Protesty w kopalniach się zaostrzają

Opublikowano: 23.09.2020 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 88

Prezydent Andrzej Duda porozmawiał z przewodniczącym NSZZ „Solidarność” Piotrem Dudą o aktualnej sytuacji w branży górniczej, której część właśnie rozpoczęła strajki oraz o wizji transformacji klimatycznej.

Jak podkreślił prezydent, „problem zmian w górnictwie to tylko część polityki klimatycznej obejmującej wiele gałęzi przemysłu”. Dodał, że tylko dialog społeczny jest kluczem do sprawiedliwej transformacji. Andrzej Duda poinformował również, że omówił z Piotrem Dudą to, co aktualnie dzieje się w śląskich kopalniach.

„Trwa podziemny protest w sześciu śląskich kopalniach. W Halembie, Pokoju, Bielszowicach i Wujku akcja trwa od poniedziałku. We wtorek do protestu przystąpili górnicy z Piasta i Ziemowita. Według danych zebranych przez górniczą Solidarność, na godz. 15.00 pod ziemią protestuje w sumie przeszło 230 górników. Najwięcej w kopalni Halemba – 100 ludzi, i w kopalni Piast – 70 górników” – poinformowała śląsko-dąbrowska „Solidarność”.

Od piątku trwają protesty w śląskich kopalniach, górnicy podjęli decyzję o rozpoczęciu strajku po fiasku wcześniejszych rozmów odnośnie transformacji górnictwa. W tym samym czasie trwają rozmowy związków z przedstawicielami rządu w Katowicach. Liczba górników, którzy decydują się na pozostanie pod ziemią jest coraz większa.

Związkowcy zwrócili uwagę, że 10 września został zaprezentowany „Plan na rzecz energii i klimatu na lata 2021-2030 oraz projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku”. Jak podkreślili, dokumenty w obecnej formie są nie do przyjęcia, ponieważ byłoby to równoznaczne z likwidacja śląskiego przemysłu i utratą „setek tysięcy miejsc pracy w górnictwie, przemyśle hutniczym i stalowym, a także w dłuższej perspektywie m.in. w branży motoryzacyjnej”.

Dlatego związkowcy domagają się zdecydowanych i natychmiastowych kroków w kierunku zablokowania zaostrzenia polityki klimatycznej UE i przebudowy polskiej polityki energetycznej do 2040 roku. Proszą także stronę rządową o dialog, ponieważ dotychczasowe rozmowy były „jego zaprzeczeniem”.

14 września centrale związkowe na Śląsku podjęły decyzję o ponownym uruchomieniu Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Regionu Śląsko-Dąbrowskiego i ogłoszeniu w całym regionie pogotowia strajkowego.

Związkowcy zdecydowali się na takie kroki, ponieważ ich zdaniem prace rządowo-związkowego zespołu, który miał pomóc okiełznać kryzys w branży, nie przyniosły zadowalającego rezultatu. Dlatego zaapelowano w tej sprawie do premiera Mateusza Morawieckiego, żeby przewodniczył rozmowom. Szef rządu miał czas do 21 września – do czego jak wiadomo nie doszło, dlatego górnicy podjęli decyzję o rozpoczęciu protestów.

W poniedziałek 21 września górnicy z katowickiej kopalni „Wujek” oraz kopalni „Ruda” w Rudzie Śląskiej rozpoczęli akcję protestacyjną pod ziemią. Po zakończonej zmianie nie wyjechali na powierzchnię i zostali pod ziemią. Jak ogłosił w poniedziałek po południu Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, podziemny protest będzie się rozszerzał na inne kopalnie Polskiej Grupy Górniczej, a w piątek ulicami Rudy Śląskiej przejdzie manifestacja.

We wtorek 22 września wczesnym popołudniem w siedzibie Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach rozpoczęły się rozmowy protestujących związkowców z delegacją rządową, która posiada pełnomocnictwa od premiera Mateusza Morawieckiego. W skład rządowej delegacji weszli: wiceminister aktywów państwowych, pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węgla kamiennego Artur Soboń, pełnomocnik rządu ds. polityki surowcowej, wiceminister klimatu Piotr Dziadzio oraz szef gabinetu politycznego premiera Krzysztof Kubów.

Związkowcy chcieli rozmawiać z przedstawicielami rządu o tempie i zasadach transformacji górnictwa i energetyki oraz o przyszłości Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Oceniono, że proces odchodzenia od węgla powinien być rozłożony na około 40 lat.

Jak powiedział szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” i jeden z liderów MKPS Dominik Kolorz, rozpoczęcie rozmów nie oznacza ani zawieszenia ani przerwania protestu. Związkowcy nie odwołują też zapowiadanej na piątek manifestacji w Rudzie Śląskiej.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 4, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Foxi
Użytkownik
Foxi

Rodacy Górnicy. Zablokujcie cały Śląsk a nie siedźcie pod ziemią. PIS się cieszy z takiego obrotu spraw. Tak samo jazda na W-we nic nie pomoże. Urzędasy mają właśnie kocioł bo Partia Interesu Syjonistycznego przeprowadza zwolnienia urzędników. Ruszyła też akcja odwrócony most napływają uchodźcy – wożą ich do polinu samolotami amerykańskimi. Nowi obywatele potrzebować będą stanowisk pasożytniczych, a pandemia też pomoże usunąć polskie firmy. Czy wiecie że była odprawa wszystkich detektorów szpitali? Wytyczne przekazane, machina ruszyła. Cyrk na Nowogrodzkiej ma tylko jak najdłużej odwracać uwagę społeczeństwa od prawdziwych celów.