Protesty w Chile trwają mimo epidemii

Opublikowano: 19.03.2020 | Kategorie: Polityka, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 38

Koronawirus dotarł do Chile — we wtorek liczba zakażonych wynosiła 201 osób. Rząd jednak działa opieszale narażając miliony pracownic i pracowników nieprzerwanie wykonujących swoje obowiązki.

Przedwczoraj protest podjęły osoby zatrudnione w sklepach we wszystkich centrach handlowych w stolicy kraju, Santiago, a także w wielu innych miejscowościach. Tysiące pracowników i pracownic opuściło swoje stanowiska i wszczęło hałas — gwiżdząć, stukając w garnki, skandując: „puśćcie nas do domu!”. Na skutek akcji protestacyjnej władze jednej z głównych dzielnic miasta zadecydowały o zamknięciu lokalnych centrów handlowych. Jednak decyzja o przedłożeniu zdrowia klasy pracującej ponad obrót kapitałem nie spodobał się ministrowi gospodarki Lucasowi Palaciosowi, który ogłosił, że decyzję o zamknięciu centrów handlowych może podjąć jedynie prezydent. Ten zaś nie spieszy się z podobną decyzją.

Strajk podjęli kierowcy jednej z prywatnych firm obsługującej transport miejski w Santiago, żądając wdrożenia środków bezpieczeństwa. W odpowiedzi właściciel z miejsca zwolnił kilkadziesiąt osób. Związkowcy zapowiedzieli, że strajk będzie trwał do momentu przywrócenia zwolnionych kolegów i zrealizowaniu pozostałych żądań. Również w innych branżach w różnych częściach kraju pracownicy i pracownice organizują się, by walczyć o swoje bezpieczeństwo.

Lewicowe organizacje wzywają natomiast związki zawodowe do ogłoszenia strajku generalnego w obronie zdrowia klasy pracującej i żądają od neoliberalnego prezydenta natychmiastowego zamknięcia wszystkich lokali i zawieszenia usług niestanowiących pierwszej potrzeby.

Społeczeństwo chilijskie oburzyła również przedwczorajsza dostawa dla policji nowych armatek wodnych i samochodów rozpylających gaz łzawiący, by skuteczniej tłumić trwającą 5 miesięcy rewoltę społeczną. Gdy publiczna służba zdrowia znajduje się w tragicznym stanie, rząd, w obliczu epidemii, wydaje potężne środki na zabawki dla policji. Choć zbuntowani obywatele i obywatelki zawiesili masowe manifestacje, to nie składają broni. Wczoraj odbył się protest w formie znanej z godziny policyjnej obowiązującej w październiku zeszłego roku: z okien i balkonów Chilijczycy uderzali w garnki i patelnie, wywołując potężny hałas. Jak deklarują: ” Zostajemy w domu w trosce o nasze zdrowie, ale nie zapominamy o zbrodniach prezydenta”.

Autorstwo: Jeremi Galdamez
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 3,67 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o

Ten film z 2012 roku wyjaśnia WSZYSTKO,
co teraz się dzieje!

Możliwe, że to najważniejsze 12 minut w Twoim życiu.
Przedstawia cele „elity”, jej metody działania i jak możemy z nimi walczyć!
Roześlij go wszystkim znajomym i nieznajomym!
Ta wiedza to iskra nadziei dla ludzkości!
Od Ciebie zależy, czy zgaśnie, czy roznieci płomień wolności!