Polska grozi blokadą porozumienia handlowego CETA

Opublikowano: 08.09.2017 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości z kraju

Jak zabezpieczyć interesy inwestorów w porozumieniach handlowych? To pytanie staje się coraz drażliwszą kwestią w polityce UE. „The Financial Times” komentuje próby zablokowania przez Polskę części umowy handlowej między UE i Kanadą.

Warszawa wyraziła zaniepokojenie mechanizmem rozstrzygania sporów między rządami i ponadpaństwowymi przedsiębiorstwami przewidzianym w umowie gospodarczo-handlowej między UE a Kanadą — pisze „The Financial Times”.

Przypomnijmy: podpisane w październiku ubiegłego roku wszechstronne porozumienie handlowe między UE i Kanadą (znane jako CETA) jest analogiem Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP), które było przedmiotem rozmów między USA za rządów Baracka Obamy i kierownictwem Unii Europejskiej. Przeciwko zawieraniu tego typu umów występowali poszczególni przedstawiciele wspólnoty europejskiej, a także małego i średniego biznesu.

W odróżnieniu od TTIP, którego wejście w życie zahamowała administracja Donalda Trumpa, CETA praktycznie weszła w życie. 21 września ma ruszyć wstępna realizacja porozumienie między Kanadą i UE.

W przeddzień tego wydarzenia Warszawa oświadczyła, że nie podoba jej się zapis umowy, który głosi, że spory będą rozstrzygane przez kolegium złożone z pięciu sędziów wskazanych przez UE, pięciu przez Kanadę i pięciu niezależnych.

Strona polska jest zaniepokojona: taki zapis może doprowadzić do tego, że sprawy dotyczące interesów Polski będą rozstrzygane bez udziału polskiego sędziego — pisze FT. Polacy domagają się tego, by w skład takich kolegiów wchodzili przedstawiciele każdego z 28 państw wchodzących w skład UE. Porozumienie CETA w jego obecnym kształcie doprowadzi do „fundamentalnej nierówności” — podkreślili polscy urzędnicy w liście do unijnej komisarz ds. handlu Cecili Malmström.

Jeśli prośba Polski „nie zostanie właściwie” odebrana, polskiej premier Beacie Szydło nie będzie zalecane „akceptowanie handlowych i inwestycyjnych umów” między Unią Europejską i państwami członkowskimi UE.

FT przypomina, że pretensje do CETA ma nie tylko Polska. W ubiegłym roku, w przeddzień zatwierdzenia porozumienia, proces był „praktycznie zablokowany” przez belgijskie regiony — francuskojęzyczną Walonię i Region Stołeczny Brukseli.

Źródło: pl.SputnikNews.com

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.