Patrioci przeciw Patriotom?

Opublikowano: 30.11.2022 | Kategorie: Polityka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1118

Miniony tydzień upłynął nam w cieniu awantury o system obrony przeciwlotniczej Patriot. Okazało się, że polscy patrioci (tak przynajmniej o sobie mówią) spod szyldu Zjednoczonej Prawicy nie chcą, aby Polska była bezpieczniejsza. Czy odrzucenie niemieckich systemów Patriot to patriotyczne działanie?

Po tym, gdy minister obrony Niemiec Christine Lambrecht zaproponowała wsparcie dla Polski obejmujące systemy obrony przeciwlotniczej Patriot i myśliwce Eurofighter, które strzegłyby polskiej przestrzeni powietrznej, szef MON Mariusz Błaszczak poinformował, że po kolejnych atakach rakietowych Rosji zwrócił się do strony niemieckiej, aby proponowane Polsce baterie Patriot zostały przekazane Ukrainie i rozstawione przy jej zachodniej granicy. W odpowiedzi minister Lambrecht oświadczyła, że oferowane Polsce zestawy Patriot są częścią zintegrowanej obrony powietrznej NATO i są przeznaczone do użytku na terytorium Sojuszu. Dzień później rząd Niemiec podał, że podtrzymuje ofertę dostarczenia Patriotów Polsce, a wysunięta przez Warszawę propozycja przekazania tych zestawów Ukrainie jest przedmiotem dyskusji ministrów. Niemiecki resort obrony zaznaczył, że takie rozwiązanie wymagałoby uzgodnienia z partnerami z NATO. Tymczasem sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg odrzekł na to, że „decyzja leży w gestii państw”.

O PiS-ie można było mówić wiele krytycznych rzeczy, ale trzeba oddać partii Kaczyńskiego, że zazwyczaj nie ryzykowała bezpieczeństwa militarnego Polski. To zmieniło się w tym tygodniu. Brak akceptacji dla rozmieszczenia wyrzutni Patriot na terytorium Polski to granie bezpieczeństwem polskich rodzin. Wszystko w imię antyniemieckich fobii Kaczyńskiego i być może Ziobry. Wbrew polskiej racji stanu. I jak się wydaje wbrew poglądom ośrodka prezydenckiego.

Po śmierci dwóch Polaków w Przewodowie, przedstawiciele wszystkich sił politycznych apelowali do naszych sojuszników z NATO o rozmieszczenie w Polsce wyrzutni rakiet Patriot, które zapewnią bezpieczeństwo polskiemu niebu. Sojusznicy odpowiedzieli pozytywnie na te apele. Na nieszczęście polskich obywateli tymi sojusznikami okazali się Niemcy, a od Niemców „polscy patrioci” pomocy nie chcą.

Niemieckie Patrioty chronią już niebo nad Słowacją. Nad Polską nieba nie będą chronić, bo Kaczyński wychował się na Czterech Pancernych i Stawce Większej niż Życie i nigdy nie był w stanie przezwyciężyć swojej nienawiści do Niemców.

Przekazanie Patriotów Ukrainie nie wchodzi w grę. Przeszkolenie żołnierzy z obsługi Patriotów to ok. 9 miesięcy. Przez ten czas wyrzutnie nie będą mogły chronić ukraińskiego nieba. W Polsce Patrioty byłyby od pierwszego dnia obsługiwane przez wojsko NATO-wskie. Pojawienie się żołnierzy NATO na wojnie w Ukrainie nie wchodzi jednak w grę. Oczywiście, jeśli chcemy uniknąć trzeciej wojny światowej.

Polska buduje własny system obrony powietrznej oparte o rozwiązania amerykańskie (Patrioty), brytyjskie (wyrzutnie CAMM), i krajowe (radary Soła, Pioruny). Jesteśmy jednak dopiero na początku tej drogi. Na początku ścieżki prowadzącej do nowoczesnej, warstwowej, zintegrowanej i silnej obrony powietrznej i antyrakietowej. O ile obecne plany nie ulegną zmianie, ich pełna realizacja nastąpi dopiero po 2030 r. i pochłonie ponad 120 mld zł. Jednostki ogniowe nowych systemów będą jednak wprowadzane do służby w miarę ich dostarczania i stopniowo zwiększą zdolności polskiej obrony powietrznej, które dziś opierają się na przestarzałych poradzieckich systemach krótkiego zasięgu Newa, Kub, Osa.

Z niemieckimi Patriotami Polska byłaby dziś bezpieczniejsza. Niestety nie będzie.

Autorstwo: Marcin Kulasek
Źródło: Trybuna.info

7

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. joel 30.11.2022 17:16

    Film pokazuje ludzi chodzących w kółko w pobliżu wieży kontrolnej, czy to byłby przypadek?

    https://rumble.com/v1y3jlc-film-pokazuje-ludzi-chodzcych-w-kko-w-pobliu-wiey-kontrolnej-czy-to-byby-pr.html?mref=pzf5d&mc=81xth

  2. sga 01.12.2022 06:26

    joel po co wrzucasz fragmenty filmu sci-fi i zamet siejesz w ogole bez zwiazku z tematem wiadomosci.

  3. Admin WM 01.12.2022 07:19

    Pewnie chodziło mu o to, że ta wizja z filmu SF bardzo przypomina chodzenie mrówek wokół smartfona.
    https://rumble.com/v1woca6-zwierzta-kr-w-kko-z-powodu-5g.html

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.