Przez 40 lat ukrywali się w dżungli przed bombami

Opublikowano: 11.07.2016 | Kategorie: Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 232

Rodzina w Wietnamie ponad 40 lat ukrywała się w dżunglach przed bombardowaniem USA

Mężczyzna i jego syn, którzy przez ponad 40 lat ukrywali się przed amerykańskimi bombardowaniami w lasach Wietnamu, powrócili do cywilizacji, informuje „International Business Times”.

Wan Than wraz ze swoim synem Ho Wan Langiem znaleźli się w strefie ataku lotnictwa Stanów Zjednoczonych w 1972 roku. Amerykańskie bombardowania całkowicie zniszczyły wieś, w której żyła rodzina, a prawie wszyscy bliscy zginęli.

Wtedy Wan Than zabrał syna i udali się do dżungli, gdzie przez czterdzieści lat skrywali się przed ludźmi, sądząc, że wojna wciąż jeszcze trwa, pisze gazeta.

„Nawet, kiedy ludzie pojawiali się w pobliżu, staraliśmy się unikać ich i szliśmy głębiej w dżunglę” – opowiedział Wan Than.

Nie tak dawno mężczyznę znalazł jeden z ocalałych krewnych, któremu wiele czasu zajęło przekonanie ich, aby wrócili do wsi. Udało się do tylko dlatego, że Wan Than potrzebował pomocy medycznej, głosi artykuł.

Ojciec i syn nadzwyczaj dobrze dostosowali się do życia w dżunglach i nauczyli się zdobywać jedzenie. Jednak Ho Wan Lang został całkowicie oderwany od świata – teraz mając 42 lata nie ma żadnego pojęcia o cywilizacji, wielkim przeżyciem było dla niego zetknięcie z elektrycznością, pisze gazeta.

W tej chwili mężczyźni żyją w jednej z wietnamskich wiosek. Ho Wan Lang przyzwyczaił się nieco do współczesnego życia, zajmuje się rolnictwem i zamierza się ożenić, pisze „International Business Times”.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o