Ożyła 6 godzin po zatrzymaniu akcji serca

Opublikowano: 06.12.2019 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1436

Nauczycielka języka angielskiego Audrey Marsh straciła przytomność i zapadła w hipotermię, gdy ona i jej mąż Rohan zgubili się w Pirenejach podczas burzy śnieżnej. Jak się później okazało, doszło do zatrzymania akcji serca, hiszpańscy lekarze cudem przywrócili jej życie.

Specjaliści ze szpitala Vall d’Hebron w Barcelonie poinformowali w czwartek, że u Brytyjki doszło do nagłego zatrzymania krążenia a w konsekwencji do wstrzymania pracy układu oddechowego, dramat rozegrał się podczas wyprawy w góry.

Tuż przed utratą przytomności 34-latka zachowywała się bardzo irracjonalnie, nie była w stanie normalnie się wypowiadać, przyznał mąż, chwilę po tym osunęła się na ziemię, mąż wezwał służby ratunkowe. Mimo iż serce kobiety i nerki nie pracowały, podjęto decyzję o przetransportowaniu Brytyjki do szpitala helikopterem.

Doktor Eduard Argudo przyznał że temperatura ciała pani Marsh, w chwili dotarcia ekipy ratunkowej do lecznicy wynosiła zaledwie 20°C. Lekarze postanowili utrzymać ten san i i stopniowo rozgrzewać ciało przed ponownym uruchomieniem serca. Po sześciu godzinach od zatrzymania, serce Brytyjski zaczęło znów bić.

„To najdłuższe zatrzymanie akcji serca, jakie kiedykolwiek zarejestrowano w Hiszpanii. Praktycznie nie było przypadków ludzi, których serce zatrzymałoby się na tak długo i ponownie podjęło pracę”, podkreślił Argudo.

Szpital przyznał, że kobieta nie do końca odzyskała jeszcze czucie w dłoniach, ale niebawem będzie mogła wrócić do pracy.

Na podstawie: The Evening Standard
Źródło: Cooltura24.co.uk


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Radek 06.12.2019 13:48

    “ale niebawem będzie mogła wrócić do pracy.” w sumie to właśnie jest sens życia, aby mogła pracować. 🙂 ciekawe dlaczego nie napisali, że “niebawem będzie mogła w®wrócić do pełni normalnego życia”

  2. kufel10 07.12.2019 04:47

    @Radek

    Celnie podchwyciłeś, takie niby nieistotne sformułowanie przemycone w treści. Pewnie ma kredyt do spłacenia albo jej pan z warkoczykami ma dla nie mnóstwo zadań po powrocie.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.