Powódź w Niemczech zbiera śmiertelne żniwo

Opublikowano: 17.07.2021 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1012

Liczba ofiar powodzi w zachodnich Niemczech wzrosła do 133 osób – poinformował „Bild”, powołując się na policję. W kraju związkowym Nadrenia-Palatynat żywioł zabił już 90 osób, a w Nadrenii Północnej-Westfalii – 43 osoby.

Media informują o pogarszającej się sytuacji w mieście Erftstadt koło Kolonii, gdzie powódź zniszczyła kilku domów. Władze obawiają się wzrostu liczby ofiar śmiertelnych.

W Niemczech od poniedziałku padają ulewne deszcze wywołane przez cyklon „Bernd”, który dotarł na zachód Europy. Żywioł uderzył głównie w regiony zachodnie i południowo-zachodnie, gdzie rzeki, w tym Ren, występują z brzegów i zalewają ulice.

Do niektórych miejscowości nie można dotrzeć ze względu na rozmyte drogi i zniszczone mosty. Trwa ewakuacja w pięciu powiatach Nadrenii Północnej-Westfalii ze względu na groźbę przerwania tamy. Około 350 osób zostało wywiezionych z Trewiru po wystąpieniu z brzegów tamtejszej rzeki. W powiecie Rhein-Erft ogłoszono stan wyjątkowy.

W większości gmin w powiecie Ahrweiler nie ma elektryczności ani łączności telefonicznej. Lokalne władze podały, że w wyniku powodzi zaginęło bez wieści około 1300 osób.
Kanclerz Niemiec Angela Merkel oświadczyła, że ostateczna skala tragedii w zachodnich Niemczech będzie widoczna dopiero w najbliższych dniach. Złożyła kondolencje rodzinom i przyjaciołom ofiar.

Niszczycielskie powodzie nawiedziły nie tylko Niemcy, ale też Belgię i Holandię.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Liczba ocen: 3 , średnia ocena wartości wpisu: 5,00 na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. woma123 18.07.2021 01:28

    HI

    Tak się kończy eksperymentowanie z klimatem poprzez gwałtowne obniżanie emisji CO2 i innych gazów cieplarnianych. Przyroda bardzo dobrze sobie poradziła sama z (niewielki w gruncie rzeczy, i w większości niezależnym od człowieka) wzrostem ich emisji. Jak dalej będziemy walczyli z fikcyjnym “globalnym ociepleniem”, to (idąc za ostrzeżeniem znanego klimatologa sprzed kilku lat) “jeszcze zatęsknimy za ciepłem”.

    Pytanie (za Leninem): “szukaj kto w tym ma korzyść”

    DuDuS

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.