Liczba wyświetleń: 4724
Generał Bogusław Samol, były dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego, wypowiedział się w Polsacie na temat strategicznej roli Polski na geopolitycznej szachownicy Europy i świata. Jego kontrowersyjne słowa nie napawają optymizmem i rzucają nowe światło na dyskusję o bezpieczeństwie narodowym i międzynarodowej współpracy militarnej.
Samol podczas swojej wypowiedzi stwierdził: „Prawdopodobnie my, jako kraj buforowy i nasze jednostki wojskowe, będziemy poświęceni na ołtarzu bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych lub nawet Europy Zachodniej”. To oświadczenie wywołało szeroką dyskusję na temat roli Polski w NATO oraz ewentualnych scenariuszy, które mogą się rozwinąć w kontekście obecnych napięć międzynarodowych, szczególnie w odniesieniu do agresji Rosji na Ukrainę i odpowiedzi Zachodu.
Polska, od czasu zimnej wojny, pełni funkcję kraju buforowego między Rosją a krajami NATO. Pozycja ta zyskuje na znaczeniu w obliczu rosnących napięć na wschodniej flance NATO, ale oznacza też, że terytorium naszego kraju zostanie zrównane z ziemią jeśli USA i Rosja postanowią jeszcze bardziej rozszerzyć konfrontację. Wypowiedź generała Samola jest więc interpretowana jako wyraz obaw, że w przypadku konfliktu, interesy większych potęg mogą przeważyć nad bezpieczeństwem Polski, która zostanie wykorzystana instrumentalnie.
Komentarz generała Samola może być również postrzegany jako krytyka polskiej polityki zagranicznej, która zdaniem niektórych, stawia Polskę w roli narzędzia w rękach większych sojuszników. Dyskusje na ten temat są szczególnie żywe w kontekście deklaracji Rosji, która otwarcie już zapowiada uderzenie na Polskę z wykorzystaniem bomby atomowej, co nazywane jest atakiem deeskalacyjnym.
Jego celem ma być otrzeźwienie NATO i powstrzymanie przed kolejnymi operacjami. Będzie to też miało inny istotny cel — sprawdzenie czy NATO istnieje. Jeśli po detonacji nawet małego ładunku jądrowego reakcja NATO będzie równie niemrawa jak reakcja Francji i Wielkiej Brytanii po ataku Niemiec na Polskę w 1939 roku, będzie to oznaczało, że nasz kraj został ponownie sprzedany i zapewne tego najbardziej boi się generał Samol.
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl
„Jeśli po detonacji nawet małego ładunku jądrowego reakcja NATO będzie równie niemrawa jak reakcja Francji i Wielkiej Brytanii po ataku Niemiec na Polskę w 1939 roku, będzie to oznaczało, że nasz kraj został ponownie sprzedany i zapewne tego najbardziej boi się generał Samol.”
No dobra – na ochotnika – rączka w górę – kto chce sprawdzić?
> No dobra – na ochotnika – rączka w górę – kto chce sprawdzić?
Ty. Wciskam NUKE – broń się. Stań I Lej ze strachu. 😸
To broń zagłady. Rosja nie ma na celu unicestwienia samej siebie. Nie ma co się więc bać, że użyje nuka przeciwko NATO.
Jednak za kilkadziesiąt lat, gdy ładnie nauczymy AI i staniemy się zbędni – rządy krajów (jeszcze bardziej skorumpowane) mogą użyć broni neutronowej przeciwko nam – nadmiarowi ludzi ponad rzeczone 100 milionów. Wspomina nawet o tym Jan Białek w książce Tech. Tak więc dalej mówcie do mikrofonów (by uczyć AI swojego zawodu) w pracy zamiast do kolegów i patrzcie w te dziurki w monitorze, by ładnie nauczyć Was identyfikować.
Tak, już to widzę. Rezylianie, którzy się buntują. Kiedyś tu mieszkali Polacy, a teraz na tym terenie mieszkają już prawie same smartfony.
Żaden kraj Zachodu nie wystrzeli głowic za Polskę co jest całkowicie oczywiste bo zaryzokował by swoje całkowitą zagładę. Nie ucznią tego ani Amerykanie ani Brytyjczycy ani Francuzi. W przypadku ataku jądrowego w Europie środkowej można przypuszczać że dojdzie do błyskawicznych negocjacji i końca wojny. Można też spekulować że w przypadku odwetu jadrowego jakiegokolwiek kraju w Europie odwet Rosj i będzie dotyczył też Ameryki a to może skutkowac zagładą ludzkości bo nikt nie zna pełnych skutków wojny jądrowej. Trudo aż przewidywać jaką potworną mocą mogą dysponować obecne pociski jadrowe. Udowodniła to też wielokrotnie historia chociażyby druga wojna światowa gdy Polska została porzucona przez sojuszników mimo traktatów i zapewnień. Tutaj wchodzą w grę intersy geopoleityczne mocarstw a Polska jest traktowana jako pionek. To tragiczne ale tak to wyglada.
Nawet generał w artykulu ujał to dokładnie w ten sam sposób. Facet po prostu określił realia i nic więcej.
Popieram zdanie RisA, dodatkowo myślę że powinno się „wysterzlić w kosmos” całe to bezmózgie kredyciarstwo, tych frajerów z tatuazikami, brodami mających upodobnić ich do mężczyzn z zasadami, łażących w czerwonych spodniach, ten plew bez honoru rzucający słowa na wiatr, robiący „z gęby cholewę”, wreszcie te kaczodziube, rubaszne, ożarte hamburgerami, wysterylizowane matrony i księżniczki o twarzach myślą nieskalanych, języku plugawym. Choć tu rolę być może przejąć miały w opinii niektórych „szpryce”. Dlatego cieszy taki tekst.
Miałem kiedyś taki realistyczny sen, jeden z kilku jakie zapamiętałem w życiu. Był taki rozbłysk, w ciągu sekundy zaczęło się robić coraz bardziej gorąco, bez bólu ale z poczuciem bezradności rozpływasz się ale trafiasz w miejsce bardziej przyjemne, skąd nie chcesz wracać, to naprawdę nic strasznego, wręcz jest to przyjemne, jest tylko trochę zal, ze to już i tak mało się tym razem nauczyłem.
Inwestorzy z USA chcą za wszelką cenę przeorać Chińczykom Jedwabny Szlak 2.0. Po to są te rakiety dalekiego zasięgu które mają dostarczyć do Polski. Sprowokują łomot i cały transport towarów zamiast ze wschodu na zachód to pojedzie naokoło przez USA. BaldTV coś mamrota że HANSA 2.0 jest reaktywowana? Jak to możliwe?! Jeśli to prawda, oznacza to że nastąpiła reaktywacja dawnego związku rycerzy bandytów żyjących ze złodziejstwa. Oni mają statki i stocznie nie interesuje ich produkcja, bo zarabiają na transporcie. To oni wymyślili kolonializm, czyli łupienie słabszych nie za pomocą inwestycji tylko wyzysku i transportowania tego co ukradną. https://wolnemedia.net/rozpoczela-sie-deindustrializacja-polski/ Jak nie ma produkcji to wszystko trzeba przywieźć!
Kufel to jaki kraj polecasz do życia? Wszędzie to samo w Europie zachodniej. Bywam w roznych krajach i nie odbiega to od standardów
Tak było też w czasach PRL. ZSRR i Układ Warszawski planowały poświęcić Polskę (zrobić z niej aotmową pustynię), o czym informował Kukliński. NATO i USA nie były lepsze, po latach wyszło, że też planowały uczynić Polskę atomową pustynią. Oba pakty wojskowe chciały mieć „zaporę” skażonej ziemi.
@Wolfman – robię „interesy” z osobami z róznych krajów głownie UE. Z takim chamstwem jak w bantustanie nigdzie indziej się nie spotykam. Zresztą jeżdżąc na wczasy wszędzie było dobrze, gdzie nie było bantustańczyków, np wśród niemców nawet ruskich było spokojnie, nie było słychać otwieranych puszek z piwem, szelestu paczek czipsów i przekleństw. Najlepiej obsadzić się tujami i nie mieć sąsiadów, wówczas jest błogi spokój.
kufel10. Rozumiem Twoją frustrację. Też we mnie wzbiera nienawiść do tych słabych…
//jest tylko trochę zal, ze to już i tak mało się tym razem nauczyłem.//
Wystarczy dobrze poznać podstawę wszelkiej wiedzy – swoją Istotę.
@ Katana – to co mówisz ma sens, ale kieruje mną przekonanie, że owa istota, ta dusza, się tutaj uczy, to duch jest esencją wszechwiedzy ale kontakt z nim jest tak nieosiągalny. Ta dusza ma mnóstwo ograniczeń, ciągle popełnia błędy, jest przyziemna, dr Neruda coś tam o tym pisał i to mi nawet że tak powiem pasuje.
//to duch jest esencją wszechwiedzy ale kontakt z nim jest tak nieosiągalny.//
To jest esencją wszystkiego i jest Twoim (i wszystkich innych) prawdziwym „ja”. To umożliwia kontakt wszystkiego ze wszystkim. Więc właściwie to To komunikuje się ze sobą poprzez rozmaite formy.
To jest Istotą dusz i patrząc z tej perspektywy widać wszystko.
To jest jedyne mające nieśmiertelność.
Dr Neruda jak każdy inny mówi we własnym kontekście więc nie ma większego sensu zajmować się wybranymi zdaniami. Najlepsza byłaby możliwość (bezpośredniej) rozmowy.