Państwo Islamskie użyło broni chemicznej

Opublikowano: 26.12.2014 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 392

Bojownicy z organizacji ISIL ostrzelali 24 grudnia jedno z irackich miast w prowincji Anbar. Według mediów, islamiści użyli broni chemicznej, natomiast celem ataków nie byli iraccy żołnierze a uwięzieni cywile.

Dzihadyści ostrzelali dzielnicę Baghdadi w mieście Hit, które znajduje się tuż przy Ar-Ramadi. Do ataku wykorzystano pociski moździerzowe z silnie trującym chlorem. Broń chemiczna często służyła islamistom w walce z irackim wojskiem, jednak tym razem ucierpieli cywile, co również nie wydarzyło się pierwszy raz.

W dzielnicy Baghdadi panuje wyjątkowo trudna sytuacja, nie wspominając już o wczorajszym ataku chemicznym. Cywile nie posiadają dostępu do żywności ani środków medycznych. Panuje tam również poważny niedobór wody, ponieważ islamiści wyłączyli pompy wodne a snajperzy obserwują obiekt i wykorzystują go jako pułapkę na irackich żołnierzy.

Chrześcijanie, którzy żyją na terenach okupowanych przez Islamskie Państwo, są przetrzymywani w kościołach niczym w więzieniu a islamiści zmuszają ich do przyjęcia swojej wiary. Stosowane są również tortury a jeśli konwersja na Islam nie powiedzie się, dżihadyści strzelają do swoich ofiar.

Autor: John Moll
Źródło: Zmiany na Ziemi


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. MilleniumWinter 26.12.2014 13:02

    “…z silnie trującym chlorem..”
    Gdyby nie dotyczyło to śmierci to bym się uśmiał. Chlor to chlor i każdy jest silnie trujący a siła ta zależy tylko od stopnia stężenia w powietrzu. Między innymi z tego powodu zrezygnowano z używania chloru do uzdatniania wody. Koszty spowodowane przez konieczność spełnienia rygorystycznych przepisów dotyczących jego przechowywania były wyższe niż koszt zakupu innych (mniej skutecznych) technologii uzdatniania wody. Ochrony zdrowia obywateli w prywatnych firmach (jakimi są wodociągi) przy wyborze technologii nie bierze się pod uwagę.

  2. jeszcze 26.12.2014 13:45

    Ale nadal stosuje się aluminium.

  3. MilleniumWinter 26.12.2014 22:27

    Skoro w wyniku chlorowania wody powstaje rakotwórcze aluminium to jak to możliwe że w czasach chlorowania zachorowania na raka były rzadkością a teraz nie ma rodziny bez tej choroby?

  4. jeszcze 27.12.2014 10:27

    Aluminium stosuje się w procesie koagulacji czyli usuwania większych zanieczyszczeń (http://www.stow-czystawoda.pl/wszy_3.php).
    Chlorowanie, jeśli jest, następuje później.

    Aluminium to przede wszystkim wczesna demencja i choroba Alzheimera (m.in. Bert Ehgartner, SPRAWCZA ROLA ALUMINIUM W CHOROBIE ALZHEIMERA, Nexus 2/2014).

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.