Pigułka szczęścia

Opublikowano: 16.08.2016 | Kategorie: Publicystyka, Seks, Zdrowie | RSS komentarzy

Przeczytano 961 razy!

Internet przywraca miesiączkę.

– Wyskrob się sama. Przebywaj wówczas w towarzystwie mamy bądź koleżanki, które uprzedź, co i jak. Gdyby poszło nie tak, wezwą pogotowie. Lekarze stwierdzą poronienie w toku. Nawet jak trafisz na ortodoksa-katolika, który nabierze podejrzeń, nic ci nie jest w stanie zrobić – radzą feministyczne poradniki.

Aby pozbyć się dzidziusia, nie należy grzebać w macicy drutem do robienia szalików ani uderzać się w brzuch workiem z wapnem. Zaleca się poronienie farmakologiczne.

* * *

Czasy wycieczek aborcyjnych do Słowacji czy Niemiec odchodzą do lamusa – mówią polscy ginekolodzy, dający do gazet anonse typu: „Miesiączki – bezzabiegowo”. Albo „Wywoływanie miesiączek”. Albo „Ginekologia – wszystko”.

– Telefonów jest wprawdzie sporo, ale kobiety rezygnują po usłyszeniu ceny. Biorę co najmniej 600 zł, bo oprócz tabletek oferuję pomoc medyczną. Badam pacjentkę, sprawdzam, czy nie chodzi o ciążę pozamaciczną, bo w takim przypadku zażycie leków poronnych prowadzi do pęknięcia jajowodu, krwotoku i może skończyć się zgonem. Często już po wszystkim trzeba wyłyżeczkować macicę – opowiada zaprzyjaźniony medyk.

Dzwonię do konkurencji. Ceny od 600 do 1300 zł. Poza jednym przypadkiem rozmówcy nie boją się prowokacji. Bez oporów podają adres gabinetu. Pomogą pozbyć się kłopotu, pod warunkiem że ma nie więcej niż 9 tygodni. Ceny z górnej półki obejmują dobowy pobyt w szpitalu. Pigułki poda pielęgniarka, fachowy personel dopilnuje, żeby nie doszło do niekontrolowanego krwotoku. No i będę mieć gwarancję, że pozbyłam się ciąży.

Tańsze rozwiązanie proponują Women on Web. Witryna w necie i 16 tysięcy zadowolonych klientek. Nad aborcją też czuwa lekarz, ale z daleka. Nie widzi pacjentki, wierzy jej na słowo. 12-latka może wcisnąć kit, że właśnie skończyła trzydziestkę, nie wspomnieć o chorobach i alergiach. Po wysłaniu ankiety przychodzą dwa rodzaje tabletek. Jedne się łyka, drugie stosuje dopochwowo. Skuteczność ok. 98 proc. Cena co najmniej 70 euro. – Jak ktoś może, niech da więcej, organizacja musi się rozwijać – apelują Women on Web.
Jeśli ciężarna jest cierpliwa, może upolować coś taniego na Allegro. Choć trzeba uważać. Zdarza się, że płacisz za RU 486, a dostajesz aspirynę.

Mam od miesiąca problem z głowy, zostały tabletki prawie całe opakowanie 28 szt/30 szt. Sprzedam za tyle, za ile ja kupiłam, czyli 600 zł.

Oferuję oryginalne leki fabrycznie zgrzane 6 listry z zawartością…

Najprościej i najtaniej wybrać się do najbliższej apteki. Mizoprostal, czyli substancja wywołująca poronienie, znajduje się w lekach cytotec i arthrotec. Pierwszego używa się w chorobach żołądka, stymuluje wytwarzanie wydzieliny chroniącej błonę śluzową przed żrącym działaniem kwasu żołądkowego i innych substancji drażniących. Drugi jest zalecany w reumatoidalnym zapaleniu stawów. Piguły kosztują ok. 50 zł i są na recepty, ale w małych pozasieciowych aptekach można kupić bez. Łatwiej wyprosić arthrotec. Przecież każdy może mieć babcię z chorobą zwyrodnieniową.

Wsadzenie pod język (czekać, aż się rozpuszczą, nie łykać!) odpowiednich dawek cytotecu czy arthrotecu (trzykrotnie co trzy godziny po cztery tabletki) to ok. 80 proc. szansy na aborcję. Te, które mają to za sobą, są zadowolone.

– Po pierwszej dawce dopadły mnie skurcze. Ból do wytrzymania. Krwawienie było coraz większe, w nocy zmieniłam cztery podpaski. Więcej krwi leciało, jak robiłam siusiu. Wypadała też zbrylona krew. To chyba skrzepy. Byłam w domu sama, koleżanka czuwała pod telefonem – opowiada Monika, lat 20.

Krwawiła trzy dni. Nie poszła do lekarza, bo nic niepokojącego się nie działo. Największym zmartwieniem było to, czy skutecznie pozbyła się ciąży. Test ciążowy może rozwiać wątpliwości kilkanaście dni po aborcji.

– Wcześniej nie warto stosować, kobieta to burza hormonów i wyniki są niewiarygodne – tłumaczy dziewczyna.

Jak nabrała pewności, że jest po wszystkim, zapaliła nienarodzonemu znicz, spopielając przy tej okazji wyniki testów ciążowych.

* * *

Internet, pisownia oryginalna:

“Kupiłam Arthrotec forte w aptece ale teraz nie wiem za bardzo jak mam i ile sztuk zarzyć by przerwać ciążę. Prosze niech któraś pani się zlituje i napisze jak się przeprowadza do wszystko…”

“Mam pytanie czy lek naklofen duo kapsułki to jest to samo co Arthrotec prosze o pomoc bo chce je zażyć a nie wiem czy to to?!”

“Błagam pomurzcie, łyknęłam tabletki o dwie więcej, żeby pozbyć się kłopotu, dostałam ciotkę, ale nie lało się ze mnie jak z wiadra, wystarczyła podpaska jedna na noc a teraz rośnie mi brzóch.”

* * *

Kilkanaście dni temu do szpitala w Radziejowie przywieziono ciężarną z bólami.

– Szósty miesiąc – oświadczyła.

Lekarz stwierdził poronienie w toku, którego nie sposób było przerwać. Dziewczynka o wadze 600 gramów urodziła się martwa.
Jest problem i śledztwo. W pochwie 27-letniej pacjentki znalazł nierozpuszczone do końca tabletki aborcyjne.

Autor: Bożena Dunat
Źródło: “Nie” nr 26/2009

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

106 komentarzy

  1. Fenix 07.07.2009 09:12

    Może już czas zacząć rozmawiać o problemie ,a nie ukrywać , kłamać karać czy zabraniać ? To tylko problem Kobiet ? Gdzie są mężczyzni , ze swoim brakiem odpowiedzialności za zaistniałą sytuację !!!

  2. zyta 07.07.2009 10:22

    @Fenix
    Wlasnie.

  3. mbm 07.07.2009 10:41

    Autorka artykułu ma chyba problemy z tożsamością. Działaczka SLD, publicystka Nie i takie nacechowane negatywnie teksty?
    Po drugie artykuł jest nierzetelnie napisany, a wiem to, bo korzystałam z pomocy WOW. Po pierwsze nie trzeba płacić 70 euro, jak się nie ma, jak ja nie miałam, nie płaci się. Po drugie 70 e to uczciwa cena. We Francji zestaw kosztuje ok. 50 euro. Załóżmy, że w Holandii jest podobnie. Do tego dochodzi opłata za przesyłkę lotniczą, opłacenie lekarza, który wystawia recepty. Ile mogą na tym “zarobić”? 5 euro? Dlatego trochę denerwuje mnie, jeśli WOW przedstawia się jako pazerne morderczynie!
    Kolejna rzecz – nie straszyłabym jakimiś krwotokami po zażyciu, bo ja np. miałam normalną miesiączkę i prawie nie czułam bólu (przybliżony do miesiączkowego, ale mniejszy).
    Tabletek nie trzyma się pod językiem, a między dziąsłem a policzkiem.
    Nie Mizoprostal, a Misoprostol.
    Polecam się Pani Bożence douczyć.

  4. mbm 07.07.2009 10:43

    Poza tym wszystkim kobietom szukającym pomocy i wsparcia polecam forum:
    http://womenonweb.pisz.pl/forum/index.php?sid=634fb83e94d397b89dbea92a14722da4
    Ominiecie tam wszystkich, którzy głowy mają napełnione wziosłymi hasłami o życiu poczętym.

  5. es 07.07.2009 10:48

    Jestem wstrząśnięty tym jak daleko to wszystko poszło!!! Co prawda źródło fatalne ale to co wyprawiaja organizacje feministyczne to juz przesada.
    Chociaż odsunąłem sie od kościoła – to jednak w kwestii aborcji całkowicie go popieram.
    Spójrzcie na moralny wymiar całej tej sytuacji to prowadzi do tego, że jakiekolwiek ludobójstwo w przyszłości będzie czyms normalnym i akceptowanym współcześnie. Człowiek jest w fatalnej kondycji – po tym co tutaj przeczytałem mam wątpliwości czy zasługuje na wolność. Oczywiście temat jest złożony i nie chcę go rozwijać. Te doniesienia są kamyczkiem do studni – samoświadomość to przekleństwo – lepiej aby ludzkość pozostała na etapie ewolucji zwierząt.

  6. mbm 07.07.2009 11:14

    Es, nie wypowiadaj się kochany, jak nie masz żeńskiego układu rozrodczego. Dzięki.

  7. zyta 07.07.2009 12:11

    Kazdy ma prawo do swoich przekonan, a niektorzy nazywaja przekonania innych BZDURAMI, malo tego, to wciskaja swoje i tylko takie uznaja za sluszne.
    Czy zarodek, z ktorego powstal kazdy z nas nie jest czlowiekiem (wiadomo, ze nie w pelni uksztatowanym)?
    Przypuszczam, ze gdy wyjdziemy z ziemskiego STS (sluzenie sobie) i przeksztalcimy sie w STO (sluzenie innym) nie bedzie w/w problemu.

  8. Al. 07.07.2009 12:16

    Es, porównujesz zabicie w pełni rozwiniętego człowieka, z myślami, świadomością, rodziną, dorobkiem, do usunięcia niechcianego zarodka?

  9. mbm 07.07.2009 12:25

    Słuchajcie, nie da się rozstrzygnąć, czym jest zarodek. Gdybym chciała, by to, co we mnie było, wyszło ze mnie jako 9miesięczny niemowlak, gdybym czekała na i pragnęła, to od samego początku byłby dla mnie człowiek. Kiedy dowiedziałam się, że jestem w niechcianej ciąży, od samego początku do samego końca był to dla mnie jedynie zbitek komórek.
    Może to i wybiórcze myślenie, ale wynika ze mnie, z moich pragnień i strachów.
    Trzeba pozostawić decyzję kobietom – ich sumienia same wiedzą, co jest najlepsze.

  10. Velevit 07.07.2009 12:44

    Właśnie tak, dylemat ten powinien być rozstrzygany w sferze indywidualnego wyboru (matki w porozumieniu z ojcem dziecka rzecz jasna jeżeli to możliwe, czy po prostu partnerem), regulowanie kwestii aborcji prawem, religią czy jakąkolwiek inną formą dyktatury, to naganna ingerencja w życie prywatne ludzi i ich poglądy. Nie na miejscu jest również sam fakt potępienia aborcji ze strony jej przeciwników.

  11. ss 07.07.2009 14:02

    Co za sredniowiecze! Ja mieszkam w Anglii, i choc przyznaje nie wszystko tu jest idealne, ale pod tym wzgledem jest ok.
    Aborcja jest legalna i besplatna. Ale nie jest to zbyt przyjemna rzecz, lepiej temu zapobiegac niz potem miec dylematy moralne – bo rowniez rozne formy zabespieczenia sa besplatne, Ja mam teraz wszczepiony implant,juz drugi, ktory daje mi zabespieczenia przez 3 lata i absolutnie niczym nie musze sie martwic. A miesiaczka – jaka miesiaczka? przeciez mamy XXI wiek! Niestety jak poszlam z wizyta do ginekologa w Polsce to nie wiedzieli co to takiego…

  12. es 07.07.2009 16:04

    @mbm
    “Es, nie wypowiadaj się kochany, jak nie masz żeńskiego układu rozrodczego. Dzięki.”
    czy mam wrażenie , że z tego powodu jesteś lepsza czy gorsza – obydwa powody są pożywką dla psychologów.
    “Może to i wybiórcze myślenie, ale wynika ze mnie, z moich pragnień i strachów.”
    dlaczego więc Twoje wybiórcze myślenie nie dotyczy zapobiegania ciąży( dotyczy to także Twojego partnera.)
    @realista
    “zwierzęta rozmnażają się bez zastanawiania się nad macierzyństwem, zapewnieniem potomstwu odpowiednich warunków, zagrożeniami ciąży dla zdrowia matki i nie cierpią w przypadku gwałtów. ”
    Bardzo interesująco postawiony problem – warty dalszego przedyskutowania. Trzeba by bowiem odpowiedzieć sobie na pytanie czy matka natura jest zła czy dobra? – potrafisz. Dalsze Twoje wywody to czysty liberalny relatywizm.
    Moje stanowisko –
    wszystko co się rozwija biologicznie to życie – nie ma bata.
    dla mnie osobiście zasługuje na ochronę.
    Czy człowiek powinien miec respekt (świadomie używam tego słowa) do czegokolwiek. Zobaczmy co sie dzieje gdy ten respekt traci – popada nieuchronnie w chaos właśnie degrengoladę duchową i zdolny jest do wielu bardzo okrutnych rzeczy – chcesz podam przykłady. Mój skrót myślowy – aborcja prowadzi do akceptacji ludobójstwa jest konstatacją czysto dedukcyjną i ma rację bytu. Twoim problemem “realisto” jest to, że nie widzisz co kryje się po drodze. Badając kondycję dzisiejszego społeczeństwa dochodze do nieuchronnego wniosku,ze człowiek nie dojrzał do wolności a jedynie do próbowania uwolnienia się z niewidzialnych kajdan.
    @ss
    “Ja mam teraz wszczepiony implant,juz drugi, ktory daje mi zabespieczenia przez 3 lata i absolutnie niczym nie musze sie martwic” – czy to jest dla Ciebie droga “mbm” nie do pojecia i przyjęcia – bo dla mnie tak.
    Prosze niech ktoś spróbuje wytłumaczyć –
    – że pomimo ryzyka ciąży ludzie namietnie uprawiają seks bez antykoncepcji
    – że pomimo dowodów na szkodliwość używek namiętnie piją i palą
    – że pomimo dostępnych informacji o zgubnym wpływie na zdrowie odżywiają sie jak by nie umieli czytać (nadużywanie chemii w przemyśle spożywczym.)
    Oczywiście każdy ma prawo do własnych przekonań a także do samobójstwa lub marnego, niepewnego, pełnego leku i obaw, niezdecydowania, zrzucania odpowiedzialności na innych itp itd .życia.
    Także Ty – wybieraj.

  13. Fenix 07.07.2009 16:34

    @es “Ty- wybieraj ” Ja musze mieć wolny wybór wszystkiego ,i dostęp do wiadomości na ten temat technologi itd .a tego nie uczą w szkołach ! Wtedy to będzie mój wybór świadomy a nie nakaz czy zakaz .Będzie to świadoma decyzja , moja wolna wola ,na tym nie ucierpi , przez prawo , czy przymus <Chodzi o wolność wyboru ,kazdego z osobna ,choćbyś z tą wolnością jednostki się nie zgadzał ale to będzie twój problem , nie jej /jego .Wtedy możemy mówić o odpowiedzialności .

  14. Fenix 07.07.2009 16:40

    @es ,W skrócie ; nie bój się za innych ,bój się za siebie !

  15. halka 07.07.2009 17:12

    moze doczekamy sie czasow kiedy za ciaze bedzie odpowiadal mezczyzna , ktory nawet sobie nie wyobraza ,jaki stres i duzy bol znosi kobieta podczas aborcji ,jezeli ten sam bol przechodzil by mezczyzna napewno zycie byloby bardziej sprawiedliwe , a odpowiedzialnosc za czyny ponosili bysmy po rowno .

  16. Rave 07.07.2009 17:23

    Ja takie “kobiety” postawił bym pod ścianą i shoot in the head! Tylko na to zasługują…a naj sprawiedliwiej byłoby zrobić jej to soam co zgodziła zię zrobić nienarodzonemu dziecku!
    A mężczyzn kara też nie powinna ominąć!

  17. Rave 07.07.2009 17:48

    Gwałt to tylko pretekst dla morderczyń… traktują dziecko jak jakiegoś pasożyta, tasiemca w brzuchu którego trzeba się szybko pozbyć. Człowiek ma wolność wyboru, która mu się należy ale NIE MA PRAWA decydować o innym życiu!

  18. Fenix 07.07.2009 18:05

    @Rave ” Człowiek “Nie ma prawa decydować o innym życiu “,a na wojnie ? Ja i Ty zabijamy , prawie codzienie cywilów ,poprzez przyzwolenie na działanie wojenne , rękami żołnierzy.

  19. Fenix 07.07.2009 18:13

    @Rave jezeli zrobisz to kobiecie , czym będziesz się od niej różnił ?

  20. Sławek 07.07.2009 18:14

    Jak można twierdzić że płód nie ma nic wspólnego z człowiekiem? Już na bardzo wcześniej fazie rozwoju można wyróżnić głowę, kończyny, narządy płciowe. Płód oddycha, pobiera pokarm (przez pępowinę) i biję w nim malutkie LUDZKIE serce. Jeśli to nie jest człowiek, to my też nimi nie jesteśmy. Nie jest to człowiek w pełni wykształcony fizycznie, ale na tej samej zasadzie można by powiedzieć że noworodek też nie jest człowiekiem bo porównując go np. do dorosłego człowieka widzimy wyraźnie że jego rozwój jeszcze się nie zakończył.

    I nie, nie matka powinna decydować o aborcji. Bo jeśli tak miałoby być – to by pozostać konsekwentnym – trzeba by było rozciągnąć tą zasadę i pozwolić matce decydować o życiu i śmierci dzieci narodzonych. Pozostawić to jej sumieniu jak ktoś wcześniej napisał. Tylko że z sumieniami to różnie bywa. Są ludzie dla których zabicie człowieka to jak splunąć. Czy pozwolilibyście ludziom z takim sumieniem decydować o życiu lub śmierci kogokolwiek?

    Odpowiedzialność matki za ciążę, kończy się i zaczyna w łóżku (czy w jakimkolwiek innym miejscu gdzie uprawia seks). To wtedy trzeba myśleć i być odpowiedzialnym, bo ciąże nie biorą się z powietrza, ale chyba niektórzy tego nie rozumieją.

    Tak ten świat jest już skonstruowany że to kobieta przez dziewięć miesięcy nosi w sobie autonomiczną rozwijającą się w niej ludzką indywidualność. Nie mówię że to sprawiedliwe, ale tak już jest. Nie chcesz ciąży? Nie uprawiaj seksu, lub używaj zabezpieczeń. Proste jak … drut.

  21. es 07.07.2009 18:19

    @fenix
    ależ ja właśnie boje sie o siebie – nie chce oberwac po głowie tylko dla tego, że komus nie podoba sie moja facjata (bo wszystko wolno). Nie mozna też tłumaczyć braku odpowiedzialności brakiem erudycji – to poważne nadużycie. Zreszta jak zwykle przy takich okazjach prawda jest zawsze gdzieś pomiędzy.
    Btw. – oczywiscie aborcja ma swoje uzasadnienia (zagrozone życie matki) natomiast argumenty typu, przeludnienie, domy dziecka, cierpienia sa absolutnie nie na miejscu. Oświata i opieka medyczna jest w rękach (przynajmniej w wiekszości) państwa – proszę tam kierować swą energię. Choć oczywiście rozumiem racje feministek to ten cały sposób rozwiązywania problemu jest moim zdaniem niewłaściwy.

  22. Velevit 07.07.2009 18:25

    Ja tam nikogo nie zabijam, i nie dałem żadnego przyzwolenia… Żołnierze pojechali na wojnę pomimo mojej dezaprobaty heh :P

  23. Velevit 07.07.2009 18:46

    @Sławek

    A co w przypadku gdy kobieta zaszła w ciążę po gwałcie albo żyje w skrajnej nędzy i nie dysponuje nawet minimum środków by zapewnić byt dziecku, co jeżeli zagrożone jest życie matki jak wspomniał Es, lub gdy wiadome jest że dziecko cierpi na genetyczną chorobę i po urodzeniu będzie cierpieć i wkrótce umrze, a matkę nie stać na leczenie. Co z wszystkimi kobietami które zaszły w ciążę i zostały z tego powodu pozostawione bez żadnych środków do życia, opuszczone przez swoich partnerów, w końcu przecież nie tylko kobieta jest odpowiedzialna za poczęcie dziecka, a jak pokazuje życie mężczyźni po prostu uciekają i tyle. To wszystko powszechne przypadki które się zdarzają w rzeczywistości. Moim zdaniem kobiety powinny mieć prawo usunięcia ciąży we wczesnych jej stadiach, na etapie zarodka, zygoty czy czego tam, a potraktowanie tego jako morderstwo to przegina maksymalna, jeżeli mówimy o zlepku komórek. Ja tam nie wiem np. nic o duszy, i dopóki dopóty nic nie będziemy nt temat wiedzieć to moim zdaniem nie ma tematu, Wątpię natomiast by ów niewielka formacja komórek posiadała świadomość. A ludobójstwo? heh, stosując podobną dedukcje można stwierdzić że masturbacja w przypadku mężczyzn to ludobójstwo, ktoś jest “za”? zakazaniem masturbacji, albo rozstrzeliwaniem mężczyzn przyłapanych na gorącym uczynku?

  24. Velevit 07.07.2009 18:57

    Nie wiem czy ktoś to już zgłaszał, ale po ostatnich zmianach technicznych na WM, zbugował się system dodawania komentarzy, zawsze po wyświetleniu artykułu trzeba go jeszcze odświeżyć żeby zobaczyć wszystkie posty pod nim, w przeciwnym razie “wcina” te dodane na końcu, podobnie jest gdy dodam komentarz, nie widzę go, najpierw muszę odświeżyć stronę. W prawej szpalcie, tam gdzie pokazuje “ostatnio dodane komentarze” też przeważnie nie widać tych ostatnich, tylko trochę wcześniejsze :) A czasami jak wchodzę na WM to jest taki flashback, że pokazuje mi komentarze sprzed kilku dni w rubryce “ostatnio dodane…”.

  25. es 07.07.2009 19:18

    @Velevit
    podziwiam Twoje poczucie humoru – to o masturbacji bardzo śmieszne – Twoje kobiece racje jak najbardziej na miejscu.
    Co do meritum – to nie chodzi o duszę – chodzi o życie. No cóż, nie chcę Ci wypominać ale biologia jest jedna i można wszystko łatwo zweryfikować – ” jeżeli mówimy o zlepku komórek.”

  26. Sławek 07.07.2009 19:30

    @Velevit
    Ty i ja to też li tylko zlepek komórek, bo przecież nie wierzysz w duszę. Jesteśmy takimi zlepkami komórek które jedzą, śpią, oglądają telewizję czy buszuję w necie.

    Wątpisz czy ten “zlepek” komórek posiada świadomość. A czy dasz sobie za to rękę uciąć? Innymi słowy: jeśli posiada, to czy weźmiesz na siebie odpowiedzialność za pozbawienie życia człowieka? I czy miarą człowieczeństwa jest posiadanie świadomości? Skąd to wiesz?

    Rozpatrywanie aborcji w kryteriach finansowych jest dla mnie chore. To tak jakbyś rozpatrywała czy może wymordować wszystkich emerytów bo za bardzo obciążają system świadczeń socjalnych. Albo chorych umysłowo. Albo inwalidów. To są wszystko kwestie moralne i nie można argumentować że “to się opłaca”. Kobieta która zdecyduje się urodzić nie musi wcale dziecka wychowywać. Jest przynajmniej sto sposobów by dziecko trafiło w miejsce gdzie się nim zaopiekują, zaraz po urodzeniu. Taka “matka” wcale już nie musi widzieć tego dziecka do końca jej życia.

    Odnośnie kobiet zgwałconych. Nie zazdroszczę kobiecie która została zgwałcona. Myślę że to jedna z najgorszych zbrodni jakiej można dokonać na ludzkiej psychice. Jeszcze mniej zazdroszczę kobiecie która zaszła w ciążę przez gwałt. To jest naprawdę coś okropnego.
    Ale takie jest życie. Ludzie ulegają wypadkom i tracą kończyny lub możliwość ruchu. To też jest straszne i to też jest życie. Szczerze współczuję takim kobietom, ale to i tak nie jest uzasadnienie dokonania zabójstwa na własnym nienarodzonym dziecku.

    Chciałabyś usuwać ciążę we wczesnym stadium, tzn. kiedy? Który dzień, tydzień? Kto jest władny określić od kiedy zygota zarodek czy coś tam jeszcze jest już człowiekiem? W UK był przypadek gdy kobieta usunęła ciążę w 8mym miesiącu. Mogła to zrobić, bo przecież prawa nie złamała, postępowała też zgodnie z własnym sumieniem. Czy to jest dla Ciebie ok?

    Jest też różnica miedzy plemnikiem, a zapłodnioną komórką jajową. Z samego plemnika człowiek nie wyrośnie, wyrośnie natomiast z zapłodnionego jajeczka. Ty też wyrosłaś z takiego jajeczka.

  27. W. 07.07.2009 19:33

    “Nie chcesz ciąży? Nie uprawiaj seksu, lub używaj zabezpieczeń. Proste jak … drut.”

    Powiedz to osobom, którym pękła prezerwatywa. Powiedz to ofierze gwałtu. Dlaczego cierpienia ofiary gwałtu mają trwać 9 miesięcy, aż do porodu. Co z kobietą, jeśli umrze z powodu powiłań niechcianej ciąży? A co z dzieckiem po porodzie? Skazane na domy dziecka i zniszczone chorobą sierocą, kiepskim dzieciństwem oraz gorszym życiem pełnym cierpienia i braku rodzicielskiej miłości.

    Wg mnie o dziecku do momentu narodzin powinni decydować rodzice – OBOJE (za wyjątkiem gwałtów). A od momentu narodzin powinno być objęte ochroną prawną, bo fakt narodzenia i nadania imienia i nazwiska nadaje mu prawa.

    Problem polega na tym, że jedni ludzie chcą rządzić drugimi. I tak jest w przypadku aborcji. Przeciwnicy chcą zmuszać zwolenników aby stosowano się do ich woli i przekonań. Są nawet tacy, którzy uważają, że nie powinno się usuwać ciaży nawet wtedy, gdy zagraża życiu matki. Matka może umrzeć (i zazwyczaj płód razem z nią), byle do aborcji nie doszło.

  28. Sławek 07.07.2009 19:45

    @W
    Pękła guma? Pech. Trudno. W wojsku mówiliśmy “przyroda”. Wyjrzyj za okno – połowa ludzi na ulicy to owoce pękniętej gumy i innych wpadek.
    Ja też na ten przykład chciałbym pokroić sąsiada i zjeść go w sałatce, ale są jacyś “ludzie którzy chcą rządzić drugimi i przeciwnicy mojego pomysłu nie chcą mi na to pozwolić”. Normalnie narzucają mi swoją wolę, kanalie.

  29. W. 07.07.2009 19:57

    Różnica jest taka, że się narodziłeś i zyskałeś prawa, wraz z imieniem i nazwiskiem.

    Dla mnie człowiek jest człowiekiem od momentu, gdy jego ciało wygląda jak człowiek (ma głowę, ręce, nogi, itd.). Wcześniej jest to dla mnie tylko potencjalny człowiek (zygota, embrion, płód). Zygoty człowiekiem bym nie nazwał.

    Ciekawe, że odniosłeś się z lekceważeniem do przypadku “pęknięcia gumy” a nie odniosłeś się do gwałtu.

  30. Velevit 07.07.2009 20:24

    Hmm, tak myślę i myślę, i nie mogę wymyślić nic sensownego na ripostę do Sławka, chyba mnie przekonałeś heh.

  31. Sławek 07.07.2009 20:34

    @W
    Są LUDZIE którzy nie mają rąk i nóg, innymi słowy nie wyglądają jak ludzie. I co z nimi? Do pieca? Dopytuję się bo jeśli się prezentuje jakieś poglądy i zasady to powinny one być spójne i konsekwentne.

    Odnośnie gwałtów odniosłem się bodajże dwa komentarze wyżej.

  32. Sławek 07.07.2009 20:36

    Szacunek dla Ciebie Velvit.

  33. Velevit 07.07.2009 20:39

    Myślę że rozsądnie jest wziąć pod uwagę w wszelkich refleksjach na temat momentu osiągania przez nas człowieczeństwa czynnik “A co jeśli” :)

  34. zyta 07.07.2009 20:43

    @halka
    Mysle tak jak ty.

    Wszystko przez ten patriarchat, ktory wprowadzily religie. Wymyslono boga – ojca a naprawde byla pierwsza bogini -matka. I od tego czasu kobiety sa ofiarami do dzis.

  35. Sławek 07.07.2009 21:38

    @Velevit
    Toż to właśnie sedno mojej argumentacji. Bo tak naprawdę nikt nie wie czy zygota to już człowiek czy jeszcze nie i na planecie Ziemia nikt nie jest w stanie tego określić z absolutną pewnością. Dlatego postawa “A co jeśli” jest najbezpieczniejsza, a może nawet jedynie słuszna.
    @zyta
    Znam wiele ofiar (często nawet losu) u przedstawicieli obu płci. Zaufaj mi – jak ktoś jest ofiarą to sobie zawsze jakiegoś wytłumaczenia szuka i na ogół znajduje. Płeć ma tu drugorzędne znaczenie.

  36. Velevit 07.07.2009 22:50

    @Sławek “(…) Toż to właśnie sedno mojej argumentacji (…)”

    Wiem, wiem, przedstawiłem puentę Twojej wypowiedzi, by zwrócić nań uwagę W. który bardzo precyzyjnie określił kiedy jego zdaniem można płód nazwać człowiekiem. Swoją drogą ja też sobie wyznaczyłem podobną granicę, prawdą jest jednak że nie możemy tego wiedzieć.

  37. abernau 07.07.2009 22:52

    dziecko jest kara za niemoralne prowadzenie sie

  38. Velevit 07.07.2009 22:58

    @Abernau

    Kurcze, Ty to dopiero potrafisz pojechać z tematem…

  39. taka-tam 07.07.2009 23:07

    Sławek napisał: “jak można twierdzić ,że płód nie ma nic z człowiekiem”

    można,jeśli definicja ” człowieka” nie będzie li tylko w konwencji jego materialnego ciała
    wg mnie człowiek to nie tylko ciało ale i dusza
    ale kiedy wstępuje dusza?
    są różne szkoły, jednak gros zaprzecza temu, jakoby dusza wchodziła w chwili zapłodnienia
    dusza ” decyduje ” się na wejście znacznie później
    wg jednej z teorii, dusza wchodzi z pierwszym samodzielnym oddechem dziecka
    wydaje sie to być logiczne, zwłaszcza jeśli porównamy koniec ziemskiego bytowania z tzw ” ostatnim tchnieniem”
    a początek, jako chwilę narodzin z ” pierwszym tchnieniem”

    jeśli potraktujemy ciało jako opakowanie, (np. sukienkę czy garnitur ) to znaczyłoby to,że opakowanie ( sukienka, garnitur) jest tak samo ważne jak jak jego zawartość ( człowiek noszący sukienkę, czy garnitur)
    każda sukienka którą wyrzucam na śmietnik, to przestępstwo, nie liczę się ja, moja świadomość,moja wieczna dusza, tylko sukienka…………….typowo materialistyczne podejście do tematu

    i jeszcze jedna uwaga
    dopóki rodzące sie dzieci będą “produktem ubocznym” aktów biologicznych, dopóty będzie problem trudny do rozwiazania ( niechciane dzieci, dzieci lądujące w domach dziecka, dzieci z rodzin patologicznych, które potem, wchodząc w swiat dorosłych zasilą szeregi ludzi o niskim poziomie świadomości, dla których liczą sie tylko sukienki i garnitury)

  40. taka-tam 07.07.2009 23:28

    @Sławek,
    “nie chcesz ciązy, nie uprawiaj seksu….proste jak drut”

    kobiety gwałcone w iraku przez amerykańskich zołnierzy nie chciały nie tylko seksu ale i ciązy
    kobiety w palestynie gwałcone byłu miesiacami po to ,aby zachodziły w ciąze i rodziły półizraelitów

    powiesz, no cóż , takie życie
    a ja cię zapytam, co byłoby, gdyby to twoja kobieta została gwałcona przez okupanta i zaszła w ciąze, podczas gdy ty siedziałbyś w więzieniu i też byłbyś tam gwałcony …(?)
    argument, no cóż, takie zycie…jest bezradnością na zmierzenie się z problemem
    znasz historię żołnierzy amerykańskich dopuszczających się gwałtów? to patologia wyssana z dzieciństwa!
    brak kochających rodziców, brak uczciwego spojrzenia na sprawy seksu
    to nie jest niestety ” takie życie” jak mówisz
    lepiej dla świata byłoby aby część tych wyuzdanych kryminalistów – żołnierzy w ogóle sie nie urodziła

    ten kto walczy o ” zycie nienarodzone” zapominając o zapewnieniu normalności tym co już się narodzili jest dla mnie hipokrytą

  41. paranoik z wyboru 08.07.2009 01:19

    wypowiedzialbym lecz czesc osob zrobila to za mnie. pierwsze i ostatnie tchnienie, takie jest moje zdanie. (pozdrawiam taka-tam) oczywiscie usuniecie kilkumiesiecznego plodu jest juz dosc drastycznym zabiegiem, czasem jednak koniecznym by chronic istniejace juz zycie. cala reszta to tylko chec narzucenia wlasnego swiatopogladu i nie przekona mnie nawet sasiad w salatce iz tak wlasnie nie jest ;) ilez jeszcze aspektow mego zycia musi podlegac regulacjom bym czul sie szczesliwym (na sile..) ? nikomu nic do MOJEGO ciala, zrobie z nim dokladnie co zechce i tak wlasnie postepuje. jesli zdecyduje sie go pozbyc, tak po prostu uczynie, jesli zapragne pozbawic sie dloni, jest to tylko i wylacznie moj wybor i nawet jesli wzbudza to kontrowersje, NIKOGO tym nie krzywdze. dajmy sobie lapki na zgode i zajmijmy powazniejszymi sprawami, ludzie juz narodzeni gina kazdego dnia a my klocimy o amputowany palec.. przykro mi jesli urazilem czyjes uczucia, ale takie jest zycie ;) w moich posilkach od nastu lat nie uswiadczysz fragmentow stworzen a jednak nie biegam z petycja czy krzyzem po miescie gdy zza sasiada drzwi unosi fetor gotowanego ptaka. szkoda ze nie jego wlasnego ;)

  42. Sławek 08.07.2009 02:12

    @Taka-tam
    Masz sporo racji. Według mnie człowiek to nie tylko ciało, ale dusza i ciało połączone w jedno. Tylko znowu pojawia się pytanie kiedy ta dusza w tym ciele się pojawia. Nikt tego nie wie, jak napisałaś są różne szkoły, ale pewności nikt nie ma.

    Chciałbym przywołać jednak przykłady dwóch “szkół” które są mi poniekąd bliskie. Pierwsza to “szkoła” Chrześcijańska. Stanowisko Chrześcijan że życie zaczyna się od momentu poczęcia jest ogólnie znane. Nie będę tutaj wdawał się w dywagacje na temat tej doktryny, ani czy argumentacja wyznawców Jezusa jest słuszna czy nie. Ten przykład podałem po to by pokazać że najwięcej ludzi wierzy w tą opcję, z tej prostej przyczyny że jest to najczęściej wyznawana religia na świecie. Może i gros innych szkół zaprzecza że dusza wchodzi w ciało od momentu poczęcia, jednak największa i najbardziej liczna szkoła twierdzi inaczej.
    Ale żeby nie było że jestem jakimś fanatykiem to podam przykład z innej beczki – ludów afrykańskich. Oni też szanują nienarodzone życie i robili to na długo zanim zawitali tam pierwsi Chrześcijanie. Szanują nienarodzone życie do tego stopnia że według np. Zulusów, aborcja jest zbrodnią gorszą niż morderstwo. Jeśli młoda Zuluska zajdzie w ciążę i pewnego dnia ją straci to, jeśli nie odbyło się to z przyczyn naturalnych, zostaje wypędzona z wioski i wyklęta przez rodzinę. Może ludy pierwotne wiedzą (a raczej czują) coś czego my nie wiemy (a raczej nie chcemy wiedzieć)? Warto o tym pomyśleć.

    Jeszcze raz odnośnie kobiet które padły ofiarami gwałtu: nie neguję strasznej tragedii jaką przeżyły i przeżywają nosząc dziecko gwałciciela. Tak samo jak nie neguję tragedii ludzi których spotkały inne straszne wypadki życiowe. Ja tylko mówię że tragedia to jedno, a życie które kobieta w sobie nosi to drugie. Może to i nie jest sprawiedliwe że kobiety zachodzą w ciążę nawet po stosunku na który nie wyraziły zgody, ale tak już jest. Powtórzę to jeszcze raz: takie jest życie i z tym nie wygrasz.
    I nie wiem jakbym się czół gdyby moja kobieta zostałaby zgwałcona przez amerykańskiego żołnierza. Pewnie chciałbym urwać mu jaja i wepchnąć mu je do gardła. Mam nadzieję że nigdy nie znajdę się w podobnej sytuacji, ale gdybym się znalazł to myślę że dalej uważałbym co uważam i postąpiłbym zgodnie z tym co napisałem wcześniej.

    I skąd wniosek że walcząc o nienarodzone życie zapominam o zapewnieniu normalności tym co już się narodzili? Ja walczę na wielu frontach ;) Także na frontach w obronie tych urodzonych.

  43. W. 08.07.2009 09:32

    Jeśli dusza istnieje, to w chwili aborcji znajdzie sobie inne ciało, w rodzinie, która chce dziecka. Więc w tym wypadku aborcja z punktu widzenia interesów duszy (zakładając istnienie reinkarnacji) byłaby pożądana. Bo znajdzie sobie lepsze środowisko społeczne do życia.

  44. Velevit 08.07.2009 12:47

    @W.

    Heh, nie tam żebym nagle był jakimś wielkim przeciwnikiem aborcji, ale Twój ostatni argument jest bardzo słaby, równie dobrze mogę skasować pijaka z ulicy tłumacząc, że tak będzie dla niego lepiej, bo po śmierci jego dusza znajdzie dla siebie inne lepsze miejsce heh :)

    Sam już nie wiem czy system (prawo) powinno zabraniać aborcji czy nie, wiem natomiast ponad wszelką wątpliwość że powinno jej zapobiegać przez wspieranie rodziców będących w kiepskim położeniu życiowym, samotnych matek itd.
    U każdej kobiety w ciąży wykształca się bardzo silny… instynkt macierzyński, dzieje sie tak wśród wszystkich ssaków, również ludzi :), więc żadna matka z byle powodu nie usuwa ciąży, robi to tylko gdy zmusza ją do tego bardzo ciężka sytuacja życiowa. Gdyby wszystkie matki żyły w sprzyjającym środowisku, nie dochodziło by do aborcji, a przynajmniej odbywałoby sie to znacznie znacznie rzadziej. Ostatecznie zatem wszystko można zwalić na system :), który niszczy w nas poczucie odpowiedzialności i życzliwości dla innych. Żyjemy w rzeczywistości gdzie każdy walczy o przetrwanie, o własny byt, a wcale nie musi tak być, za taki stan rzeczy odpowiedzialny jest system zarządzania, również wojny i gwałty się do niego zaliczają. System leży u podstaw wszystkich problemów społecznych, zatem napnijmy pośladki i walczmy z nim heh :)

  45. mbm 10.07.2009 13:34

    Es – byłam zabezpieczona – do twojej wiadomości.
    Wasze dyskusje, czy zygota to człowiek czy nie człowiek są nie ma miejscu, kiedy tyle kobiet naraża swoje życie i zdrowie dokonując aborcji w podziemiu.
    Przede wszystkim trzeba zadbać o istoty żyjące, a nie zlepek komórek.

  46. zyta 10.07.2009 16:34

    Wydaje mi sie, ze niektore panie dodajace tu komentarz, sa po zabiegu aborcji i dlatego wypowiadaja sie o nienarodzonym czlowieku jako zlepku komorek. Slyszy sie wsrod ludzi, ze do aborcji namawia demon (jaszczur?) a potem jak taki demon ma juz ta kobiete (po aborcji), to kaze jej namawiac inne rowniez do aborcji. Cos w tym musi byc.

  47. Fenix 10.07.2009 17:21

    @Zyta pierwszy raz się z tobą nie zgodzę! Dlaczego wyżywasz się na paniach ; przed czy po aborcji , a do tego je straszysz demonami ? Czy myślisz ze Bóg w swej łaskawość o tym nie wie ; mało tego On im to wybaczył ,tego jestem Pewien ! “Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień ” Bóg nie wydaje wyroków nie ma dla niego znaczenia , co jest dobre a co złe ! To my tu na ziemi weryfikujemy czym jest dobro ,czym zło . Bo po naszej śmierci to my będziemy naszymi sędziami , i to najsurowszymi ! I tak czy ten kto pali papierosy ,zasługuje na taką samą kare co kobieta usuwająca ciąze , czy facet prowadzacy wóz po pijanemu zabijający dziecko na drodze ,czy ten co niechcący , wiechał cysterną w autobus, i sa zabici i ranni , Bo nie potrafił zatrzyma gdyz na drodze rozlany był olej .Przeznaczenie przypadki .Nie tobie oceniać ! Wybacz nie osądzaj a i tobie wybącza i nie osądzą . :)

  48. zyta 10.07.2009 19:32

    @Fenix
    Na nikim sie nie wyzywam, nikogo nie osadzam i nie mieszam w to Bogini -Matki. Przekazalam opinie, ktore slysze zyjac wsrod ludzi i ktore mnie tez daja do myslenia.Pozdro.

  49. Sławek 10.07.2009 21:02

    Oj “realisto” zlepku komórek…

  50. Fenix 10.07.2009 21:07

    @ Velevit najblizej mi do twoich opini .oczywiście bez tego porównania do masturbacji :) hehe choć do niej samej ,niemam zadnych uprzedzeń miło ; własnie wtedy ,gdy nie ma się przy sobie partnera/ki . :) pozdrawam

  51. Fenix 10.07.2009 21:10

    Redakcjo jestem wyrozumiał . :) Dziękuje pozdrawiam .

  52. Velevit 10.07.2009 21:40

    Moim zdaniem jaszczury wymyśliły aborcję i umożliwiły ją ludziom by się spierali w tej kwestii… Autor tego artykułu i redaktor który go tu umieścił też są podejrzani, myślę że to jaszczury :)

  53. Kaziu 10.07.2009 22:07

    Tak tak i to bardzo duze jaszczury.Tak na dwa pietra

  54. Sławek 10.07.2009 22:08

    @realista
    Oczywiście że dostrzegam. Dostrzegam też różnicę między czarnymi i białymi, mężczyznami i kobietami oraz noworodkami i dorosłymi. Wszyscy prze zemnie wymienieni tworzą jednak jeden zbiór zwany “ludzie”. A stułbia i człowiek to zbiór co najwyżej “wielokomórkowce”. Poza tym ze stułbi nigdy nie powstanie człowiek. A z zapłodnionej komórki jajowej powstanie.
    @Velevit
    Masz rację, te jaszczury są bardzo przebiegłe, mają plan skłócenia ludzkiej rasy by nas osłabić, a później przejąć władanie nad naszą planetą ;)

  55. Sławek 10.07.2009 22:25

    Zgadza się powstanie jeśli mu na to pozwolisz. Zarodek przeistoczy się w płód jeśli mu na to pozwolisz. Płód przeistoczy się w noworodka. Noworodek przeistoczy się w dziecko. Dziecko w dorosłego. Tak to się odbywa. Na każdym etapie możesz na to “nie pozwolić”. Tylko że to będzie zwykłe morderstwo.

  56. Sławek 10.07.2009 22:36

    Czyli kobieta która decyduje się na aborcję w godzinę przed porodem jest dla Ciebie ok? Urwać główkę i do śmietnika? No bo to jeszcze nie człowiek, prawda?

  57. Velevit 10.07.2009 22:50

    Bez sensu taka polemika, człowiek wierzący w istnienie duszy i jej obecność już na etapie zarodka, nigdy nie dogada sie z ateista czy tam człowiekiem odrzucającym koncepcję duszy. Siłą rzeczy jedni uważają że zarodek to już człowiek z racji tego że posiada duszę, a Ci drudzy uważają np. że istota staje się człowiekiem dopiero zyskując świadomość czy zdolność percepcji. A ja osobiście zakładam że zarówno jedna jak i druga opcja jest możliwa. Swego czasu byłem zagorzałym ateistą, “Bóg urojony” Dawkinsa był dla mnie tym czym dla katolika jest Biblia :), jednak pewne osobiste obserwacje, refleksje i źródła z którymi się zapoznałem sprawiły że obecnie nie mam pewności i zdaję sobie sprawę że prawdopodobnie nigdy nie będę miał, dlatego preferuję ostrożność w ocenie rzeczy i stosowanie wspomnianej zasady “A co jeśli” :)

  58. Sławek 10.07.2009 23:05

    Znowu mądrze prawisz Velevit. Ja też byłem ateistą, stwierdzenia naukowców były dla mnie wyrocznią, a logika bogiem. Później miałem okres “A co jeśli”, ze względu na obserwacje, refleksje i źródła z którymi się zapoznałem :) Teraz wierzę w Boga i duszę. A prawisz mądrze dlatego że nie zamykasz się na argumenty, jesteś otwarty i niczego nie wykluczasz. To postawa ludzi mądrych bo są otwarci na nową wiedzę i są skłonni do zmiany przekonań jeśli spotkają się z rozsądną argumentacją. Realista natomiast już w pierwszym komentarzu stwierdził że “zdania nie zmieni”. Faktycznie, dyskusja z ludźmi którzy już na początku czynią taką deklarację jest bezcelowa.

  59. zyta 10.07.2009 23:10

    @Slawek
    Przyjemnie sie czyta twoje madra i logiczna argumentacje.
    Ad.36
    Nie dokonczylam mysli, tu kawalek mojego innego postu, ktory konczy wypowiedz:
    To religie (czyli Reptylianie) wprowadzily pojecie Boga- Ojca i w ten sposob patriarchat, zeby wywolac podzial miedzy mezczyzna i kobieta, aby latwiej im sie nami rzadzilo. W wyniku tegoz i mezczyzni i kobiety stali sie ofiarami.
    Dodam, ze czerpia (R.) z tego potrzebna dla siebie energie.

  60. Sławek 10.07.2009 23:15

    Czy mogłabyś nieco rozwinąć, albo wskazać mi źródła Zyto? Bo poglądy Davida Icke’a znam dość dobrze, umknęły mi jednak jakieś konkretne fakty związane z rzekomym stworzeniem wiary i Boga przez Reptilian.

  61. zyta 10.07.2009 23:28

    Nie podam ci, bo za duzo tego w necie + moje wlasne przemyslenia. “Szukajcie a znajdziecie”.Pozdro.

  62. Sławek 10.07.2009 23:59

    Przejrzałem polski i angielski net, faktycznie dużo tego. Niestety faktów konkretnych brak. Nie mówię o dowodach, bo nie tego szukam. Chodzi mi o jakieś konkretne zdarzenia, zeznania ludzi, czy może jakieś artefakty, bo ja wiem? Nic takiego nie znalazłem, pewnie źle szukam, albo nie wiem gdzie.

  63. zyta 11.07.2009 00:13

    @Slawek
    David I. akurat takich konkretow nie podaje.
    Moge ci powiedziec, ze ja zaczynalam a raczej poglebialam swoja “edukacje” korzystajac m.in. z blogu Astromarii, z linkow jakie ona podaje a potem to juz leci od linka do linka. Poznalam db.Biblie i pare “wiar” no i ciagle draze temat ze wszystkich stron.

  64. W. 11.07.2009 07:20

    @Zyta

    Wierzę, że istnieją kosmici, dopuszczam myśl, że mogą ingerować w to, co się dzieje na Ziemi, ale w Retiplian nie. To stosunkowo młody nurt ufologii oparty na channelingach a nie na bardziej wiarygodnych materiałach dowodowych i zeznaniach świadków. David Icke jest wg mnie oszustem, któremu zależy na zbijaniu forsy (wiesz, ile on zarabia forsy na pokazach i sprzedaży ksiażek i filmów?!).

    Obserwuję Twoje wpisy Zyto i bije z nich silna wiara w jaszczury, którą krzewisz z równie wielkim fanatyzmem, jak Świadkowie Jehowy wiarę w powrót Jezusa na Ziemię i stworzenie raju dla garstki wiernych. Jakbyś zapoznała sie z literaturą ufologiczną byłabyś zdziwiona, jak mało o Retiplianach jest mowy. Dominują nordycy, Plejadanie i szaracy. Obudź się, bo nie jesteś w stanie udowodnić ich istnienia jasczzurów, w których wierzysz i o wszystko obwiniasz (moja prababacia też tak miała, wszędzie widziała jakąś złodziejkę, co ją wiecznie szpiegowała i kradła jakieś drobiazgi, np. gazety ze stołu).

    Męczy mnie, że zawalasz WM na okrągło tym samym – wszędzie widzisz jaszczury. Myślę, że cierpisz na manię prześladowczą, a może nawet schizofrenię. Wiesz, że to się leczy?

  65. Fenix 11.07.2009 08:14

    @zyto muszę cię przeprosić ,Może i to nie na temat ,ale dwa słowa ; Bóg nie/jest lub jest ,nią czy nim , Chodzi mi ze nie mozesz dzielić ,na Boga żeńskiego i męskiego. Cała tragedia w historii dziejów Ziemi wywodzi się własnie z tej podzielności > My nie potrafimy znaleść jedności , tego pierwiastka równowagi . Ale rozwijana telepatiia moze być nam w tym pomocna . Kiedyś na ziemi byly wysoko rozwinięte ,cywilizacje ; dlaczego więc utraciły to wszystko , Co się stało takiego , ze zapomnieliśmy / A zaczeło się od pomieszania języków ,rozwarstwienie społeczenśtwa , królów i podanych średniowiecze , stosy czarownic, zastraszanie trzymanie w niewiedzy i ciemnocie, walka jednych z drugich wiecznie o to samo,i to po dzis dzień, cała ta żądza władzy i pieniądza ! I tu bym upatrywał te ciemne siły ” jaszczurów “cały ten spisek czy system władzy nad nami . Zauwaz, ze całe te rządy przez 2 tys. lat przypadły mężczyzne .Silna i władcza ręka ,nawet w religji KK . kobieta jest dyskryminowana . Kiedy wszyscy chcą dobrze, dlaczego zawsze wychodzi żle ?

  66. Fenix 11.07.2009 08:23

    Kto nam da tę “pigułke szczęścia” byśmy umieli się porozumieć , panowie panie ! :)

  67. zyta 11.07.2009 09:12

    @Slawek
    Niektore hasla , ktore sobie przypominam, ze wywarly duzy wplyw na mnie, moze nie do konca scisle zwiazane z tematem:
    Alex Collier, Phil Schneider, Dan Winter, The Brandon Corey Story , Arizona Wilder, Sekret. Prawo przyciągania , niektore filmy z Plyt Prady, przekazy Kasjopejan, Plejadian, Ra i in., Credo Mutwa, Zecharia Sitchin, Erich von Däniken, Jan van Helsing, prof.Jan Pajak, Dominik Myrcik, Andrzej Domala, Biblia, Mahabharata, prawda2.info i inne strony (paranolmalne, infra, Nieznany Swiat), fizyka kwantowa, anunnaki, bialy proszek zlota, maszyna do produkcji manny, podziemne bazy obcych, rzekome mity i legendy z calego swiata o tzw.smokach i innych gadach (ciekawe: Smok – Wikipedia), stworzeniu swiata i ludzi (filmy i teksty), proroctwa, archeologia, historia oraz wiele innych ksiazek i filmow z ktorymi zapoznalam sie w ciagu zycia.
    Wiecej nie bede sie rozpisywac na t.t. tutaj (W.M), bo jest straszna nagonka na mnie.

    @W i inni
    Sami sie leczcie…z niewiedzy.

  68. Kaziu 11.07.2009 10:36

    Do wiedzy ktora pochodzi z chanelingow podchodzilbym ostroznie.Te przekazy sa dosc interesujace i wskazuja pewne mozliwosci interpretacji rzeczywistosci,ale nie mozna takiej wiedzy brac za pewnik.Zyjemy w trojwymiarowym swiecie i nie do konca rozumiemy czym jest czasoprzestrzen,dlatego latwo mozna nami manipulowac.

  69. W. 11.07.2009 10:41

    @Zyta

    “Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym.”

    Ja tego nie napisałem, to “Kalama Sutra” niejakiego Buddy, czy jakoś tak, ale uważam za bardzo mądre. Mądrzejsze od opowieści Davida Icke’a o jaszczurach, których nie potrafi podeprzeć żadnymi materiałami dowodowymi.

  70. W. 11.07.2009 10:51

    Chętnie wyleczę się z niewiedzy, Zyto, ale nauka musi być poparta przekonującymi dowodami a nie słowami “guru” czy “autorytetu”. Ich słowa nie mają dla mnie żadnej wartości.

    Czytam sporo rzeczy, doznawałem eksterioryzacji, wyczuwam rękami żyły wodne, miewam wizje przyszłości, itd. Dla mnie ta cała bajka o jaszczurach, podobnie jak Niburu, ma na celu odwrócić uwagę od prawdziwych źródeł problemów, jakimi jest masoneria i “ludzie u świecznika”. By zepchnąć z nich odpowiedzialność na jakieś mityczne stwory, a tym samym ośmieszyć krytykantów – by nikt nie przejmował się ich ostrzeżeniami.

    Wiesz co niedawno zrobił twój idol – Icke – za pośrednictwem swego wydawcy? Kazał zablokować na YouTube konta wszystkich użytkowników, którzy rozpowszechniali jego filmy! Filmy powróciły, bo pewnie się zorientował, że przegiął, ale niesmak pozostał. Icke to dla mnie najbardziej niewiarygodny człowiek z branży new age. Zwykły karierowicz. Żadnego jaszczura w życiu nie spotkał, ale lubi o nich opowiadać, bo forsa sama wskakuje do kieszeni.

  71. Sławek 11.07.2009 11:02

    @W.
    Niektórych rzeczy nie możesz sprawdzić sam, musisz je brać na wiarę. Zdziwiłbyś się ile takich rzeczy funkcjonuje i bierzesz je za pewnik. Byłeś kiedyś na Antarktydzie? Sprawdziłeś sam osobiście że istnieje? Albo w Rowie Mariańskim? Albo może widziałeś kiedyś atom na własne oczy? To i tysiące innych rzeczy przyjęte są za prawdę, wiemy to jednak od stosunkowo nielicznych i nawet jeśli istnieją zdjęcia czy filmy które to potwierdzają to znowu musimy zaufać tym ludziom i wierzyć że nie spreparowali dowodów.

  72. zyta 11.07.2009 11:43

    Nie wierze w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierze w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptuje niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierze w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierze w wizje lub wyobrażenia, które uważane sa za zesłane przez Boga.Nie wierze rowniez tym, ktorzy wiecznie wszystko poddaja zwatpieniu. Mam zaufanie do tego, co uznalam za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie mnie i innym.
    I jak napisal Slawek “Niektórych rzeczy nie możesz sprawdzić sam, musisz je brać na wiarę”.
    Co do Davida I., kazdy popenia bledy ale to nie znaczy , ze mamy go calkowice odrzucic.

  73. W. 11.07.2009 12:19

    W istnienie Antarktydy nie muszę wierzyć nikomu na słowo. Zawsze mogę wziąć kredyt i kupić wycieczkę. Są ludzie, którzy tam byli, są zdjęcia, filmy, itd. To samo tyczy świata duchowego. Są ludzie, którzy nauczyli się oobe, przekazali wiedze praktyczną innym i ci inni mogą ją zweryfikować. Doświadczyłem opuszczania ciała i wiem, że istnieje coś więcej niż świat materialny. Miałem wizje przyszłości, które się spełniły i wiem, że istnieją ludzie potrafiący przepowiadać przyszłość.

    Ale wiem też, że istnieją różni oszuści.

    Dlatego ostrożnie podchodzę do takich rewelacji, jakimi obdarza nas Icke. Celowo o nim piszę, bo po twoich wypowiedziach na forum dostrzegam, że bezkrytycznie podchodzisz do wszyskiego co ten facet mówi i zachowujesz się identycznie jak fanatyk religijny, który chce wszystkich dookoła nawracać. Dla mnie to fikcja poplatąna z prawdą, a w Retiplian nie wierzę. Nie spotkałem ani jednego człowieka, który by twierdził, że ich spotkał (ja też sporo przeżyłem i nigdy na nich nie trafiłem – trafiłem na szaraków, inne rasy, całą mozaikę, ale na jaszczurów? Nigdy!). Sądzę, że pomysł z jaszczurami bazuje na hipotetycznej rasie inteligentnych dinozaurów. Naukowcy od dawna speklowali, że taka rasa mogłaby zaistnieć, gdyby nie zagłada dinozaurów. Prezentowali nawet w pismach naukowych rysunki “jak by wyglądali dzisiaj”. A potem pewnie jakiś człowiek chcacby wzbudzić sensację wykorzystał gotowy pomysł. Albo oglądając takie rysunki przyśniło mu się coś i zaczął te sny opowiadać (nie mylić z widzeniem astralnym).

    W tym co mówi Icke jest wiele racji wynikających ze zdrowych przemyśleń, ale problem polega na tym, że przemyślenia te ubarwia tworząc własną mitologią i wiarą w jaszczury. Dla mnie Icke jest niewiarygodny i dlatego widząc Zyto, jak ślepo wierzysz w jego słowa, musiałem zareagować. Obudź się i ostrożnie podchodź do tego, co mówią inni. Ci “inni” nie muszą wiedzieć o świecie więcej od Ciebie, ale mogą udawać, że tak jest, aby cię wykorzystać do własnych celów. Np. odwracania uwagi od masonerii i kierowanie jej na jaszczury. Byś marnowała czas na coś, co nie istnieje. To znana technika masonerii – odwracają uwagę ludzi od siebie kierując ją na “sport”, “modę”, “muzykę” i “oficjalną politykę” a bardziej dociekliwych na “Niburu”, “jaszczury” czy “globalne ocieplenie”.

  74. Sławek 11.07.2009 13:26

    @realista
    Nie przypominam sobie żebym wspominał coś o istnieniu duszy w blastuli.
    Rozpatrywanie kwestii moralnych na zasadzie zysków i strat jest mi obce. Pisałem o tym w jednym z wcześniejszych komentarzy. Byli już tacy którzy to robili. Nosili twarzowe czapki z trupią czaszką i ładnie maszerowali na defiladach.
    Zauważ także że nigdzie nie wysuwałem argumentu duszy odnośnie ochrony życia poczętego. Wspominałem tylko o tym wyrażając moje osobiste poglądy na ten temat, nie stanowi to jednak sedna mojej argumentacji.

    @W.
    Napisałeś:
    “Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza”
    “Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu”
    a później:
    “Zawsze mogę wziąć kredyt i kupić wycieczkę”
    “Są ludzie, którzy tam byli, są zdjęcia, filmy, itd.”

    Żeby być pewnym istnienia np. Rowu Mariańskiego musiałbyś tam być osobiście, a nie opierać się na relacjach innych ludzi i wierzyć im na słowo. Widzę też sporo technicznych trudności w sprawdzeniu przez Ciebie faktu istnienia atomów. Tu znowu musisz zaufać bo “popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec”.

    Odnośnie D. Icke’a. Nie wiem ile jest prawdy w tym co mówi. Masz sporo racji W. pisząc że jest to sposób na odwrócenie naszej uwagi od rzeczy istotnych. Jest to jedna z prawdopodobnych możliwości. To samo tyczy się Sitchina. Są opinie że wszystkie te historie odnośnie jaszczurów, Anunnaków, Planecie X i podobne, powstały po to by stworzyć nową globalną religię.

    Na temat błędów w poglądach Sitchina jest ciekawy filmik na YouTube (z polskimi napisami): watch?v=gWwusYLXW9U

  75. Velevit 11.07.2009 14:22

    Co tu się dzieje hyhy…

    @W.

    Skąd wiesz, że D.Icke wyszedł z inicjatywą zablokowania tych kont na Youtubie?

  76. Sławek 11.07.2009 14:33

    @realista
    Ostatni raz odpisuję na Twój komentarz realisto. Jest w tobie tyle jadu i złości, w każdym zdaniu czai się przytyk i złośliwość. Szkoda bo wygląda że jesteś w miarę inteligentnym człowiekiem. Naprawdę szkoda.
    I jeszcze ostatnia sprawa. Nie sądzisz że nazwanie samego siebie “realistą” to spora nieskromność? To tak jakbyś nazwał siebie “mądry” albo “piękny”. Wydaje mi się że takie rzeczy to raczej powinni oceniać inni ludzie, a nie Ty sam.

  77. Sławek 11.07.2009 14:43
  78. zyta 11.07.2009 16:49

    @Slawek
    Ostatni raz odpisuję na Twój komentarz realisto. Jest w tobie tyle jadu i złości, w każdym zdaniu czai się przytyk i złośliwość.
    Nareszcie podjales sluszna decyzje. Szoda czasu na tego czlowieka.Zacytuje, co kiedys Astromaria powiedziala:
    astromaria powiedział/a
    30/06/2009 @ 14:55

    Zyta, nie przejmuj się. Niestety, na Wolne Media szturm przypuściły jakieś paskudne siły prawicowe, które strasznie psują tam atmosferę, pisząc w komentarzach straszliwe bzdury. Nie wiadomo, co z tym zrobić i czy w ogóle da się coś zrobić. Najlepiej ignorować osiołki, niech sobie piszą, do ściany.

  79. Heh! 11.07.2009 17:03

    Poruszyliście tu temat Davida Icke jako osobę mało wiarygodną. David robi wrażenie osoby szczerej, przeżywającej pewne stany w których czegoś doświadcza. On uważa że doświadcza wtedy jakiegoś połączenia z mądrością czy z jakimiś istotami duchowym dającymi nam pewne mądrości czy uświadamiającymi nas. Ogólnie większość z osób na naszym forum wierzy w rzeczy typu przekaz channelingowy czy kanałowy czy jak tam to chcecie nazwać. Wydaje mi się że David Icke dostaje taki przekaz nie wiadomo skąd i nie wiadomo w jakich celach. On w sumie nic konkretnego nie wie o tych bytach które przekazują mu te informacje ale wierzy im na słowo że robią to dla nas. David nie ma możliwości przeczytać myśli tych bytów, a mimo to im wierzy i ufa. Do tego dochodzą doniesienia (tylko czy prawdziwe?) o możliwościach wpływania falami ALF na mózg ludzki i przesyłaniu do niego pewnych informacji. Do tego dochodzi możliwość że został zahipnotyzowany i pewne rzeczy mu wpojono żeby je wpierał społeczeństwu. A też można powiedzieć że po prostu zawarował.
    Podsumowując w jego szczere intencje to ja nie wątpię ale wątpię co do intencji źródła jego wiedzy.

  80. Heh! 11.07.2009 17:08

    Zyta, przecież to wolne media. Dopóki ktoś nie nawołuje do nienawiści itd. dopóty ma prawo wyrazić swoje zdanie. A szturmy to tu są i ze strony prawicowców i lewicowców. Każdy ma jakieś poglądy i jedyne czego należy się wystrzegać to żeby nie popadać w skrajności.

  81. Kaziu 11.07.2009 17:08

    Poziom tych dyskusji powoli zmierza w kierunku onetu.Robicie jakies osobiste wycieczki i komletnie nie panujecie nad swoim ego i urazona duma.Ale moze o to chodzi,aby nie bylo rzeczowych dyskusji,bo ktos nagle moglby sobie cos uswiadomic i zrozumiec.Nagle ktos rzuca kontrowrsyjna teze i czeka jakie wywola zamieszanie.Niektorzy na tym forum bardzo czesto mowia o czyms w kategoriach absolutnej pewnosci i krytykuja innych za taka samo przekonanie pewnosci,zapominajac ze sami wyrazaja sie o pewnych sprawach w kategoriach absolutnej racji.Wiecej szacunku i otwartosci umyslu wobec prawd,ktorych do konca nie znamy.Wszak wszyscy na tym swiecie sie uczymy i niczego nie wiemy do konca.

  82. Sławek 11.07.2009 17:37

    Kaziu, akurat pod tym artykułem, poza nielicznymi wyjątkami, ludzie piszą dość rozsądnie, tak mi się przynajmniej wydaje. Oczywiście każdy ma inne poglądy i stara się je przedstawić, oraz – jeśli to możliwe – przekonać do nich inne osoby. Nie widzę w tym nic złego.
    Nie stwierdziłem także – poza nielicznymi wyjątkami – żadnych osobistych wycieczek. Chyba trochę przesadzasz.

  83. zyta 11.07.2009 17:50

    @W
    widząc Zyto, jak ślepo wierzysz w jego słowa, musiałem zareagować.
    Moja wiara lub niewiara jest moja sprawa i prosze, nie “reaguj ” wiecej i nie nawracaj mnie tak jak ja nikogo nie nawracam. Wypowiadam swoje zdanie jak inni i nikomu nie wciskam w co ma wierzyc. A w ogole to mi wciskasz Davida I. jakby tylko on mowil o jaszczurach?
    Zaloz sobie swoj blog i tam nawracaj. Z twojej strony to jest dopiero fantyzm antyjaszczurowy. A mnie to nie rusza w co ty wierzysz lub nie i nie interesuje mnie, czy widziales jakiegos.

  84. Kaziu 11.07.2009 17:50

    Slawek od jakiegos czasu czytam Wolne Media i w mojej wypowiedzi chodzi nie tylko o ten artykul,ale o wiele watkow i dyskusji .Tak to postrzegam.Nie wskazuje konkretnych osob ktore robia zamieszanie,bo nie lubie osobistych wycieczek.Obserwujac to forum stwierdzam po prostu spadek rzeczowych opinii.I tyle w tym temacie,bo nie ma to nic wspolnego z artykulem powyzej.

  85. Velevit 11.07.2009 18:42

    @Zyta

    Ja się mogę założyć, że nawet nie masz pojęcia co oznaczają prawicowe poglądy, wciąż kogoś cytujesz i zasłaniasz sie autorytetami i w gruncie rzeczy banalne sądy tu przedstawiasz. Widzę że bardzo spodobał Ci się cytat Astromaryi o “wstrętnych prawicowcach” bo wciskasz go do każdej dyskusji, podobnie jak te swoje jaszczury, czy Ty w ogóle masz świadomość tego co mówisz i piszesz?

    …oczywiście że nie masz, powtarzasz tylko zasłyszane frazesy : /

  86. Maurycy Hawranek 11.07.2009 19:00

    Tak to jest, kiedy rośnie oglądalność… Kiedyś było ok. 10-20 komentarzy dziennie, teraz jest ich ok. 100 dziennie. Inna sprawa, że od was zależu utrzymywanie poziomu dyskusji. Wszyscy obecni go tworzą i z tego powodu sugerowałbym wyrażanie zdań w sposób wyważony, a w przypadku osób kategorycznych zwracanie im uwagi, by nie obniżały poziomu dyskusji i aby na poparcie swoich tez przedstawiały dowody. Dotyczy to wszystkich, także Was. Obserwuję, że w dyskusjach przedstawiacie kategoryczne opinie i nie liczycie się z uczuciami i opiniami innych użytkowników.

    Oto przykłądowe wypowiedzi, które nie podobają mi się. Nie podaję autorów:

    “nie wypowiadaj się kochany, jak nie masz żeńskiego układu rozrodczego”

    “Ja takie “kobiety” postawił bym pod ścianą i shoot in the head! Tylko na to zasługują…”

    “Gwałt to tylko pretekst dla morderczyń…”

    “Ja też na ten przykład chciałbym pokroić sąsiada i zjeść go w sałatce, ale są jacyś “ludzie którzy chcą rządzić drugimi i przeciwnicy mojego pomysłu nie chcą mi na to pozwolić”. Normalnie narzucają mi swoją wolę, kanalie.”

    “Oj “realisto” zlepku komórek…”

    “Jest w tobie tyle jadu i złości, w każdym zdaniu czai się przytyk i złośliwość.”

    “Zaloz sobie swoj blog i tam nawracaj.”

  87. zyta 11.07.2009 19:37

    zyta powiedział/a
    30/06/2009 @ 14:17

    Alez pieknie pojechalas Astromario. Podpisuje sie obiema rekami pod twoimi wnioskami. Mam podobne poglady i wnioski do twoich. Jednak jesli cos wspomne o jaszczurach np.w komentarzach Wolnych Mediow jestem osadzana od czci i wiary przez niektorych. Chyba jeszcze troche wody musi uplynac, zanim do wszystkich dotrze PRAWDA. Na twoim blogu znajduje sie wytchnienie. Powodzenia w pracy. Pozdrawiam.

    astromaria powiedział/a
    30/06/2009 @ 14:55

    Zyta, nie przejmuj się. Niestety, na Wolne Media szturm przypuściły jakieś paskudne siły prawicowe, które strasznie psują tam atmosferę, pisząc w komentarzach straszliwe bzdury. Nie wiadomo, co z tym zrobić i czy w ogóle da się coś zrobić. Najlepiej ignorować osiołki, niech sobie piszą, do ściany.

  88. Fenix 11.07.2009 21:10

    Maurycy , to jest naprawde świetne, hehe aż się popłakałem ze śmiechu :) Moze warto zmieszczać 1 w tygodniu razem , takie “kąśliwe humorki “byśmy się , razem z siebie szczerze i serdecznie pośmiali . :) OK!

  89. Fenix 11.07.2009 22:19

    “Sałatki z sąsiada “nic nie przebije ! 10/10 hehe :)

  90. zyta 11.07.2009 23:33

    Nagle dotarlo do mnie, ze wlasciwie to NWO ma jak najbardziej racje bytu wsrod ludzi, gdzie jedni czuja sie lepsi od innych i chca rzadzic reszta. I dopuki cos nie zmieni sie w ludzkiej swiadomosci aby innych postrzegac jako rownych sobie, NWO bedzie rozkwital w najlepsze. Na tym blogu np. niektorzy czuja sie lepsi od innych i potrafia tych innych nazywac paranoicznymi umyslami czy schizofrenikami. A wydawaloby sie, ze walcza o wolnosc z rak NWO. Ale dla kogo? No bo przeciez nie dla tych paranoikow czy schizofrenikow, ktorzy przyjmuja do wiadomosci, ze nie jestesmy na koncu lancucha pokarmowego. Czyz nie staliby sie ci, sadzacy o sobie, ze sa lepsi, nowym NWO panujacym nad tymi paranoikami bez swiadomosci?

  91. Kaziu 11.07.2009 23:40

    Zyta ty to umiesz siac zamet i robic z kazdego tematu zaczepke

  92. zyta 12.07.2009 00:05

    @Kaziu
    Pomyliles adres, ja nic nie umiem. Jestem schizofrenikoem bez swiadomosci. Robakiem, ktorgo kazdy moze deptac bo taki i tak niczego nie pojmie i sam nic nie potrafi. Pozdrawiam jednak panow i wladcow na tym blogu.

  93. Kaziu 12.07.2009 00:20

    Zyta wrzuc na luz to tylko dyskusja.Mniej lub bardziej sensowna.Zbyt emocjonalnie podchodzisz do tego co pisza inni.

  94. Velevit 12.07.2009 00:26

    Żałosne to jest, sama robisz z siebie ofiarę : /

  95. Heh! 12.07.2009 00:48

    Emocje poniosły i mamy już ponad 100 komentarzy niekoniecznie nawiązujących do artykułu. Może powinniśmy się skupić bardziej na treści i argumentach a nie na emocjach?

  96. Kaziu 12.07.2009 00:50

    Masz racje Heh ,ale czasmi trzeba oczyscic atmosfere

  97. Istnienie 12.07.2009 00:53

    Jak w każdej społeczności czasem dochodzi do spięć i wymiany zdań. Ważne, żeby każdy coś z tego sensownego wyniósł. Czasem warto się “posprzeczać”. To pewnie napięcia dnia codziennego uchodzą sobie trochę na tym portalu.
    Warto znać granicę. W pewnym momencie docinki już do niczego nie prowadzą. Mam odmienne zdanie w wielu kwestiach od niejednej osoby tu goszczącej. Dla mnie nauka nie polega na szukaniu sojuszników: ty masz rację bo myślisz jak ja i ciebie lubię, a ciebie już nie. Jaki to ma sens? Może szacunek dla odmiennego zdania i wymiana zapatrywań/światopoglądów bez chęci “przekabacenia” i udowodnienia swojej racji? Wiem, że tak można, choć nie zawsze jest to proste. Szacunek dla drugiej osoby przede wszystkim.

  98. Heh! 12.07.2009 23:49

    Mój barciak znalazł na necie taki wpis na blogu nawiązujący częściowo do tego tematu:
    http://911redpill.blogspot.com/

    Za dużo tam treści abym miał to podać w wpisie. Przeczytać warto, zanim się wyda wyrok czy aborcja jest ok czy jest ble.

  99. Heh! 12.07.2009 23:51

    Może filtr przepuści chodzi o wpis z dnia 4 lipca 2009.

  100. Raptor 13.07.2009 01:18

    @Sławek:
    “Zgadza się powstanie jeśli mu na to pozwolisz. Zarodek przeistoczy się w płód jeśli mu na to pozwolisz. Płód przeistoczy się w noworodka. Noworodek przeistoczy się w dziecko. Dziecko w dorosłego. Tak to się odbywa. Na każdym etapie możesz na to “nie pozwolić”. Tylko że to będzie zwykłe morderstwo.”

    Zatem rozważ jeszcze w tym samym kontekście odebranie plemnikowi prawa do zapłodnienia komórki jajowej przez mężczyznę, który się rozmyślił i przeszła mu ochota na seks. Jeśli uznasz to za przesadzone porównanie, to wiedz, że ja uważam za przesadę porównywanie człowieka świadomego do rośliny a rośliny do zlepku cząsteczek substancji organicznych. Celowo wspomniałem o roślinach aby wegetarianie nie czuli się rozgrzeszeni w związku z tym, że nie zabijają żywych organizmów, które mogłyby by na drodze ewolucji zapoczątkować nową jakość życia (np. pod postacią humanoida o cechach roślinnych). Tak to jest skonstruowane, że w swoim życiu świadomie, bądź nieświadomie (za pomocą automatycznych procesów organizmu, czy technologii) likwiduje się miliardy żywych organizmów, czasem dla bezpieczeństwa (bakterie), czasem w celu przedłużenia sobie życia (jedzenie), a czasem dla wygody… często też zupełnie bez celu, ale to już kwestia świadomości i wiedzy, której braku nie można potępiać, ponieważ jest stałą składową rozwoju.

    Uważam, że zarodka z człowiekiem porównywać nie można, gdyż jest to tylko zlepek komórek, którego świadomość nie ma wiele wspólnego z człowiekiem. Problem pojawia się w późniejszym etapie rozwoju, lecz decyzja o usunięciu lub pozwoleniu na życie należy się wyłącznie rodzicom, ze szczególnym uwzględnieniem matki.

    Kilka osób użyło w tej dyskusji wystarczającą ilość trafnych argumentów, więc nie będę dalej ich dublował.

    @Zyta
    Mam nadzieję, że z grzeczności zapytałaś panią Marię, o zgodę na publiczne masowe powielanie wyrwanego z kontekstu fragmentu osobistej rozmowy z Tobą? Jeśli nie, to warto byłoby to zrobić na przyszłość, bo robi się to mało apetyczne.

    Pozdrawiam

  101. Kaziu 13.07.2009 01:35

    Ten problem jest sztuczny.Wszystko zalezy od naszej swiadomosci.Problem zycia i jego istnienia jest bardzo zlozony.I bardzo sie roznimy w ocenie.Ale ocena tych spraw nie ma zadnego znaczenia wobec naszej ignorancji i niewiedzy.Z reguly robimy i oceniamy to co rozumiemy bezposrednio.A cala reszta jest belkotem

  102. Fenix 13.07.2009 06:50

    @Zyta pokochaj siebie !

  103. Fenix 13.07.2009 10:37

    @ realista , dobra koniec tematu .

  104. vannamond 06.08.2015 20:00

    Nie ma jak napisac zabawny artykul o zabijaniu. Propouje autorce, zeby w nastepnym wziela na tapete jak farmakologicznie pozbyc sie mezusia, zamiast grzebac mu nozem w gardle podczas snu.

  105. Fenix 07.08.2015 07:28

    Zapobiegamy , to informacja i technologia przed ciążą każdego, nie po zajściu w niechcianą ciążę jednego. Przed nastaniem problemu akcja , świadomi , by nie dopuszczać do usuwania problemu.

  106. Maximov 07.08.2015 12:42

    @Fenix
    Poprawnie napisana wersja Twojej wypowiedzi:
    Zapobiegajmy! To informacja i technologia chroni przed niechcianą ciążą.
    Działajmy przed zaistnieniem problemu.
    Bądźmy na tyle świadomi, aby nie dopuszczać do usuwania “problemu”.

    Da się?

    Jeśli Twój sposób pisania wynika z problemów zdrowotnych to przepraszam, nie pomyślałem o tym wcześniej.

    Z treścią komentarza w pełni się zgadzam.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polski
X