Jest disco, jest impreza! Migranci bawią się na granicy

Opublikowano: 29.11.2021 | Kategorie: Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1758

Na filmie niżej zabawa imigrantów w obozie przy granicy z Polską. Uczestnicy imprezy wydają się świetnie bawić w rytmach rosyjskiego disco.

Reakcje imigrantów z Bliskiego Wschodu i ich dzieci na śnieg.

Tak wygląda aktualna sytuacja na pograniczu polsko-białoruskim.

Sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa Białorusi Alaksandr Wolfowicz powiedział, że mimo eskalacji sytuacji przy granicy państwa z krajami UE i zwiększenia liczebności kontyngentów wojskowych w krajach sąsiednich, jeszcze przedwcześnie jest mówić o realnej groźbie rozpętania konfliktu zbrojnego.

„Oceniając i analizując jednostki wojskowe i pododdziały znajdujące się na terytorium sąsiednich państw, jeszcze przedwcześnie jest mówić o jakiejkolwiek groźbie rozpętania konfliktu. Myślę, że zarówno przywódcy Polski, jak i krajów bałtyckich rozumieją, że rozpoczynając agresywne działania przeciwko Białorusi tylko sobie zaszkodzą” – powiedział Alaksandr Wolfowicz w wywiadzie dla telewizji STV, który wyemitowano w niedzielę. Jak podkreślił, białoruskie „siły zbrojne są dziś w stanie odpowiedzieć”. „Jeśli mają nadzieję na zaangażowanie sił zbrojnych NATO, nasz partner strategiczny, sąsiad, duża i potężna Federacja Rosyjska stoi za nami” – podkreślił sekretarz stanu.

Polska jest gotowa sfinansować powrót nielegalnych migrantów z Białorusi do krajów pochodzenia i będzie współpracować w tej sprawie, jeśli białoruski prezydent Alaksandr Łukaszenka wykaże „dobrą wolę” – powiedział premier Mateusz Morawiecki. „Jeżeli będzie dobra wola ze strony Łukaszenki, to natychmiast podejmiemy ten pozytywny sygnał i będziemy współpracować w finansowaniu migrantów wracających do domu, do Iraku i innych krajów. To powinien być wspólny wysiłek, ale sami możemy też działać bardzo szybko” – oświadczył Morawiecki w wywiadzie dla agencji DPA.

W opinii premiera Unia Europejska też powinna wnieść swój wkład, ponieważ migranci nie zamierzają zatrzymywać się w Polsce, ale chcą dostać się do Niemiec czy Holandii. „Ale my nie chcemy czekać na Unię Europejską” – podkreślił premier. Zauważył również, że Polska nie potrzebuje teraz pomocy agencji ochrony granic Frontex. „Mamy 15 000 funkcjonariuszy Straży Granicznej, a Frontex ma do 1200 funkcjonariuszy na wszystkich zewnętrznych granicach Unii Europejskiej. Poza tym mamy też 15 000 żołnierzy. Tak więc nasza granica jest dość szczelna” – powiedział Morawiecki dodając, że Polska broni UE przed kolejnym kryzysem migracyjnym.

Jednocześnie skrytykował p.o. kanclerz Niemiec Angelę Merkel za rozmowę telefoniczną z białoruskim liderem Alaksandrem Łukaszenką. „Unia Europejska powinna zaangażować się w znalezienie dyplomatycznego rozwiązania. Ale kiedy kanclerz Merkel zadzwoniła do Łukaszenki, przyczyniła się do legitymizacji jego reżimu, podczas gdy walka o wolną Białoruś trwa już 15 miesięcy” – powiedział szef polskiego rządu. Według niego Łukaszenka „nadużył” rozmowy z Merkel i „udawał, że Merkel zgodziła się na przetransportowanie 2000 imigrantów korytarzem do Niemiec i innych krajów europejskich”. „A to nie jest prawda” – zaznaczył.

Łukaszenka i Merkel przeprowadzili dwie rozmowy telefoniczne 15 i 17 listopada, podczas których omówili kryzys migracyjny przy granicach UE. Merkel powiedziała, że Łukaszenka jest osobą kontaktową w kryzysie migracyjnym, ale to nic nie zmienia w tym względzie, że wybory prezydenckie na Białorusi nie są uznawane w Niemczech za legalne.

Tymczasem prezydent Białorusi wyraził przekonanie, że Stany Zjednoczone i Wielka Brytania przy udziale Polski zamierzają zniszczyć Unię Europejską. „Sytuacja na zachodniej granicy jest trudna. Widzicie, że te polskie dranie pojechały już do innych krajów. I zwróciliście wczoraj uwagę, gdzie pojechał Morawiecki – do Wielkiej Brytanii” – powiedział na poniedziałkowej naradzie w Ministerstwie Obrony republiki na temat bezpieczeństwa wojskowego, przekazuje agencja BelTa.

W poniedziałek białoruski lider zorganizował naradę ws. bezpieczeństwa wojskowego państwa. Podczas swojego przemówienia podkreślił, że Białoruś stała się ogniwem w łańcuchu zaostrzenia sytuacji wojskowej w regionie. „Zgromadziliśmy się dziś, żeby omówić aktualne sprawy, związane z bezpieczeństwem narodowym naszego kraju. Spójrzcie na mapę, zresztą każdy z nas zdaje sobie sprawę, co dzieje się wokół naszej Białorusi. Chcę, żeby obecni tutaj uświadomili sobie jedną rzecz: nie można rozpatrywać sytuacji wokół Białorusi autonomicznie, odrębnie od tego, co dzieje się w basenie czarnomorskim, od kwestii, związanych z Ukrainą, Polską i krajami bałtyckimi. Jesteśmy ogniwem w tym całym łańcuchu” – powiedział Łukaszenka, cytowany przez agencję BelTa.

Polska zwiększyła liczbę swoich żołnierzy na tle pojawienia się na białorusko-polskiej granicy obozu dla migrantów z Bliskiego Wschodu, w którym znajduje się ponad 2 tys. uchodźców. Ministerstwo Obrony Białorusi oświadczyło, że decyzji Polski ws. skupienia 23 tys. wojskowych, czołgów, środków obrony powietrznej i innych ciężkich zbrojeń na granicy z Białorusią nie można nazwać właściwą reakcją na kryzys migracyjny. Szef MO kraju Wiktar Chrenin powiedział, że zwiększanie sił NATO w pobliżu granic republiki i sił wojskowych Polski można ocenić jako „kompleks działań w ramach przygotowań do wojny”. Jak dodał, można odnieść wrażenie, że Polska chce rozpętać konflikt, wciągając w niego UE.

Źródło: pl.SputnikNews.com [1] [2] [3]
Kompilacja 3 wiadomości i uzupełnienia: WolneMedia.net

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Liczba ocen: 5 , średnia ocena wartości wpisu: 3,20 na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.