Polepszenie stosunków z Rosją? To Rosja zadecyduje!

Opublikowano: 06.06.2019 | Kategorie: Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 298

Prezes PiS w wywiadzie dla Radia Wnet poruszył temat stosunków polsko-rosyjskich. Według niego ewentualna ich poprawa zależy od Rosji, a z tym może być „poważny kłopot”. „Co do polepszenia się stosunków polsko-rosyjskich, to musi być decyzja Rosji” – powiedział.

Decyzja Rosji natomiast ma się demonstrować tym, że kraj zmieni stosunek do Polski, a mianowicie uzna jej wagę jako znaczącego państwa w Europie Środkowej, a nawet konkurencyjnego dla Rosji. I właśnie w tę zmianę podejścia Kaczyński wątpi. „Obawiam się, że może być z tym poważny kłopot. Bardzo chciałbym się mylić, ale wydaje mi się, że druga strona nie przyzwyczaiła się jeszcze do tego, że tutaj istnieje państwo podmiotowe, które może odgrywać rolę w Europie Środkowej i które jest konkurencyjne wobec Rosji. Musimy umieć wywalczyć tę podmiotowość, ponieważ jeśli ktoś nie walczy o swoje interesy, to pod każdym względem na tym straszliwie traci” – powiedział lider PiS.

Przypomnijmy, wcześniej Kaczyński wypowiadał się na temat obecności amerykańskich wojsk w Polsce i sygnale dla Rosji. „Stała obecność armii USA w Polsce oznacza ogromne podniesienie poziomu naszego bezpieczeństwa. To jasny sygnał dla Rosji, że naruszenie naszej granicy byłoby dla niej wielce kosztowne” – mówił.

„Moskwa zawsze bardzo sprawnie posługiwała się agenturą, a agentura może działać pod różnymi sztandarami. Ostatnio nawet Donald Tusk odkrył, że może tak być. Dla jednych jest to nowość, a dla innych, szczególnie tych, którzy interesują się historią, znana sprawa” – zauważył. „Ludzie Moskwy występowali w naszych dziejach pod bardzo różnymi hasłami, również odwołującymi się do obrony polskiej tradycji, wolności, niepodległości itd.” – podkreślił.

Przypomniał też, jak w 1993 roku na zjeździe Porozumienia Centrum ostrzegał przed „takim zagrożeniem”. „Ono się dziś aktualizuje. Bardziej dziś niż wówczas, w pierwszej połowie lat 1990” – stwierdził. Dlatego, zdaniem Kaczyńskiego, ta zmiana sytuacji geopolitycznej, która ma miejsce teraz, jest dla Polski „niezwykle korzystna”.

„Ten, kto z tym walczy, nie jest polskim patriotą. Jest albo bardzo niemądry i naiwny, albo realizuje interes Rosji. Nie ma innej możliwości” – podsumował.

Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Aksamitny 07.06.2019 00:03

    “…wydaje mi się, że druga strona nie przyzwyczaiła się jeszcze do tego, że tutaj istnieje państwo podmiotowe, które może odgrywać rolę w Europie Środkowej i które jest konkurencyjne wobec Rosji. Musimy umieć wywalczyć tę podmiotowość, ponieważ jeśli ktoś nie walczy o swoje interesy, to pod każdym względem na tym straszliwie traci”.
    Słowo klucz to “wydaje mi się”. Dla Rosji, jako państwa Polska znaczy niewiele. O konkurencji na razie mowy nie ma. Nie ma co walczyć, tylko się wziąć do roboty. Zamiast machać szabelką, jak tego chcą nasi “sojusznicy” i rozdrapywać rany z kart historii (nie żeby zapominać o nich). Jedyną drogą do pokoju z naszym – jakby nie patrzeć – największym sąsiadem, jest budowanie sieci powiązań handlowych, gospodarczych. Przypomnieć należy, że nałożone embarga na Rosję w ostatnich latach uderzyły głównie w polską gospodarkę (redukcja handlu na poziomie 60-80% zależnie od branży). Wymiana handlowa naszych zachodnich sąsiadów jak Niemcy czy Francja, spadła o katastrofalne ~3%, nie wspominając o prowodyrze całej akcji jakim są JewEsEj. Dla Rosji Polska oglądana przez pryzmat wypowiedzi i działań polskiego rządu to powód do lekkiego uśmiechu pod nosem.
    Straszenie złym Putinem, który nas najedzie i zwiększanie z tego powodu okupanta zza oceanu to realizowanie polityki imperialnej jankesów. Sam Putin powiedział lata temu, że obecnie walkę prowadzi się (w Europie) na płaszczyźnie gospodarczej, a nie militarnej.
    Jeśli ktoś się łudzi, że amerykany chcą naszego dobra, niech odkopie sobie zakup amerykańskich śmigłowców przez bratnią brytyjską armię. Maszyny kupili, ale bez kluczy do uruchomienia systemu. Taniej wyszło zezłomować.

  2. lboo 07.06.2019 13:15

    “Bardzo chciałbym się mylić, ale wydaje mi się, że druga strona nie przyzwyczaiła się jeszcze do tego, że tutaj istnieje państwo podmiotowe, które może odgrywać rolę w Europie Środkowej i które jest konkurencyjne wobec Rosji.”

    Zależy jakie państwo Jarosław ma na myśli, czy chodzi mu o USA, czy o Izrael?
    Bo jeśli na myśli ma Polskę, to nawet jeśli Putin uzna Polskę za państwo podmiotowe, czy nawet papież, Trump, czy ktokolwiek. To Polska nie stanie się od tego podmiotem jeśli dalej po każdą decyzję trzeba będzie do Waszyngtonu czy Tel awiwu jechać.
    Ani państwo nie jest podmiotowe w stosunku do innych, ani ani obywatele nie są podmiotem w stosunku do rządzących. Ot taki grajdołek stworzony przez Polaków dla Polaków z pomocą innych nacji które wzięły w swoje ręce rządy skoro Polacy nie potrafili.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.