Proces policjantów-sadystów o zabójstwo

Opublikowano: 11.09.2019 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 2334

Kolejny raz światło dzienne ujrzała kultura policyjnego sadyzmu. Kiedy w końcu ktoś potrząśnie tą instytucją i wprowadzi tam elementarne zasady moralne?

Proces toczy się przed Sądem Rejonowym w Gnieźnie. Dwoje funkcjonariuszy oskarżonych jest o to, że napotkawszy nietrzeźwego mężczyznę w podpoznańskich Pobiedziskach „policjanci umieścili nieprzytomnego mężczyznę w radiowozie, po czym wywieźli go wbrew jego woli do lasu w okolicach Pobiedzisk i tam pozostawili. Następnego dnia mężczyzna został znaleziony martwy w pobliżu miejsca, gdzie został pozostawiony”. W ten sposób sprawę przedstawia Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.

Zdaniem śledczych w chwili śmierci mężczyzny Karolina F. i Filip S. z policji w Pobiedziskach byli na patrolu. „Niedługo przed zakończeniem służby zostali wezwani do nieprzytomnego mężczyzny […] Pomimo przybycia na miejsce funkcjonariusze nie podjęli żadnych działań mających na celu ustalenie w sposób pewny stanu zdrowia mężczyzny. Nie sprawdzili jego trzeźwości, nie zapewnili mu opieki medycznej oraz nie udokumentowali w notatniku służbowym faktycznego przebiegu przeprowadzonych czynności” – twierdzą przedstawiciele poznańskiej prokuratury cytowani przez portal RMF24.

Karolina F. i Filip S. zostali oskarżeni o „niedopełnienie obowiązków służbowych podczas przeprowadzanej interwencji, bezprawne pozbawienie wolności oraz nieumyślne narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a także niedopełnienie obowiązków w związku z realizacją nakazu zatrzymania oskarżonego”. Oboje zostali zwolnieni, grozi im teraz nawet pięć lat pozbawienia wolności.

W trakcie procesu Karolina F. zeznała, że Filip S. dodatkowo znęcał się nad nietrzeźwym mężczyzną. W trakcie interwencji bił on – według jej zeznań – oskarżonego po twarzy do chwili, w którym pojawił się krwotok z nosa ofiary.

Pytana przez sąd, „po co oskarżony Filip S. uderzał tego pana? Nie próbowała się pani temu przeciwstawić?” Karolina F. odpowiedziała: Nie wiem po co go uderzał; zabrakło mi odwagi żeby przeciw temu zaprotestować.

Oskarżeni przyznali się do winy, Filip S. częściowo.

Autorstwo: BS
Źródło: Strajk.eu

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 1,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Policja nie zabezpiecza protestów – ona eskaluje przemoc

Pierwszowrześniowa łapanka na Krakowskim Przedmieściu

Mój syn został zamordowany na komisariacie



Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o
pl Polski
X