Liczba wyświetleń: 1509
Jarosław Kaczyński, lider partii rządzącej, z zadowoleniem przyjął niemiecką ofertę baterii rakiet Patriot dla Polski, ale dodał, że baterie te znajdą lepsze zastosowanie na zachodniej Ukrainie.
Niemiecki rząd zaoferował Polsce system Patriot, aby pomóc jej zabezpieczyć przestrzeń powietrzną po tym, jak zabłąkany ukraiński pocisk rozbił się w pobliżu polskiej wsi Przewodów blisko granicy z Ukrainą, zabijając dwie osoby.
Jarosław Kaczyński powiedział, że „dla bezpieczeństwa Polski najlepiej byłoby, gdyby Niemcy przekazali ten sprzęt Ukraińcom, przeszkolili ukraińskie załogi, z zastrzeżeniem, że baterie miałyby być rozlokowane na zachodzie Ukrainy”.
Kaczyński przekonywał, że nowoczesny system obrony powietrznej z Niemiec, w przeciwieństwie do używanych przez Ukrainę systemów przeciwlotniczych z czasów radzieckich, byłby skuteczniejszy w strącaniu rosyjskich rakiet. „Z drugiej strony uchroniłoby to nas przed tego rodzaju wydarzeniami, jak to, które miało miejsce w Przewodowie. Jednocześnie, gdyby Rosjanie postanowili nas zaatakować, to też byłaby dla nas ochrona”.
Mariusz Błaszczak napisał na „Twitterze”: „Po kolejnych atakach rakietowych Rosji, zwróciłem się do strony niemieckiej, aby proponowane Polsce baterie Patriot zostały przekazane na Ukrainę i rozstawione przy zachodniej granicy. To pozwoli uchronić Ukrainę przed kolejnymi ofiarami i blackoutem i zwiększy bezpieczeństwo przy naszej wschodniej granicy”.
Autorstwo: Michał Waligóra
Na podstawie: Rp.pl, WNP.pl, „The first news”, Twitter.com
Źródło: MediaNarodowe.com
Eee tam, niech wyślą na wschód.
I Kaczyńskiego z przydupasami razem z tym rakietami.
Prawdziwe znaczenie tego co dyplomatycznie stwierdzili Kaczyński i Błaszczak należy rozumieć tak:
Gruszki na wierzbie zamiast kolejny raz obiecywać Polsce Niemcy lepiej by je obiecali Ukrainie. Ona już tyle wsparcia dostała od Niemiec, że niewątpliwie i za te Patrioty bedzie dozgonnie wdzięczna.
Polska chętnie przekaże to wsparcie, podobnie jak to robiła wcześniej, ale tym razem z wyrazami współczucia dla Ukrainy, jednocząc się z nią w bólu.