PiS potrzebuje powiększenia Warszawy by wygrać wybory

Opublikowano: 17.03.2017 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 4

Bez wstydu i śladu zażenowania poseł PiS Jacek Sasin przyznał na spotkaniu z lokalnymi politykami z Mazowsza, że ustawa metropolitarna musi być uchwalona szybko, bo zbliżają się wybory samorządowe. Tak właśnie partia Kaczyńskiego próbuje zdobyć władzę w stolicy.

Jacek Sasin, jeden z głównych orędowników powiększenia Warszawy o ponad 33 okoliczne gminy, spotkał się z samorządowcami z jednostek terytorialnych, które miałyby wejść w skład megamiasta. Towarzyszył mu wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera, który w ostatnich tygodniach walnie przyczynił się do odwołania referendum. Miało się ono odbyć na wniosek warszawskich radnych, mieszkańcy stolicy mieli zadecydować, czy chcą aby ich miasto zostało trzykrotnie powiększone. Dzięki działaniom Sipiery, demokratyczne prawo do zabrania głosu zostało im odebrane. Rada Warszawy odwołała się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego od decyzji wojewody, jednak referendum na 100 proc. nie odbędzie się w pierwotnie zaplanowanym terminie – 26 marca. Korzyść dla PiS-u polega na tym, że głosowania odbędzie się zapewne dopiero pod koniec czerwca, a więc w okresie, kiedy część mieszkańców będzie już na wakacjach. Zatem szanse na to, że frekwencja przekroczy wymagane do uznania wyniku za wiążący 50 proc., są mizerne.

Słowa, które padły na konferencji prasowej po czwartkowym spotkaniu potwierdzają, że dla Prawa i Sprawiedliwości plan rozszerzenia granic stolicy jest wyłącznie narzędziem do przejęcia w niej władzy. „Realnie, żeby ta ustawa mogła zafunkcjonować w kontekście wyborów samorządowych, to ona musi skutecznie wejść w życie przed końcem tego roku. Ponieważ mówimy nie tylko o samym fakcie wyborczym, ale też o konieczności pewnego zakresu czasowego przygotowania takich zmian” – powiedział Jacek Sasin.

Wypowiedź ta ostatecznie obnaża intencje architektów „dobrej zmiany”, który zdają sobie sprawę, że wygranie wyborów do rady miasta i sukces kandydata PiS w wyścigu o „mały pałac” czy stanowisko prezydenta Warszawy będzie trudne do zrealizowania w obecnych warunkach. Powiększenie miasta pociągnie za sobą włączeniem ponad miliona mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie podczas ostatnich wyborów, poza niewielką Podkową Leśną, wszędzie wygrywał PiS. W ten sposób PiS chce skorzystać ze swojego elektoratu i przejąć władzę.

Partia Kaczyńskiego na drodze do realizacji swojego planu napotyka jednak opór. Protestują warszawscy radni, którzy uważają, że decyzja powinna należeć do mieszkańców stolicy. Podobnego zdania są samorządowcy z ościennych gmin, które miałyby zostać przyłączone do Warszawy. „Rozpoczęty proces legislacji nie tylko narusza ideę samorządności, ale także rażąco łamie postanowienia Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego, która w przypadku zmian administracyjnych gmin gwarantuje mieszkańcom wyrażenie swojej woli. W tym wypadku nie została zachowana żadna forma konsultacji. Projekt ustawy jest niekonstytucyjny” – czytamy w oświadczeniu, wydanym przez lokalnych polityków z kilkunastu jednostek samorządowych.

PiS postawił sobie obecnie za cel przekonanie mieszkańców Mazowsza do swojego planu. W najbliższym czasie mają odbyć się konsultacje społeczne. Jacek Sasin jest optymistą w tej sprawie. „Jestem przekonany, że będziemy w stanie dotrzeć do ludzi i osiągnąć taki skutek, że z jednej strony mieszkańcy będą mogli czuć się dobrze poinformowani w tej sprawie i w oparciu o tę informację wyrazić swoją opinię, a z drugiej strony nam to da bardzo dobry materiał do dalszej pracy” – powiedział polityk PiS.

Autorstwo: PN
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
brzeszczot
Użytkownik
brzeszczot

To jakaś farsa…tak wielkie przedsięwzięcie administracyjne po to by zdobyć władzę w stolicy:)paranoja do czego oni są jeszcze zdolni?Nie prościej byłoby po prostu przekonać do siebie warszawiaków?

major
Użytkownik
major

Gdybym był źle wychowany, to powiedziałbym, że trzeba być wyjątkowym sk..synem, lub czynnym złodziejem, żeby spłodzić taki artykuł, kpiący z ofiar złodziei domów, że trzeba być co najmniej wspólnikiem złodziei czującym, że za chwilę dobiorą się do d..py, odbiorą źródło zbójeckiej, bezlitosnej dla biednych ludzi „niby-prywatyzacji” i skończy się eldorado sukin..synom z PO.
Powiedziałbym też, że trzeba być co najmniej tumanem, albo idiotą, albo mieć w tym złodziejski interes żeby tego nie rozumieć i pisać komentarze wyrażające zdziwienie.
Ja jednak jestem dobrze wychowany i tego nie powiem. Spróbuję, mimo wzburzenia, podyskutować jak kulturalny człowiek, acz nie jest wcale łatwe.

Widzisz, sam mówisz, że paranoja, że prościej jest przekonać warszawiaków. Powiedz, co trzeba jeszcze zrobić w mieście, w którym tysiące ludzi pozbawiono dachu nad głową w następstwie działania zorganizowanej, prawniczo-administracyjno-politycznej mafii działającej na PO-wski obstalunek obecnej władzy miasta? Piszę PO, bo to wszak pani HGW sama, będąc członkiem tej partii z tego skorzystała grube miliony, to na wniosek tej partii roztoczono parasol ochronny CBA, policji za przyzwoleniem sądów i prokuratury! Rządząca partia to nie idioci, musieli o tym wszystkim wiedzieć!
Co trzeba zrobić, aby do pustych głów ludzi trafił fakt, że są frajerami dojnymi głosującymi na złodziei?
Trzeba tym frajerom uniemożliwić dobrowolne podcinanie sobie żył, frajerom otumanionym przez szambo TVN, GW, Ringier Axel Springer oraz beneficjentów złodziejskiego procederu, którym ten stan rzeczy odpowiada.
Czy to zatem takie dziwne, że “bez zażenowania” ktoś chce frajerom pomóc?