Pomoc od święta

Opublikowano: 13.04.2013 | Kategorie: Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 249

W co trzeciej skontrolowanej przez Narodowy Fundusz Zdrowia placówce udzielającej nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej stwierdzono nieprawidłowości. Dotyczyły one m.in. braku odpowiedniej liczby lekarzy.

Jak informuje PAP, pracownicy oddziałów wojewódzkich NFZ skontrolowali w marcu 120 miejsc, w których udzielana jest nocna i świąteczna pomoc zdrowotna. Wykryte nieprawidłowości dotyczyły m.in. braku wymaganej liczby lekarzy oraz zadeklarowanego dodatkowego zespołu lekarsko-pielęgniarskiego. W 32,5 proc. przychodni liczba lekarzy była niezgodna z zadeklarowaną w umowie; w przypadku pielęgniarek dotyczyło to 27,5 proc. placówek. Ponadto, w 7 miejscach (ponad 5 proc.) lekarze udzielali świadczeń w ramach dwóch różnych umów (np. umowy SOR oraz nocnej i świątecznej opieki medycznej). Zdarzało się, że ten sam zespół lekarsko-pielęgniarski jednocześnie zabezpieczał dwa miejsca udzielania świadczeń.

Pomimo deklaracji świadczeniodawców, w 17 placówkach (14 proc.) nie było samochodów osobowych oraz możliwości korzystania z nich. W 9 miejscach (7 proc.), pomimo zadeklarowania w ofercie zapewnienia transportu sanitarnego, świadczeniodawca nie posiadał ani własnego transportu, ani umowy na realizację usług w tym zakresie. W 12 placówkach (10 proc.) nie zapewniono możliwości wykonania badań laboratoryjnych i w takiej samej liczbie przypadków stwierdzono brak możliwości wykonania badań rtg, pomimo zawarcia w ofercie informacji o spełnianiu tego wymogu.

NFZ podkreśla, że wyniki kontroli potwierdzają potrzebę dokonania zmian w zasadach kontraktowania świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Zgodnie z zapowiedziami, obecność pediatry w składzie lekarskim będzie wysoko premiowana przy kontraktowaniu. Preferowane będą też podmioty zapewniające zaplecze diagnostyczne, możliwość transportu i nagrywania rozmów.

Systemowe zmiany w funkcjonowaniu nocnej opieki zapowiadał również minister zdrowia Bartosz Arłukowicz po tragicznym wydarzeniu w Skierniewicach, gdzie zmarło 2,5-letnie dziecko, które trafiło do szpitala dopiero po ponad 7 godzinach od pierwszego zgłoszenia na pogotowie. Karetka przyjechała dopiero za drugim razem, wcześniej przyjazdu odmówił lekarz nocnej i świątecznej pomocy zdrowotnej.

Źródło: Nowy Obywatel

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
tramp
Użytkownik
tramp

33% kiwa NFZ, a NFZ zmiany w zasadach ???? zasady zawsze można nagiąć do potrzeb. A wystarczy 3 -4 lotne patrole (nie przekupne), które nocami będą weryfikować jakość realizacji kontraktów. Za uchybienia natychmiastowe ostre finansowe kary dla zarządzających. 2-3 miesiące i wszystko działa jak należy. Zmiany w przepisach nic nie dadzą, gdyż realizować ie będą ci sami ludzie, którzy uważają, że przepisy są po to aby je łamać.

Pola
Użytkownik
Pola

Problem w tym, że NFZ jest odporny na dokonywanie kontroli zgodności świadczeń z podpisanym kontraktem z NFZem. NFZ zapowiedział, że będzie chciał w ogóle odejść od kontroli. To w końcu po co on istnieje skoro nie interesuje go jak jest realizowany zawarty kontrakt? Już dawno NFZ powinien być rozwiązany bo zupełnie nie spełnia swojej roli a tylko jego urzędnicy biorą dobrą kasę. Ale póki rządzi PO to bajzel w służbie zdrowia tylko będzie się powiększał.

tramp
Użytkownik
tramp

A tak ogólnie w naszej służbie zdrowia jest tak, że ministerstwo zdrowia rządzi, a nie ma kasy. NFZ ma kasę i wisi mu co w/w ministerstwo chce zrobić. I p.Arłukowicz może uchwalać co chce, a NFZ jak tego nie sfinansuje to g-o z tego będzie.