Polscy politycy nie wiedzą, z kim mają do czynienia na Majdanie

Opublikowano: 04.02.2014 | Kategorie: Polityka, Publicystyka

Liczba wyświetleń wpisu: 4

„Jestem przygnębiony i przerażony” – powiedział europoseł z ramienia Solidarnej Polski Jacek Kurski o swoich wrażeniach po powrocie z Kijowa. Zdaniem europosła, ukraińskie protesty rozwijają się „pod dyktando Swobody i innych nacjonalistów”, „a polscy politycy, którzy na Majdanie krzyczą „Sława Ukrainie”, „albo nie wiedzą, co robią, albo świadomie robią źle”. Jest to cytat z wypowiedzi europosła Jacka Kurskiego w audycji TVB „Jeden na jeden”. Nasuwa się więc wniosek, że nie wszystko jest tak jasne w traktowaniu wydarzeń w Kijowie przez polskich polityków. Korespondent „Głosu Rosji” Leonid Sigan rozmawiał z posłem na Sejm z ramienia SLD Dariuszem Jońskim.

– Panie Pośle, wydarzenia na Ukrainie w dalszym ciągu znajdują się w centrum uwagi polskich środków masowego przekazu, a polscy politycy po odwiedzeniu stolicy Ukrainy i Majdanu, przedstawiają różne oceny sytuacji w tym kraju. Dotychczas, zresztą, nie słyszałem o wizytach w Kijowie polityków z SLD. Czy to nie jest przypadkiem?

– Politycy z SLD, obecni w Parlamencie Europejskim i w Partii Europejskich Socjalistów, czynią wszystko co w ich mocy dla organizacji szczytu Ukraina – Unia Europejska. Dlatego, że tylko w ten sposób możemy w tej chwili pomóc Ukrainie. Chodzi nie tyle o zwołanie konferencji prasowej z udziałem kilku polityków na Majdanie, lecz również o zdecydowane kroki na najwyższym szczeblu. Obecnie przygotowujemy w Kijowie spotkanie przedstawicieli partii socjalistycznych wszystkich krajów unijnych.

– O ile wiem, frakcja SLD w Sejmie (KLUB) zamiera zgłosić pod obrady parlamentu projekt oświadczenia, zawierający wyrazy niepokoju z powodu nasilenia partii Swoboda, która koreluje siebie z polityczną ideologią UPA, jaka, jak wiadomo, w latach II wojny światowej kolaborowała z okupantami hitlerowskimi. Czy Pańska inicjatywa ma szanse na sukces?

– Rzeczywiście, zgłosiliśmy projekt oświadczenia, gdyż w pierwszej kolejności niepokoi nas to, że politycy z frakcji prawicowych, którzy pojawiają się na EuroMajdanie, bardzo chętnie popierają partię Swoboda. Podobny incydent miał niedawno miejsce z przewodniczącym PiS Jarosławem Kaczyńskim, który przemawiał z trybuny w Kijowie z flagami UPA w tle. W związku z tym przygotowaliśmy projekt oświadczenia, w którym stwierdzono, że niepokoi nas poważnie nasilenie ruchów nacjonalistycznych zarówno w samym Kijowie, jak i na całej Ukrainie.

– Jakie są szanse na to, że oświadczenie to zostanie zaakceptowane przez Sejm?

– Zakładam, że szanse są bardzo duże. Chociaż wszystko zależy od daty, na którą Sejm wyznaczy głosowanie. Mamy nadzieję, że w ciągu najbliższych dni marszałek Sejmu włączy nasz projekt do porządku obrad.

Autorzy: Leonid Sigan, Julia Jasińska
Źródło: Głos Rosji

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Czego Kaczyński nie powiedział

Co chroni wolność zgromadzeń w Polsce?

Partia rządząca wyjątkowo pewna siebie i zwycięstwa



5
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
mloo

aby zmienić coś w Polsce należy zmienić absolutnie wszystkich posłów i senatorów
należy na przekór wszystkiemu pójść na wybory i głosować i mieć nadzieję że nie zostaną sfałszowane
nigdy więcej nie głosować na partie będące w parlamencie choćby obiecywali złote góry a będą na pewno
nie wierzyć tym samym mordom wszyscy już rządzili
głosować na partie niszowe nie będące w parlamencie

mloo

dla dobra wszystkich Polaków na co najmniej miesiąc przed wyborami należałoby zablokować wszystkie media bo większość Polaków niestety nie interesuje się polityką gospodarką finansami nawet jak nie mają co do garnka włożyć

goldencja

@Fenix, znam sporo ludzi polityki i kilku mediów. Niektórych znałam przed ich karierą. Muszę przyznać, że oni bardzo się zmienili. Nieliczni, można wyliczyć na palcach, byli na tyle silni swoimi wartościami, że oparli się mani władzy. Niektórym jednak ona pozostała nawet po burzliwym zakończeniu kariery. Doszłam do wniosku, że to nie ci ludzie są źli, tylko system, który takich produkuje. Prawdopodobnie większość z forumowiczów na WM, gdyby miała okazję posmakować władzy i gierek politycznych, to w efekcie dorównałaby podłością wielu znanym politykom. Pracowałam w różnych środowiskach pracy i zauważyłam jak sama się zmieniam (zupełnie nieświadomie) i nabieram cech, które wcześniej wyśmiewałam. Na każdym innym etacie byłam nieco inną osobą. Przysłowie “Jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one” nabiera zupełnie nowego znaczenia, bo “musisz” nie zawsze wynika z osobistych wyborów. Ostatecznie tak mnie to zdenerwowało, że nie mogę być taka jaką chcę tam być, że musiałam odejść. Środowisko w jakim żyjemy potrafi zupełnie nas zniekształcić, z poczciwców zrobić podłych, a ze spokojnych wytworzyć nerwicowców. W szkołach nie uczą jak zbudować na tyle stabilny system wartości i odporne poczucie własnej tożsamości, by bezkonfliktowo współegzystować z innymi w chorych i sztucznych środowiskach, opartych nie na współpracy i zdrowej hierarchii, a na wyścigu szczurów i manii władzy. Wielu będzie musiało wyjść z tego środowiska, żeby zobaczyć różnicę, bo w trakcie trudno ją dostrzec, bo trwa tam walka o przetrwanie.

nie wybory rozwiążą sprawę a odzyskanie niepodległości byśmy byli u siebie władcami. A nie na papierze napisanym przez Stoltzmana (Kwaśniewskiego), że władza należy do ludu.
Wolna Polska a wtedy rozliczyć tych wszystkich co działali na naszą niekorzyść.

wtem

@grzech
czytałeś aby dwa poprzednie posty???

“W szkołach nie uczą jak zbudować na tyle stabilny system wartości i odporne poczucie własnej tożsamości, by bezkonfliktowo współegzystować z innymi w chorych i sztucznych środowiskach, opartych nie na współpracy i zdrowej hierarchii”

“My mamy zmieniać ! Nie oni , chcący podporządkować nas ,ich władzy . Tworzy się podział na, my i oni”

zwróć też proszę uwagę na słowa :zbudować, bezkonfliktowo, zmieniać.

@goldencja
uczą za to jak zbudować na tyle stabilny system wartości i nieodporne poczucie własnej tożsamości, by bezkonfliktowo współegzystować z innymi…, a oni to my :)

pl Polski
X