Liczba wyświetleń: 1160
Por-Bazhyn, to starożytna forteca zbudowana na południu Republiki Tuwy, stanowiącej część Federacji Rosyjskiej. Opuszczony przed wiekami kompleks zbudowany ponad 1300 lat temu stanowi jedną z ostatnich pozostałości po dawnej kulturze, która z jakiejś przyczyny podjęła decyzję aby postawić go na samym środku jeziora.
Mimo iż budowla została ponownie odkryta ponad wiek temu, naukowcy w dalszym ciągu nie są pewni dlaczego została ona opuszczona. Obecnie uważa się iż był to pałac kultury Uygur, który po odejściu jego twórców został przekształcony w klasztor wyznawców manicheizmu. Możemy być pewni jedynie tego, że po dość krótkim okresie czasu, mnisi lub inni mieszkańcy Por-Bazhyn, również opuścili jego mury. Konstrukcja została następnie zniszczona przez trzęsienie ziemi i pożar.
Pojawienie się ognia zdolnego do zniszczenia tak dużej budowli, i to położonej na środku jeziora może sugerować iż udział w ostatecznym spaleniu tego kompleksu odegrali miejscowi ludzie. W tym momencie warto byłoby nadmienić iż położenie tego obiektu jest dość osobliwe. Pomijając już fakt iż był on zbudowany na wyspie, najbliższe siedliska ludzkie oraz starożytne szlaki handlowe były oddalone o kilkaset kilometrów.
Poza tym, zwrócono również uwagę na fakt, że kompleks nie posiadał jakiegokolwiek systemu grzewczego, co biorąc pod uwagę, iż znajduje się on na wysokości 2300 metrów n.p.m. w regionie znanym z surowych zim, wydaje się mocno nieodpowiedzialne. Czy zatem starożytni mieszkańcy tego kompleksu wiedzieli o tym regionie coś więcej? Coś, co uzasadniałoby budowę tak ciężkiego do utrzymania obiektu?
Część z historyków twierdzi, że architektura ruin w dużym stopniu przypomina tą z chińskiego „Zakazanego Miasta” – dawnego pałacu chińskich cesarzy zbudowanego dopiero w XV wieku. Mimo podobieństwa, Por-Bazhyn to relikt dawnej epoki, o którym wciąż nie wiemy absolutnie nic.
Autorstwo: M@tis
Na podstawie: Ancient-Code.com
Źródło: InneMedium.pl