Putin buduje mur na granicy z Białorusią

Opublikowano: 06.02.2017 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2

Z powodu ostatnich tarć między Białorusią a Rosją może dojść do rozpadu Państwa Związkowego Białorusi i Rosji. Po raz pierwszy od 26 maja 1995 przywrócono kontrolę na granicy między tymi państwami, a Putin podjął decyzję o odnowieniu umocnień granicznych z czasów ZSRR.

Na mocy rozkazu szefa FSB, Aleksandra Bortnikowa (który musiał zostać poinstruowany z samej góry), podjęto pracę w celu odnowienia strefy granicznej pomiędzy Rosją a Białorusią. Pojawiły się już tablice informujące o szczególnym porządku na tym obszarze, wkrótce odtworzone zostaną punkty kontroli granicznej.

Oficjalnie Kreml twierdzi, że decyzję o budowie umocnień granicznych podjęto po tym, jak Białoruś uchyliła bezwizową furtkę dla obywateli 80 kraju świata, nie wyłączając z tego członków UE. Od 9 lutego osoby, które przekroczą granicę w porcie lotniczym w Mińsku, będą mogły przebywać do 5 dni na terenie Białorusi bez posiadania wizy. Rosjanie chcą rzekomo uniknąć niekontrolowanych przecieków ludzi na własnej granicy, jednakże jest to nieprzekonywujące wyjaśnienie. Decyzję o przywróceniu granicy podjęto na Kremlu 29 grudnia, natomiast Mińsk zapowiedział częściowe otwarcie granic dopiero 10 dni później.

Pierwszy raz przepychanki pomiędzy Mińskiem a Moskwą nie skończyły się zwykłymi pogróżkami czy kłótniami dotyczącymi cen gazu, przemytu przez Białoruś towarów objętych sankcjami w Rosji bądź pokrewnymi kwestiami konfliktowymi. Z reguły burze medialne tego typu kończyły się dogadaniem obu stron – tym razem jednak zamiast ugody powstaje realny mur.

Brak granicy rosyjsko-białoruskiej zaczął przeszkadzać Putinowi w okresie aneksji Krymu, próbowano wywrzeć na państwie Łukaszenki presję, aby dostosowało zasady ruchu granicznego do tych panujących za jego wschodnia granicą. Najprawdopodobniej miał być to kolejny krokiem w tak zwanym pokojowym “jednoczeniu ziem ruskich”, które okazuje się kompletnym fiaskiem Moskwy.

Białoruś od dawna zdaje się być zaniepokojona agresywnymi zapędami Wschodniego Brata, stąd pewne zmiany w polityce zagranicznej i puszczanie oka zachodnim władzom. Niestety, ostatecznie i tak będą musieli ulec rosyjskiej presji z powodu uzależnienia od dostaw gazu oraz licznych pożyczek, które Mińsk zaciągnął u Putina. Otwarte pozostaje tylko pytanie, czy unormowanie relacji pozostanie na głowie Łukaszenki czy też może jego następcy.

Autorstwo: Darmor
Na podstawie: Rferl.org
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Stasiu26
Użytkownik
Stasiu26

Putin został zainspirowany w trakcie rozmowy z Trumpem. Też chce mieć własny mur na granicy :)