Policjanci złupili nas mandatami na ponad 6 mln zł

Opublikowano: 12.06.2020 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 838

Bezrobocie rośnie, gospodarka hamuje, milionom obywateli zagląda w oczy widmo degradacji warunków życiowych – to obraz Polski w dobie kryzysu wywołanego restrykcjami podczas epidemii. W tym samym czasie policja, wykonując zamordystyczne zalecenia rządu, bezlitośnie wystawiała mandaty.

Ponad 13 tysięcy mandatów na łączną kwotę ponad 6 milionów złotych – to efekt prześladowania obywateli, którzy nie zastosowali się do nakazu zasłaniania twarzy w miejscach publicznych. Bilans ten może się powiększyć, bo w sądach czeka na rozpatrzenie 4,9 tys. wniosków o ukaranie, dotyczących osób, które odmówiły przyjęcia mandatu.

Dane obejmują okres od 16 kwietnia do końca maja, czyli przedział czasowy, w którym zasłanianie twarzy było obowiązkowe. Zostały udostępnione przez Komendę Główną Policji w związku z zapytaniem Rzecznika Praw Obywatelskich.

Od 1 czerwca zakaz obowiązuje tylko w określonych miejscach, m.in. w autobusach, tramwajach, sklepach, kinach, teatrach, salonach masażu i tatuażu, kościołach i w urzędach. Maseczek nie trzeba nosić w pracy, jeżeli będzie zapewnione odpowiednia odległość między stanowiskami i spełnia wymogi sanitarne. Ust i nosa nie muszą również zakrywać klienci restauracji i barów, gdy zajmą miejsce przy stole.

Zasadność noszenia maseczek była podważana przez Światową Organizację Zdrowia, której eksperci wskazywali, że zakładanie ochronnej maski typu chirurgicznego ma sens tylko wówczas, gdy opiekujemy się chorym, sami jesteśmy zakażeni koronawirusem 2019-nCoV albo podejrzewamy u siebie zakażenie.

Sprawę skomentował również Rzecznik Praw Obywatelskich, który wprawdzie nie poważył zasadności noszenia maseczek, podkreślił jednak, „że nakaz zakrywania ust i nosa w miejscach ogólnodostępnych wydano z naruszeniem zasad tworzenia prawa. Zgodnie z konstytucją powinna to bowiem przewidywać ustawa, a nie rozporządzenie rządu. RPO zwrócił się do premiera o naprawienie tego uchybienia” – przypomniało Biuro RPO.

Karanie mandatami było również formą przemocy ekonomicznej, szczególnie odczuwalnej dla ludzi, którzy z powodu lockdownu znaleźli się w trudnym położeniu materialnym. Z badania „Diagnoza+” wynika, że liczba osób bez pracy wzrosła w kwietniu do ok. 1,5 mln, a bezrobocie wyniosło wtedy 10,3 proc.; w czasie pandemii pracę straciło ok. 660 tys. osób.

Autorstwo: Piotr Nowak
Źródło: Strajk.eu


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Jack Ravenno 12.06.2020 15:02

    Bezprawie to bezprawie.

  2. Wojna INFO 13.06.2020 10:07

    @Jack Ravenno
    Dura lex, sed lex

    Życzę powodzenia w sądzeniu się żeby sąd uznał obowiązujące prawo za bezprawne.
    Jeżeli wygrasz to znaczy, że nie trzeba przestrzegać żadnego prawa które się nam nie podoba. Jak w Somalii.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.