Pomnik Matki Boskiej Zwycięskiej w Otmuchowie

Opublikowano: 17.09.2020 | Kategorie: Historia, Publicystyka, Publikacje WM, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 573

Immaculata zwycięska – zapomniany motyw w sztuce.

Pomniki maryjne należą do charakterystycznych składników pejzażu wielu śląskich miejscowości. W znaczniej ilości pochodzą one z czasów baroku — epoki, która w sposób szczególny eksponowała kult maryjny. Wystawiano je najczęściej jako dziękczynienie za doznane łaski lub jako znak wyznania wiary w pośrednictwo Maryi. Było to zjawisko typowe dla katolicyzmu, który w epoce nowożytnej dla odróżnienia się od postępowego protestantyzmu propagował takie prawdy wiary jak wstawiennictwo świętych, świętych obcowanie lub pośrednictwo Maryi w bożym planie zbawienia. Pomniki maryjne stawały się przedmiotem polemiki z protestantyzmem i służyły manifestowaniu katolickiej doktryny, dla propagowania której, wykorzystywano sztukę jako nośnik treści religijnych.

W celu podkreślenia znaczenia wizerunku Maryi wykorzystywano motyw kolumny. Co prawda pochodzi on ze sztuki starożytnej, ale w katolicyzmie dodano mu treści pochodzące z Biblii: „A na wierzchu tych kolumn był kształt lilii” (1Krl 7,22). Na rynku miejskim w Otmuchowie stoi kamienny pomnik maryjny, wykonany w 1734 roku przez znanego śląskiego rzeźbiarz Antoniego Joerga. Z wielu powodów jest to dzieło szczególne pod względem artystycznym i ideowym. Mamy tu bowiem do czynienia z ciekawym przedstawieniem Maryi. Otóż jest to kompozycja rzeźbiarsko-architektoniczna złożona z balustrady (na niej znajdowały się kiedyś figurki aniołków) oraz cokołu opatrzonego elementami architektonicznej dekoracji. Na nim znajdują się płaskorzeźbione sceny biblijne związane z Maryją, które opatrzono łacińskimi inskrypcjami: Zwiastowanie, Nawiedzenie, Kuszenie Adama i Ewy. Sceny te służą za uzasadnienie biblijne dla podkreślenia znaczenia Maryi. Kuszenie Adama i Ewy jest aluzją do teologicznego rozumienia Maryi jako drugiej Ewy. Przez pierwszą Ewę rozumiano upadek i śmierć, a przez Maryję jako drugą Ewę, bo tak ją nazywa teologia, życie wieczne. Zwiastowanie zaś jest podkreśleniem pozycji Maryi jako powołanej do Wcielenia Zbawiciela, a scena Nawiedzenia jest świadectwem potwierdzającym świętość Maryi jako Matki Boga. Na cokole zaś znajduje się figura przedstawiająca Maryję z wieńcem 12 gwiazd apokaliptycznych, z Dzieciątkiem Jezus, który trzyma włócznię przebijającą głowę węża oplecioną wokół kuli ziemskiej.

Scena ta jest bardzo osobliwa. Matkę Boską Zwycięską jako temat w sztuce przedstawiano rzadko z Dzieciątkiem Jezus. Pod wpływem polemik teologicznych z protestantami na temat roli Maryi wprowadzono wizerunek Jezusa jako tego, dzięki któremu nastąpiło właściwe i bezpośrednie pokonanie szatana. Tego rodzaju przedstawienie należy do grupy ikonograficznej zwanej Immaculatą Zwycięską — alegorycznym przedstawieniem roli Maryi w procesie Zbawienia i zwycięstwa nad szatanem.

Sens tego przedstawienia jest znacznie głębszy, to nie tylko zwycięstwo nad złem, czy dyskusja z protestantami. To także wyraz nadziei pokładanej w Maryi w czasie największego zagrożenia całego chrześcijaństwa, jakim był islam. To właśnie po zwycięskiej bitwie pod Lepanto w 1571 roku, po pogromie wojsk tureckich przez oddziały chrześcijańskie, rozpowszechnił się kult Matki Boskiej Zwycięskiej. Nasilił się on w XVII i XVIII wieku, kiedy to cała Europa stanęła przed straszliwym unicestwieniem ze strony islamu, który porównywano z największym złem. Zatem o otmuchowskim pomniku możemy mówić w szerszych kategoriach. Powinno się w nim widzieć znak wiary w zwycięstwo nad szatanem, który zostaje pokonany dzięki potędze Objawienia się Zbawiciela przez współudział Maryi. Tak przynajmniej rozumiał to pobożny człowiek z wielkiej epoki baroku.

Autorstwo tekstu i zdjęcia: Marek Sikorski
Na podstawie książki pt. „Otmuchów. Osobliwości i zabytki”
Źródło: WolneMedia.net


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Możliwość komentowania została wyłączona.