Polski jak również Wielkiej Brytanii zaprzeczyły istnieniu zagrożenia, o jakim komunikują źródła rosyjskie. Polskie źródła informacji zdementowały zaistnienie gwałtownego wzrostu radioaktywności powietrza nad Lublinem.

Identycznie zachowała się władza w przypadku incydentu z elektrownią w Czarnobylu. Wówczas, dzięki znajomym lekarzom, specjalistom z ośrodków monitorujących skażenie wiadomo było, że nie należy przebywać na świeżym powietrzu, cieszyć się z bezdeszczowej pogody, ponieważ rozproszenie chmury wiatrem zmniejsza stopień intensywności zagrożenia, a podawanie jodu podyktowane było wielodniowym unoszeniem się narastającej ilości radioaktywnych substancji w powietrze zaistniałego pożaru.

Zapytany o skutki zdarzenia płk Douglas Macgregor szacuje, że skażenie w tym przypadku mogło objąć obszar około 80 km2.

Tymczasem prezydent upadłego państwa wojażuje po świecie (Japonia, Bliski Wschód), a generał Załużny nie ma w tej sprawie nic do powiedzenia.

Opracowanie: Jola
Na podstawie: YouTube.com [1] [2]
Źródło: WolneMedia.net


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6 komentarzy

  1. emigrant001 21.05.2023 13:13

    Jako słudzy narodu ukraińskiego powinniście być wdzięczni, za możliwość wdychania oparów radioaktywnych wysłanych wam za darmo z ukrainy:)
    Jest szansa, że zajdą w waszych organizmach jakieś zmiany genetyczne, od których przybędzie wam substancji szarej w mózgu:)

  2. Kazma 21.05.2023 19:14

    Anglosasy to zawsze był i jest nasz największy wróg, tym większy im bardziej fałszywy, zafałszowany i ubrany w pozory itd.

  3. pikpok 21.05.2023 20:26

    Kazma, Anglosasy to chodzą na pasku Rothschildów. Oj, czyszczą tą Ukrainę ze Słowian. Umowy z BlackRock podpisane, a z Chińczykami właśnie się pasożytdy dogadują. https://www.gazetaprawna.pl/magazyn-na-weekend/artykuly/8718877,chiny-moskwa-rosja-wojna-w-ukrainie-dyplomacja.html

  4. Dandi1981 21.05.2023 23:15

    Ruskie to wysadzily w powietrze , winic ich nie ukraincow nalezy.
    Aglosasi wypowiedzieli wojne niemca po ataku na polske , ladowali uzbrojenie dla polski na statki tylko ze nie spodziwali sie ze po 2 tygodniach zssr zatakuje z drugiej strony polske.

  5. Malgosia 22.05.2023 08:48

    do Dandi1981. Nie trzeba wielkiego stratega by wiedziec ze Rosja zaatakuje te magazyny a wiec po co przyjeli ukraincy te bron od anglikow., krorzy dobrze wiedzieli ze tak sie moze stac z duzym prawdopodobienstwem ? Analitycy wojenni przestrzegali przed ta sytuacja. A cel tej wojny tak naprawde znaja tylko nieliczni rzadzacy tym swiatem.

  6. Stary Kulas 22.05.2023 14:58

    Łał! Nie wiedziałem że od kilkunastu lat kilka razy w roku ruskie wysadzają ukrom magazyny amunicji. Bo takie same wskazanie radioaktywności są tam odnotowywane od czasu zamontowania czujnika na dachu uczelni i zawsze gdy po dłuższej przerwie zaczyna padać deszcz…

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.