Polen czy Polin?

Opublikowano: 13.07.2020 | Kategorie: Opinie i dyskusje

Liczba wyświetleń: 794

Mimo złudzenia wyboru, które od lat serwuje się Polakom, tak naprawdę nie mamy wiele do powiedzenia, bowiem liczy się głos mas uformowanych przez świat celebrytów i mediów pozostających pod wpływem ludzi, którzy „pociągają za sznurki”. W Polsce system ten nie jest jeszcze do końca dopracowany, a czasem nawet wydaje się ułomny, jednak jest emanacją światowego modelu podziału kształtowanego na linii dwóch środowisk. Jedno z nich reprezentowane jest przez ludzi zaliczanych w naszym kraju do eurokołchozowej, skrajnie lewackiej grupy „Polen”, w której kręgach zasiada szereg wpływowych polityków działających głównie w Brukseli, wszelkie środowiska feministyczne oraz przedstawiciele seksualnych lobby, a także wielu dziennikarzy, aktorów, pisarzy i piosenkarzy. Oni wszyscy są emanacją tzw. antykultury, którą w Polsce nazywamy neomarksizmem. Słyną z wypaczania pojęć, prowadzenia badań, które nie mają nic wspólnego z nauką, wytyczania nowych granic obrazoburstwa, absurdu, deprawacji i zboczenia, kolportowanych pod płaszczem tolerancji, nowoczesności, liberalizmu i kosmopolitymu, którym zawsze towarzyszy jakaś sankcja, ostrzeżenie, zamordyzm, presja i odwrócenie znaczenia wszelkich ugruntowanych pojęć. Z drugiej strony barykady znajdują się natomiast siły odpowiedzialne za przemodelowywanie świata wojną, gwałtem i szantażem. To lobby izraelskich jastrzębi, którego siłą sprawczą jest armia USA. W Polsce krąg ten reprezentuje środowisko „Polin” wierne interesom NATO, którego najważniejszym celem jest zapewnienie funduszy amerykańskim korporacjom oraz zabezpieczenie żywotnych interesów Izraela. Reprezentacją tego środowiska w Polsce są ludzie, którzy dążą do starcia z Rosją i Chinami, straszą zagrożeniem ze strony Iranu i usprawiedliwiają pobyt naszych wojsk w państwach na Bliskim Wschodzie. Ich propaganda zawsze skierowana jest w stronę wielkiego dziedzictwa tysiącletniej koegzystencji Polaków z żydami, którym nie tylko zawsze jesteśmy coś winni, ale powinniśmy również wykazywać się inicjatywą w organizacji żydowskich rocznic, świąt i miejsc kultury, takich jak np. muzeum „Polin”.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 5, średnia ocena: 4,00 (max 5)
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o